Pasażer i linie lotnicze

Ryanair pobiera różne opłaty za odprawę. Czy 55, 40 i 30 euro jest zgodne z prawem?

Dalej Wstecz
Data publikacji:
26-08-2026
Ostatnia modyfikacja:
25-08-2026
Tagi geolokalizacji:
Źródło:
Rynek Lotniczy

Podziel się ze znajomymi:

PASAŻER I LINIE LOTNICZE
Ryanair pobiera różne opłaty za odprawę. Czy 55, 40 i 30 euro jest zgodne z prawem?
fot. Piotr Bożyk
Normalnie 55 euro, ale 40 euro w przypadku lotów z Austrii i 30 euro przy wylocie z Hiszpanii – takie stawki stosuje Ryanair wobec pasażerów, którzy nie dokonają odprawy online. Czy różnicowanie stawek pomiędzy państwami jest zgodne z prawem? I czy sama wysokość opłaty może być kwestionowana?

Ryanair od lat zachęca pasażerów do korzystania z odprawy internetowej. Bezpłatna odprawa online jest dostępna na stronie internetowej przewoźnika lub w aplikacji, w określonym przez Ryanair terminie przed odlotem – do dwóch godzin przed rozkładową godziną odlotu. Jeżeli pasażer nie odprawi się przez internet, może dokonać odprawy na lotnisku, ale wiąże się to z dodatkową opłatą. Standardowa stawka wynosi 55 euro lub równowartość tej kwoty w lokalnej walucie. Ryanair stosuje jednak wyjątki: w przypadku lotów z Hiszpanii opłata wynosi 30 euro, a z Austrii – 40 euro.



O opłacie pasażer dowiaduje się już przy rezerwacji

W tej sprawie istotny jest nie tylko sam fakt poinformowania pasażera o opłacie, ale również moment, w którym ta informacja jest przekazywana. Podczas rezerwacji biletu (tuż przed płatnością) Ryanair wyświetla podpunkt dotyczący odprawy, informując także, że papierowe karty pokładowe nie są dostępne od 12 listopada 2025 r., a pasażer wyraża zgodę na korzystanie z cyfrowej karty pokładowej w aplikacji Ryanair na swoim urządzeniu mobilnym.

Istotny jest jeszcze jeden element: ten podpunkt musi zostać zaakceptowany przez pasażera, aby można było przejść cały proces rezerwacji biletu. Nie jest więc to wyłącznie informacja umieszczona w regulaminie czy komunikat, który można pominąć. Akceptacja informacji dotyczących odprawy i cyfrowej karty pokładowej jest jednym z elementów procesu zakupowego, podobnie jak zaakceptowanie warunków przewozu oraz wymaganych procedur. Bez zaznaczenia wymaganych zgód i akceptacji pasażer nie może przejść do ostatniego etapu rezerwacji.

Ma to znaczenie przy ocenie przejrzystości warunków. Pasażer nie powinien być zaskoczony opłatą dopiero na lotnisku – informacja o jej wysokości pojawia się już podczas zakupu biletu, a jej akceptacja jest wymagana do zakończenia procesu rezerwacji.

Skąd różnica: 55, 40 i 30 euro?

Na pierwszy rzut oka może dziwić, że pasażer korzystający z tego samego przewoźnika może zapłacić inną kwotę za tę samą czynność – w zależności od miejsca wylotu. Standardowa opłata Ryanaira wynosi 55 euro, natomiast dla lotów z Hiszpanii przewoźnik stosuje stawkę 30 euro, a dla lotów z Austrii – 40 euro. Nie oznacza to jednak, że pasażer z polskim paszportem zapłaci 55 euro, podczas gdy pasażer z hiszpańskim paszportem zapłaci 30 euro. 

