Zimą będzie znacznie mniej lotów między Katowicami i Krakowem a Abu Zabi – Wizz Air zredukował oferowanie na dwóch polskich trasach do Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
Plany operacyjne węgierskich linii lotniczych zakładały, że połączenia
Katowice – Abu Zabi i Kraków – Abu Zabi powrócą w czasie lotniczej zimy – okresie od 25 października do 27 marca. Rejsy na obu trasach miały być realizowane codziennie. Tak się jednak nie stanie, albowiem Wizz Air „pociął” trasowe oferowanie z Małopolski i Śląska do stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Najwięcej stracą Balice – lotnicza stolica Polski pod względem lotów do Zatoki Perskiej.
Węgrzy zamierzają teraz realizować na trasie do Abu Zabi jedynie trzy cotygodniowe połączenia. Loty zaplanowano na wtorki, środy i soboty. Tygodniowe oferowanie zmalało więc o 58 proc. Do i z Abu Zabi – po zmianach – będzie mogło podróżować 31 548 pasażerów.
Katowice mniej odczują emirackie zmiany operacyjne niskokosztowca, albowiem połączenie z Abu Zabi będzie wykonywane pięć razy w tygodniu, a więc o dwie rotacje mniej, niż zakład pierwotny program. Tygodniowe oferowanie zmalało o 29 proc. Z rejsów (w obie strony) będzie mogło teraz skorzystać 52 580 pasażerów.
Zmiany w programie lotów – zwłaszcza w przypadku Krakowa, dobitnie pokazują, jak kruche jest poleganie na „tanich” liniach lotniczych do obsługi takich tras. W jeden dzień połączenie jest planowane, bilety sprzedawane, aby kolejnego dnia połączenie zostało zawieszone, a pasażerowie pozostawieni „na lodzie”. Tym bardziej więc
Balice odczują brak zimowej obecności Etihad Airways, choć w tym okresie rejsy otrzyma Göteborg.