Partner serwisu
BIZNES I PRZEMYSŁ

LOT pożegnał boeingi 737-400, które otrzymają drugie życie jako frachtowce [aktualizacja]


Wstecz Dalej

Autor:

Tomasz Śniedziewski

Data publikacji:
2020-01-22 12:36
Tagi:
Tagi geolokalizacji:
Źródło:
ch-aviation, Rynek Lotniczy

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

LOT pożegnał boeingi 737-400, które otrzymają drugie życie jako frachtowce [aktualizacja]
fot. Piotr Bożyk
Z floty PLL LOT, bez większego rozgłosu, zniknęły boeingi 737 Classic. Ostatnie trzy maszyny w wariancie -400 są już w dyspozycji firmy leasingowej Vx Capital. Według informacji ch-aviation przejdą konwersję na samoloty towarowe.
Wraz z odejściem z floty LOT boeingów 737-400, kończy się historia 27 lat służby modelu, a także 28 lat służby boeingów 737 generacji Classic w barwach przewoźnika narodowego. LOT otrzymał pierwsze boeingi 737-400 w kwietniu 1993 r., kilka miesięcy wcześniej, w grudniu 1992 r., do floty polskiego przewoźnika narodowego trafiły boeingi 737-500, pieszczotliwie nazywane przez polskich fanów lotnictwa “beczułkami”.

Sławne w Londynie

Aż do drugiej połowy drugiej dekady XXI w., boeingi 737-400 pozostawały samolotami regionalnymi we flocie LOT dysponującymi największym oferowaniem, będącymi w stanie przewieźć 162 pasażerów. To powodowało, że wykorzystywane były na najpopularniejszych trasach regionalnych LOT-u, takich jak do Londynu Heathrow. Przez pewien czas LOT był ostatnim przewoźnikiem na tym londyńskim lotnisku wykorzystującym klasyczne boeingi 737, stąd też wielu miłośników lotnictwa z Wielkiej Brytanii planowało loty na pokładach lotowskich 737-400. Mniej zachwycone tymi samolotami były władze Heathrow – w pierwszej edycji rankingu najgłośniejszych przewoźników lotniska w 2013 r. LOT zajął niechlubne, pierwsze miejsce. Po tym, gdy trasę zaczęły obsługiwać boeingi 737 MAX 8 (LOT był pierwszym przewoźnikiem wykonującym operacje “Maksami” do Londynu), polski przewoźnik narodowy znalazł się w czołówce najcichszych linii lotniczych.

Liczy się wnętrze

W 2016 r., trzy ostatnie boeingi 737-400 w barwach LOT-u (SP-LLE, SP-LLF oraz SP-LLG) przeszły proces retrofitu, czyli przebudowy kabiny pasażerskiej na nowszą. Samoloty otrzymały m. in. nowe, eleganckie fotele, wzbogaciły się o oświetlenie LED z możliwością regulacji kolorów i jasności oświetlenia, oraz gniazda zasilania elektrycznego dla pasażerów. Z zewnątrz, boeingi 737-400 otrzymały nowe malowanie.

Wszystkie te zmiany miały umożliwić dalsze użytkowanie samolotów, których ówczesny średni wiek wynosił 19 lat. Rok później, czyli w 2017 r., we flocie LOT zaczęły pojawiać się używane boeingi 737-800NG, które w dużej mierze przejęły obsługę tras, na których wcześniej latały boeingi 737-400. Boeingi 737-800 wyposażone są w 186 foteli – co ciekawe utrzymanych w tym samym stylu, co fotele boeingów 737-400 po retroficie. Jeszcze w grudniu 2017 r. do polskiego przewoźnika narodowego trafiła najnowsza generacja boeingów 737, czyli boeingi 737 MAX 8, które wykonywały operacje aż do czasu uziemienia modelu w marcu 2019 r. Tym samym, przez cały 2018 r. LOT użytkował aż trzy generacje najpopularniejszego modelu produkcji Boeinga.

SP-LLG na razie zostaje w LOT (aktualizacja z 22 stycznia, godz. 12:36)

Jak poinformował nas w środę (22 stycznia) PLL LOT z floty wycofane zostały boeingi 737-400 o numerach SP-LLE i SP-LLF. SP-LLG pozostaje we flocie przewoźnika, ale firma nie informuje jak długo będzie jeszcze latał w jej barwach. 

Życie po życiu

Fakt, że boeingi 737-800 cechują się o 13 proc. mniejszym spalaniem i o 6 proc. niższymi kosztami operacyjnymi dla przewoźnika w porównaniu ze starszymi modelami -400 powodował, że w ostatnim czasie klasyczne boeingi 737 coraz rzadziej obsługiwały połączenia LOT-u, a teraz, bez większego rozgłosu, znikają z floty przewoźnika narodowego.

Wszystko wskazuje też na to, że SP-LLE, SP-LLF oraz SP-LLG nie będą już wozić pasażerów, jednak, jak informuje portal ch-aviation, będą w dalszym ciągu wykonywać operacje lotnicze po przerobieniu na samoloty do przewozu frachtu lotniczego. W przypadku mniejszych samolotów frachtowych, które sporo czasu spędzają na ziemi podczas wyładunku i załadunku cargo, ekonomika lotu jest mniej istotna niż solidna konstrukcja i niezawodność, co powoduje iż dawne boeingi 737-400 LOT-u doskonale sprawdzą się w nowej roli. Samoloty są już w dyspozycji firmy leasingowej Vx Capital i przyszłość pokaże, w barwach którego przewoźnika zobaczymy te, do niedawna, lotowskie maszyny.

Tekst pierwotnie opublikowano 21 stycznia o godz. 10:05.

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
ZOBACZ RÓWNIEŻ:
LOT: Ruszyło połączenie Warszawa – Pekin-Daxing

Pasażer i linie lotnicze

LOT: Ruszyło połączenie Warszawa – Pekin-Daxing

simetra 15 stycznia 2020

LOT: Dzisiaj inauguracja połączenia do Pekinu-Daxing

Pasażer i linie lotnicze

LOT: Dzisiaj inauguracja połączenia do Pekinu-Daxing

Łukasz Malinowski/ Tomasz Śniedziewski 15 stycznia 2020

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Transport Publiczny Rynek Infrastruktury ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5