Decydujące znaczenie ma miejsce rozpoczęcia podróży, a nie obywatelstwo pasażera. Jeżeli więc Polak wylatuje z Hiszpanii, obowiązuje go stawka właściwa dla tego rynku. Jeżeli natomiast pasażer – niezależnie od obywatelstwa – rozpoczyna podróż w Polsce, stosowana jest stawka przewidziana dla tego rynku. Pytanie brzmi jednak: dlaczego właśnie Austria i Hiszpania mają niższe stawki?

Austria – ważny kontekst prawny

Austria jest szczególnym przypadkiem, ponieważ kwestia opłat Ryanaira była tam przedmiotem postępowania sądowego. W czerwcu 2026 r. austriacki Sąd Najwyższy uznał za bezprawne 14 postanowień znajdujących się w warunkach przewozu Ryanaira. Wśród zakwestionowanych zapisów znalazła się również opłata w wysokości 55 euro za odprawę na lotnisku. Sąd zakwestionował m.in. rozwiązania dotyczące dodatkowych opłat w sytuacjach, w których ich zastosowanie mogło obciążać pasażera mimo problemu leżącego po stronie przewoźnika.

Austriackie orzeczenie jest istotne, ponieważ pokazuje, że dodatkowe opłaty linii lotniczych nie są traktowane wyłącznie jako element swobody handlowej przewoźnika. Mogą być również oceniane pod kątem przejrzystości i ochrony konsumentów. Nie można jednak powiedzieć, że to właśnie orzeczenie spowodowało obniżenie opłaty Ryanaira w Austrii z 55 do 40 euro. 

Z dostępnych informacji nie wynika bowiem, aby sąd nakazał przewoźnikowi ustalenie konkretnej stawki 40 euro. Faktem jest natomiast, że obecna tabela opłat Ryanaira przewiduje dla lotów z Austrii 40 euro, podczas gdy standardowa opłata wynosi 55 euro. Można więc wskazać na szerszy kontekst regulacyjny: Austria jest rynkiem, na którym warunki i dodatkowe opłaty Ryanaira zostały poddane szczególnie mocnej kontroli sądowej. Samo źródło konkretnej kwoty 40 euro pozostaje jednak decyzją taryfową przewoźnika.

Hiszpania – presja organów ochrony konsumentów

Jeszcze większa różnica występuje w Hiszpanii. Ryanair pobiera tam 30 euro za odprawę na lotnisku, czyli o 25 euro mniej niż standardowa stawka 55 euro. Także w tym przypadku stawka nie jest uzależniona od obywatelstwa. Dotyczy pasażerów korzystających z lotów rozpoczynających się w Hiszpanii.

Hiszpański rynek jest jednak szczególnie interesujący z punktu widzenia sporów o dodatkowe opłaty pobierane przez tanie linie lotnicze. W 2024 r. hiszpańskie Ministerstwo Praw Konsumentów nałożyło na Ryanaira, easyJeta, Vuelinga i inne linie lotnicze łącznie 179 mln euro kar za praktyki związane m.in. z pobieraniem opłat za większy bagaż podręczny, wybór miejsca czy druk kart pokładowych. Na Ryanaira przypadła największa część – 108 mln euro.

Sprawa stała się przedmiotem szerszego sporu z Komisją Europejską. W 2025 r. Komisja uznała, że hiszpańskie kary mogą być sprzeczne z unijnymi zasadami dotyczącymi usług lotniczych i swobody ustalania cen. Pokazuje to, jak skomplikowane jest zderzenie krajowej ochrony konsumentów z unijnymi zasadami dotyczącymi rynku lotniczego.

Nie ma jednak podstaw, aby twierdzić, że to właśnie hiszpańskie kary są bezpośrednią przyczyną ustalenia przez Ryanair opłaty na poziomie 30 euro. Ryanair nie wskazuje w swojej tabeli opłat takiego uzasadnienia. Można natomiast powiedzieć, że niższa stawka funkcjonuje na rynku, na którym dodatkowe opłaty linii lotniczych od kilku lat znajdują się pod szczególnie intensywną kontrolą organów państwowych i są przedmiotem sporów prawnych.

