Entry/Exit System (EES) działa już na każdym polskim przejściu granicznym! - poinformował Marcin Kierwiński, minister spraw wewnętrznych i administracji na Twitterze. EES umożliwi unowocześnienie kontroli granicznych i stopniowe skrócenie czasu oczekiwania na granicach, w tym oczywiście na tych lotniskowych.
Szef MSWiA podkreślił, że nadrobione zostały wieloletnie opóźnienia z czasów Prawa i Sprawiedliwości.
– Jesteśmy liderem w budowie cyfrowego muru ochrony krajów europejskich. Za pomocą EES Straż Graniczna odmówiła wjazdu do Polski blisko 6500 cudzoziemców spoza Unii Europejskiej – podkreślił Kierwiński.
Entry/Exit System (EES)) to nowy europejski system zarządzania granicami umożliwiający rejestrowanie obywateli państw spoza UE, udających się na krótki pobyt na terenie UE, za każdym razem, gdy przekraczają granice zewnętrzne 29 krajów europejskich. EES był wdrażany stopniowo, począwszy od 12 października 2025 roku, na granicach zewnętrznych krajów europejskich korzystających z systemu i działa w pełnym zakresie od 10 kwietnia 2026 roku.
System EES, który jest w pełni automatyczny i cyfrowy, zastępuje stemplowanie paszportów w większości krajów Europy. Oprócz Polski stosuje go Austria, Belgia, Bułgaria, Chorwacja, Dania, Estonia, Finlandia, Francja, Grecja, Hiszpania, Islandia, Królestwo Niderlandów, Liechtenstein, Litwa, Luksemburg, Malta, Niemcy, Norwegia, Portugalia, Republika Czeska, Rumunia, Szwajcaria, Szwecja, Słowacja, Słowenia, Węgry, Włochy i Łotwa. Na Cyprze i w Irlandii paszporty nadal będą stemplowane ręcznie.
W systemie EES rejestrowani są obywatele państw spoza UE udający się na krótki pobyt (do 90 dni w okresie 180 dni) do krajów europejskich posługujących się EES, niezależnie od tego, czy potrzebują wizy krótkoterminowej, czy też korzystają z ruchu bezwizowego. Niektórzy podróżni są wyłączeni z rejestracji.
EES gromadzi dane osobowe widniejące na dokumencie podróży, w tym imię i nazwisko, datę urodzenia oraz obywatelstwo, a także datę i miejsce każdego wjazdu oraz wyjazdu z krajów europejskich posługujących się EES oraz dane biometryczne, w tym zdjęcie twarzy lub odciski palców i wreszcie informację o odmowie wjazdu, jeśli taka ma miejsce.
EES umożliwi unowocześnienie kontroli granicznych i stopniowe skrócenie czasu oczekiwania na granicach, w tym oczywiście na tych lotniskowych. Po wprowadzeniu EES możliwe będzie łatwe identyfikowanie obywateli państw spoza UE, którzy nie spełniają warunków dotyczących wjazdu i pobytu lub przekroczyli dozwolony okres przebywania w strefie Schengen. Jak podkreśla Straż Graniczna dzięki EES europejskie granice staną się bezpieczniejsze.
Dane podróżnych będą zbierane i przechowywane zgodnie z unijnymi przepisami dotyczącymi ochrony danych. Więcej informacji na temat ochrony danych i możliwości korzystania z praw w tym zakresie, w tym prawa do dostępu i do usunięcia dotyczących siebie danych, można znaleźć
TUTAJ.