Polskie Porty Lotnicze jak i spółki zajmujące się odladzaniem w Warszawie zapewniają, że chociaż warunki zimowe są trudne, to płynu do odladzania nie zabraknie. Zarówno Welcome jak i LSAS zapewniają, że są dobrze przygotowane do zimy, a wszystkie prace idą sprawnie.
Na początku stycznia na lotnisku Amsterdam-Schiphol odwołano ponad 3,2 tys. startów i lądowań z powodu trudnych warunków pogodowych oraz problemów z dostępnością płynu do odladzania, którego zużywano ponad 80 tys. litrów dziennie, a niemiecki producent nie był w stanie zareagować dostatecznie szybko na gwałtowny wzrost popytu. Jak zgodnie zapewniają zarówno Polskie Porty Lotnicze (PPL), jak i spółki wykonujące odladzanie na Lotnisku Chopina, w Warszawie takich problemów nie będzie.
– Na Lotnisku Chopina odladzania lub zabezpieczanie przed oblodzeniem prowadzone jest przez LS Airport Services (LSAS) i Welcome Airport Services (Welcom) – podkreśla Piotr Rudzki z biura prasowego PPL. Dodaje przy tym, że obecnie nie ma tak dramatycznego wzrostu zapotrzebowania na tą usługę jak w Amsterdamie, ale jest ono większe a prace mogą mieć wpływ na godziny odlotów.
– Każdorazowo odladzanie wpływa na punktualność operacji lotniczych, ponieważ proces zajmuje kilkanaście minut i zwykle nie jest uwzględniany w czasach rozkładowych – przypomina Rudzki. Zaznacza przy tym, że lotnisko w Warszawie jest gotowe również na inne zimowe utrudnienia, związane np. ze zwiększonymi opadami śniegu.
LS Airport Services: Jesteśmy przygotowani
– Warunki pogodowe, z którymi mierzymy się obecnie na Lotnisku Chopina, podobnie jak na wielu lotniskach w Polsce, bezpośrednio przekładają się na zwiększone zapotrzebowanie na odladzanie statków powietrznych, które jest kluczowym elementem zimowej obsługi operacyjne – mówi Ewelina Mordarska, Dyrektorka Oddziału Handling Warszawa LS Airport Services.
Dodaj przy tym, że spółka dysponuje nowoczesną flotą pojazdów odladzających, ale w przypadku ciągłych i długotrwałych opadów śniegu niezbędne są krótkie przerwy techniczne wynikające z konieczności uzupełnienia płynów odladzających.
– Skala operacji w ostatnich dniach była znacząco wyższa niż w poprzednich sezonach zimowych. Zużycie płynów odladzających, w wybranych dniach końca grudnia 2025, było nawet o ponad 50% wyższe niż w historycznych dniach szczytowych z sezonów 2023–2024. Pomimo tego realizujemy obsługę zgodnie z obowiązującymi procedurami i nie notujemy problemów systemowych w obsłudze naszych klientów – mówi Ewelina Mordarska, Dyrektorka Oddziału Handling Warszawa LS Airport Services.
Przedstawiciela LSAS podkreśla, że spółka jest gotowa zarówno pod kątem zasobów ludzkich, sprzętu, jak i zabezpieczenia odpowiednich zapasów płynu do odladzania, na panujące obecnie warunki.
– Planowanie zapasów prowadzone jest zgodnie z obowiązującą w LS Airport Services procedurą magazynowania, która zakłada utrzymywanie minimum trzydniowego zapasu, liczonego według najwyższych historycznych zużyć w dniach szczytowych. W analizowanym okresie zapas magazynowy nie spadł poniżej poziomu określonego procedurą – podkreśla Mordarska.
LSAS zaznacza także, że łańcuch dostaw funkcjonuje stabilnie, a płyn dostarczany jest standardowo w ciągu dwóch dni od złożenia zamówienia. – Magazyny prowadzimy we wszystkich lokalizacjach, gdzie prowadzimy obsługę (Warszawa, Gdańsk, Katowice, Kraków), tym samym możliwe jest przebazowanie zarówno płynów, jak i jednostek sprzętowych między oddziałami, o ile taka konieczność by wystąpiła – dodaje przedstawicielka spółki.
Welcome gotowy na zimę
Do prac w trudnych warunkach przygotowany jest tekże Welcome, którego pracownicy podkreślają, że warunki ostatnio są rzeczywiście trudne, a częste i intensywne opady śniegu są dodatkowym wyzwaniem ze względu na wydłużenie procesu obsługi samolotu i wpływa to również na przepustowość portu.
– Musimy mieć pewność, że każdy startujący w takich warunkach samolot jest odpowiednio oczyszczony z opadu oraz zabezpieczony właściwym płynem. To bardzo ważne z punktu bezpieczeństwa startu, a później lotu. Te założenia są zgodne z obowiązującą zasadą "Clean Aircraft Concept", która określa krytyczne części samolotu, które przed startem muszą być pozbawione zanieczyszczeń takim jak śnieg i lód – mówi Krzysztof Roehlich, przewodniczący WELCOME Winter Team w Welcome Airport Services.
Roehlich podkreśla, że dzięki bardzo dobremu przygotowaniu nie ma w tej chwili problemu z terminową obsługą samolotów. – Dobrze zaplanowane łańcuchy dostaw płynu do odladzania, odpowiednie stany magazynowe oraz nowoczesny sprzęt pozyskany dzięki wieloletnim inwestycjom, umożliwiają nam odpowiadanie na potrzeby naszych klientów podczas ataku zimy, którego nasze lotnisko nie doświadczyło od lat – podkreśla przedstawiciel Welcome.
– Stosowane przez nas płyny do odladzania i zabezpieczania samolotów mogą być stosowane w bardzo niskich temperaturach. Sprzęty do odladzania potocznie zwane "odladzarkami" również konstrukcyjnie przystosowane są do ciągłej pracy w trudnych warunkach zimowych. Operator, który steruje sprzętem i odladza samolot zamknięty jest w ogrzewanej kabinie, która dzięki doskonałej widoczności zapewnia odpowiedni komfort pracy. Dlatego nawet dłuższe operowanie sprzętem w niskich temperaturach nie wpływa niekorzystnie na naszą pracę – wyjaśnia Roehlich.
Odladzanie
Odladzanie polega na usuwaniu lodu, śniegu i szronu z powierzchni samolotu tuż przed startem, przy użyciu mieszanki glikolu i wody, a zabieg wykonywany jest na płycie lotniska. Samolot po odradzaniu w przeciągu 30 minut powinien wystartować, żeby procesu nie trzeba było powtarzać.
Zużycie płynu wynosi zwykle kilkaset litrów na samoloty wąskokadłubowe, a większe samoloty szerokokadłubowe mogą wymagać nawet kilku tys. litrów płynu oraz wykorzystania kilku odladzarek jednocześnie.
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem
zgody na:
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów
zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji
handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu
w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z
siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.