Austria i Hiszpania mają wspólny mianownik

W obu przypadkach mamy więc do czynienia z lokalnymi wyjątkami od standardowej stawki Ryanaira. Nie należy jednak upraszczać sprawy do stwierdzenia, że „prawo w Austrii i Hiszpanii nakazuje Ryanair pobierać mniej”. Takiego wniosku nie potwierdzają dostępne informacje. Bardziej precyzyjne jest stwierdzenie, że Ryanair stosuje odmienne stawki na konkretnych rynkach, a lokalne regulacje, działania organów ochrony konsumentów i orzeczenia sądów tworzą odmienne otoczenie prawne, które może wpływać na sposób konstruowania i egzekwowania dodatkowych opłat. W Austrii mamy bezpośrednie orzeczenie dotyczące m.in. 55-eurowej opłaty za odprawę. W Hiszpanii z kolei mamy szerszy, wieloletni spór o dodatkowe opłaty pobierane przez linie niskokosztowe

Czy Ryanair dyskryminuje pasażerów?

Samo zróżnicowanie wysokości opłaty pomiędzy państwami nie oznacza jeszcze dyskryminacji. Jak tłumaczy adwokat Maciej Jóźwiak z kancelarii Jóźwiak i Wspólnicy, z perspektywy prawa unijnego linie lotnicze mają co do zasady znaczną swobodę w kształtowaniu taryf i opłat dodatkowych. – Rozporządzenie (WE) nr 1008/2008 wymaga jednak pełnej przejrzystości cen i tego, aby pasażer już na etapie rezerwacji wiedział, jakie opłaty mogą zostać naliczone oraz w jakiej wysokości. Sam fakt, że opłata za niedokonanie odprawy online i konieczność dokonania jej na lotnisku wynosi w jednym kraju 55 euro, a w innym 40 lub 30 euro, nie przesądza jeszcze o niezgodności z prawem – wskazuje Jóźwiak.

Prawnik zwraca uwagę, że prawo UE zabrania dyskryminacji ze względu na obywatelstwo lub miejsce zamieszkania konsumenta. Nie oznacza to jednak, że wszystkie warunki handlowe przewoźnika muszą być identyczne na wszystkich rynkach. – Różnicowanie warunków handlowych między poszczególnymi rynkami krajowymi nie jest samo w sobie niedozwolone, jeżeli opiera się na obiektywnych przesłankach, jest transparentne i stosowane wobec wszystkich pasażerów korzystających z danego rynku w jednakowy sposób – zauważa Maciej Jóźwiak. Jeżeli zatem niższa stawka obowiązuje wszystkich pasażerów odlatujących z Hiszpanii albo Austrii, trudno uznać samo to zróżnicowanie za klasyczną dyskryminację ze względu na narodowość.

W kontekście oceny przejrzystości istotny jest fakt, że informacja o opłacie nie jest jedynie ukryta w ogólnych warunkach przewozu. Pasażer widzi ją w trakcie rezerwacji i musi zaakceptować wskazany podpunkt, aby przejść dalej z zakupem biletu. Znajduje się on w tym samym procesie, w którym pasażer akceptuje również warunki przewozu i inne wymagane procedury. Z punktu widzenia konsumenta oznacza to, że przewoźnik przekazuje informację o potencjalnym koszcie przed zawarciem umowy przewozu, a nie dopiero po jej zawarciu. Nie przesądza to oczywiście o tym, że sama opłata – niezależnie od wysokości – jest zawsze zgodna z prawem. Przejrzystość informacji jest jednym z elementów oceny, ale nie jedynym.

