Partner serwisu
INFRASTRUKTURA I LOTNISKA

„CPK ma większy potencjał przesiadkowy niż Berlin-Brandenburg"


Wstecz Dalej

Autor:

Rafał Dybiński

Data publikacji:
2020-11-05 16:15
Tagi:
Tagi geolokalizacji:
Źródło:
Rynek-lotniczy.pl

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

„CPK ma większy potencjał przesiadkowy niż Berlin-Brandenburg"
Fot. berlin-airport.de
Centralny Port Komunikacyjny i lotnisko Berlin-Brandenburg będą mogły z powodzeniem funkcjonować bez zagrożenia dla jednej lub drugiej strony. – Mówienie, że nie należy budować CPK, bo jest Berlin to absurd – przekonuje Konrad Majszyk, rzecznik portu Solidarność, w uzasadnieniu dla Rynku Lotniczego.
Według kilku ekspertów tylko Polska i PLL LOT mają wystarczający potencjał w w Europie Środkowo-Wschodniej, aby wypełnić lukę na rynku pomiędzy Grupą Lufthansy na zachodzie, operującą we Frankfurcie, Monachium, Wiedniu i Zurychu, a rosyjskimi liniami lotniczym na wschodzie, operującymi w portach Moskwa-Szeremietiewo i Moskwa-Domodiedowo. Narodowy przewoźnik znad Wisły dzięki nowej inwestycji ma szansę stać się najważniejszym w całym regionie.

– CPK to ruch hubowy, czyli przesiadki, a Berlin-Brandenburg: tzw. ruch point-to-point. To są dwa różne segmenty rynku. Dla obu portów, zarówno dla CPK, jak też Berlina, znajdzie się miejsce na rynku, dlatego Berlin to nie konkurencja dla CPK – podkreślił Konrad Majszyk, rzecznik przyszłego portu Solidarność.

– CPK będzie lotniskiem przesiadkowym przede wszystkim dla PLL LOT, polskiego przewoźnika narodowego, podczas gdy Berlin-Brandenburg, no właśnie: dużym portem regionalnym – uważa Majszyk, przypominając dla kogo skierowana była inwestycja, której inauguracja opóźniła się o prawie dziesięć lat. – Przewoźnik Air Berlin, który miał być gospodarzem lotniska Berlin-Brandenburg, już nie istnieje. Tymczasem niemiecka Lufthansa, która ma swoje huby we Frankfurcie i Monachium, nie jest zainteresowana zmniejszaniem ich potencjału, dzieleniem siatki i przenoszeniem roli hubowej do Berlina – dowodzi rzecznik CPK.

Zagrożenia po inauguracji nowego lotniska w stolicy Niemiec nie dostrzega również szef portu w Hamburgu. – Nie sądzę, aby ktokolwiek z Hamburga będzie teraz jeździć do Berlina, żeby gdzieś polecieć, tak jak każdy mieszkaniec stolicy nie przyjedzie również w tym celu do Hamburga. Pasażerowie mają jednak wybór – stwierdził Michael Eggenschwiler, szef największego portu na północy Niemiec.

– Port Solidarność będzie mógł zaoferować bardziej atrakcyjną siatkę połączeń niż Berlin-Brandenburg, który jest oparty na potencjale jednego regionu. Wystarczy spojrzeć na mapę i wziąć pod uwagę potencjał przesiadkowy CPK. Atutem nowego lotniska w Polsce będzie m.in. bardziej atrakcyjny czas podróży na wschód, np. do Azji, niż podróż przez istniejące huby położone na Zachodzie Europy. Paradoksalnie, po uruchomieniu już za kilka lat Portu Solidarność mieszkańcy Berlina i Brandenburgii szybciej i wygodniej polecą w kierunku wschodnim przez CPK niż przez Monachium albo Frankfurt – wyjaśnił Majszyk.

– Czy z budowy lotniska w Berlinie da się wyciągnąć wnioski? Przykład Berlina z lotniskami Tegel i Schoenefeld pokazuje, że nie można zwlekać z budową nowej infrastruktury do momentu, w którym popyt na połączenia lotnicze znacząco przewyższa możliwości istniejących lotnisk. To ogranicza możliwości rozwojowe miasta i otaczającego go regionu. Dlatego w 2017 roku została podjęta mądra decyzja o budowie nowego lotniska centralnego dla Polski, które ma zastąpić obecne Lotnisko Chopina, które w 2019 roku znajdowało się na skraju przepustowości, szczególnie w kontekście stale rosnącego potencjału PLL LOT. Teraz mamy COVID-19 i zapaść na rynku, ale popyt szybko się odbuduje. Co do tego eksperci nie mają wątpliwości, różnią się między sobą jedynie przewidywaniami, kiedy się to stanie – podsumował rzecznik portu Solidarność.

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
ZOBACZ RÓWNIEŻ:
Koronawirus na otwarciu lotniska Berlin-Brandenburg

Infrastruktura i lotniska

Koronawirus na otwarciu lotniska Berlin-Brandenburg

Emilia Derewienko, Artur Bogdanowicz 04 listopada 2020

„Nikt z Hamburga nie pojedzie do Berlina, żeby gdzieś polecieć"

Infrastruktura i lotniska

„Nikt z Hamburga nie pojedzie do Berlina, żeby gdzieś polecieć"

Rafał Dybiński 03 listopada 2020

Lotnisko Berlin-Brandenburg nareszcie otwarte! (Zdjęcia)

Infrastruktura i lotniska

Lotnisko Berlin-Brandenburg nareszcie otwarte! (Zdjęcia)

Emilia Derewienko 31 października 2020

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Transport Publiczny Rynek Infrastruktury ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5