„Ukorzenienie się” lotów trasie Addis Abeba – Warszawa – Addis Abeba w siatce połączeń Ethiopian Airlines przyniosło negatywny skutek dla pasażerów. Ceny taryf biletowych – tylko w klasie ekonomicznej – wzrosły o prawie 70 proc.
Etiopski hegemon uruchomił bezpośrednie połączenie lotnicze Addis Abeba – Warszawa w sezonie letnim 2024 roku – rejsy rozpoczęły się 1 lipca owego roku jako część ekspansji afrykańskich linii lotniczych na rynek Europy Środkowej i Wschodniej. Trasa początkowo była wykonywana boeingami 737 MAX 8 (z międzylądowaniami w Atenach), po czym obsługa polskiej stolicy została dołączona do wiedeńskiej rotacji. Dzięki temu zmianie uległ samolot realizujący rejsy do i z „Okęcia” – połączenia wykonują Dreamlinery w wersji -9.
Na początku operowania połączenia, jeszcze w drugiej połowie 2024 roku, jak i przez większość roku 2025, bilety w obie strony na tej trasie można było często znaleźć w atrakcyjnych cenach – około 1 400–1 500 złotych za podróż w klasie ekonomicznej, gdy kupowało się je z co najmniej miesięcznym wyprzedzeniem W wielu terminach promocyjnych i przy elastycznych datach podróży taka oferta stanowiła solidną alternatywę wobec konkurencyjnych przewoźników łączących Europę z Etiopią – np. flydubai, Turkish Airlines czy Qatar Airways.
Obecnie jednak standardowe taryfy na tej samej relacji znacząco wzrosły. Na oficjalnej stronie Ethiopian Airlines widoczne są już ceny sięgające 2 500 złotych. Tylko w niektórych terminach można „upolować” bilety lotnicze za niecałe 2 300 złotych. Taka zmiana oznacza, że pasażerowie planujący podróż z Warszawy do Addis Abeby lub korzystający z tej trasy jako połączenia tranzytowego – np. do Afryki Subsaharyjskiej – muszą liczyć się z realnie wyższym kosztem lotów. Różnica sięga już 70 proc. w porównaniu z cenami z początku działalności tej trasy.
Rynek Lotniczy sprawdził ofertę ekonomiczną przewoźnika w podróży z Warszawy na Madagaskar.