"Sam fakt zróżnicowania wysokości opłat nie stanowi jeszcze naruszenia prawa"

Maciej Jóźwiak zwraca uwagę, że również z perspektywy polskiego prawa konsumenckiego nie można automatycznie uznać opłaty za niedozwoloną tylko dlatego, że jest wysoka albo różni się od stawek stosowanych w innych państwach. – Z punktu widzenia prawa polskiego ocena byłaby podobna. Samo zróżnicowanie wysokości opłat nie stanowi jeszcze naruszenia prawa. Potencjalne zastrzeżenia mogłyby pojawić się dopiero wtedy, gdyby opłata była ukryta, niejasno komunikowana, nieproporcjonalnie wysoka albo wynikała z postanowień umownych rażąco naruszających interesy konsumenta – wskazuje prawnik.

W przypadku Ryanaira znaczenie ma więc kilka elementów jednocześnie: wysokość opłaty, sposób jej przedstawienia, moment przekazania informacji oraz możliwość uniknięcia kosztu poprzez dokonanie odprawy online, a to irlandzkie linie lotnicze gwarantują. Z punktu widzenia ochrony konsumenta jest to istotny argument. Opłata nie jest bowiem pobierana za sam zakup biletu, lecz wiąże się z koniecznością dokonania odprawy na lotnisku w sytuacji, gdy pasażer nie skorzystał z dostępnej wcześniej odprawy online. Jednocześnie nie oznacza to, że każda opłata pobierana w takich okolicznościach jest automatycznie zgodna z prawem. Przykład Austrii pokazuje, że konkretne postanowienia mogą zostać poddane kontroli sądowej.
Tagi geolokalizacji:

Podziel się z innymi:

Pozostałe z wątku:

Air Arabia włącza Katowice do rosnącej siatki połączeń w Polsce

Pasażer i linie lotnicze

Air Arabia włącza Katowice do rosnącej siatki połączeń w Polsce

Air Arabia 21 sierpnia 2026

Wizz Air tnie zimową siatkę połączeń z Krakowa

Pasażer i linie lotnicze

Wizz Air tnie zimową siatkę połączeń z Krakowa

Mateusz Kieruzal 21 sierpnia 2026

Walka z sezonowością. Sardynia znosi podatek lotniczy zimą

Pasażer i linie lotnicze

Zobacz również:

Maroko mocno zyskuje w Krakowie. Ryanair wykona 170 lotów zimą

Pasażer i linie lotnicze

Maroko mocno zyskuje w Krakowie. Ryanair wykona 170 lotów zimą

Mateusz Kieruzal 20 sierpnia 2026

Ryanair bliski inwestycji w Sosnowcu

Biznes i przemysł

Ryanair bliski inwestycji w Sosnowcu

Rafał Dybiński 17 sierpnia 2026

Współpraca Ryanair z Google Cloud w zakresie sztucznej inteligencji

Pasażer i linie lotnicze

Pozostałe z wątku:

Air Arabia włącza Katowice do rosnącej siatki połączeń w Polsce

Pasażer i linie lotnicze

Air Arabia włącza Katowice do rosnącej siatki połączeń w Polsce

Air Arabia 21 sierpnia 2026

Wizz Air tnie zimową siatkę połączeń z Krakowa

Pasażer i linie lotnicze

Wizz Air tnie zimową siatkę połączeń z Krakowa

Mateusz Kieruzal 21 sierpnia 2026

Walka z sezonowością. Sardynia znosi podatek lotniczy zimą

Pasażer i linie lotnicze

Zobacz również:

Maroko mocno zyskuje w Krakowie. Ryanair wykona 170 lotów zimą

Pasażer i linie lotnicze

Maroko mocno zyskuje w Krakowie. Ryanair wykona 170 lotów zimą

Mateusz Kieruzal 20 sierpnia 2026

Ryanair bliski inwestycji w Sosnowcu

Biznes i przemysł

Ryanair bliski inwestycji w Sosnowcu

Rafał Dybiński 17 sierpnia 2026

Współpraca Ryanair z Google Cloud w zakresie sztucznej inteligencji

Pasażer i linie lotnicze

Kongresy
SZKOLENIE ON-LINE
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.
Współpraca:
Rynek Kolejowy
Rynek Infrastruktury
TOR Konferencje
ZDG TOR
ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by BM5