Partner serwisu
BIZNES I PRZEMYSŁ

Centralny Port Komunikacyjny musi odnaleźć swój kawałek transportowego rynku


Wstecz Dalej

Autor:

Agnieszka Gyra

Data publikacji:
2017-08-22 08:21
Tagi:
Tagi geolokalizacji:
Źródło:
Rynek-Lotniczy.pl

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Centralny Port Komunikacyjny musi odnaleźć swój kawałek transportowego rynku
fot. Wrocław Airport
– Mamy silne argumenty za CPK, ale w tym przedsięwzięciu kryje się dużo ryzyk. Jeśli nie zaplanuje się właściwie jego budowy i nie zaangażuje odpowiednio wcześnie graczy do tego przedsięwzięcia, to może się okazać za jakiś czas, że mamy do czynienia z chybioną inwestycją. Na etapie planowania trzeba przewidzieć wiele scenariuszy rozwoju wydarzeń – podkreśla w rozmowie z portalem RynekInfrastruktury.pl Leszek Baj, starszy analityk ds. gospodarczych w Polityka Insight.
CPK potrzebny, ale ryzykowny

– Nie mam jednoznacznego zdania co do tego, czy takie lotnisko jakie proponuje obecny rząd, jest potrzebne. Tak naprawdę nie wiemy jeszcze dokładnie, jakie ono ma być. To jest podstawowy problem. Na pewno jakieś rozwiązane jest nam potrzebne, bo kończy się przepustowość lotniska Chopina w Warszawie – przekonuje Leszek Baj.

Ponadto ograniczone są możliwości jego rozbudowy. – Większość lotnisk w państwach Europy położona jest na obrzeżach aglomeracji, poza obszarami zabudowy – zaznacza Baj. Podkreśla tym samym ograniczenia związane z użytkowaniem portu, w tym w godzinach nocnych, kiedy obowiązuje cisza.

Również ograniczenia lotniska w Modlinie przemawiają za budową nowego portu. Położenie tego z kolei lotniska dodatkowo przynosi utrudnienia związane z mgłami znad lokalnych cieków i mokradeł. Istnieje też zagrożenie kolizjami z ptactwem, które licznie zamieszkuje tego rodzaju obszary.

– To są więc argumenty za tym, by budować nowe lotnisko. Zawsze się mówiło o jego lokalizacji pomiędzy Warszawą a Łodzią. To naturalna lokalizacja, wiąże się z dostępem do autostrady oraz centralnej magistrali kolejowej, łączącej Warszawę z południem Polski w kierunku na Katowice i Kraków. Poza tym dwa największe miasta, tj. Warszawa i Łódź są centrami, które mogą ściągać ruch do tego lotniska. Powstaje jednak pytanie o ryzyko przedsięwzięcia – zastrzega Leszek Baj.

Ekspert gospodarczy przypomina, że koszty inwestycji szacowane są nawet na 30 mld zł. Podkreśla, że przy takiej wielkości nakładów zawsze istnieje ryzyko złego zainwestowania środków finansowych, a więc wykonania czegoś, co nie będzie dostatecznie wykorzystywane. – Teraz więc jest czas, by zaplanować finansowanie i stworzyć do tego odpowiednie warunki. Chyba nie bez przyczyny rząd przestał używać określenia: centralny port lotniczy, a posługuje się nowym: centralny port komunikacyjny. Zatem chodzi nie tylko o lotnisko, lecz o stworzenie centrum transportowo-logistyczno-komunikacyjnego, obsługującego zarówno pasażerów, jak też ładunki towarowe – zauważa.

Analityk gospodarczy wskazuje na jedną z możliwości wartą rozpatrzenia, czyli koncepcję rozwiązania polegającego na początkowym wykonaniu mniejszego zakresu budowy, na zasadzie modułowej. I dopiero później zwiększać jego przepustowość. Jak tłumaczy ekspert, chodzi o to, by nie wykonywać inwestycji rozdmuchanej, zakładającej dużo większy ruch w przyszłości. – Należy postępować zachowawczo, nie śrubując kosztów. Może bowiem się okazać, że za 10–15 lat, a więc w czasie kiedy ten port komunikacyjny może być wybudowany, wszystko się zmieni w stosunku do wyjściowych założeń – podkreśla Baj.

Bez silnego przewoźnika CPK nie ma większych szans

Leszek Baj ponadto podkreśla potrzebę posiadania silnego przewoźnika bazowego na nowym lotnisku. – W tym kontekście w sposób naturalny myśli się o PLL LOT. LOT w porównaniu z innymi liniami funkcjonującymi w Europie, nie jest jednak duży. Przewozi kilka milionów pasażerów rocznie. W tej chwili nie byłby więc w stanie zapewnić ruchu dla CPK – uważa. – LOT chce się rozwijać, ale wiemy, że miał kłopoty. Gdyby nastąpiło jakieś załamanie typu koniunkturalnego, tj. wynikającego z cyklicznych wahań gospodarki, na których oddziaływanie są podatne linie lotnicze, to LOT nie mógłby liczyć na ponowną pomoc publiczną. To stawia więc pod znakiem zapytania jeden z elementów tworzenia centralnego lotniska – tłumaczy ekspert gospodarczy.

Oczywiście, rząd może przyciągnąć innych przewoźników. Pojawia się jednak pytanie o cel tego przedsięwzięcia. – Jeśli nowe lotnisko ma być elementem szerszej strategii gospodarczej państwa, to znając poglądy obecnego rządu, raczej nie zapadnie decyzja o ściągnięciu zagranicznego przewoźnika, w celu utworzenia bazy i hubu w nowym Centralnym Porcie Komunikacyjnym. Na razie jedynym polskim przewoźnikiem, który w przyszłości mógłby wykorzystać CPK do stworzenia lotniska przesiadkowego jest PLL LOT, ale nie wiadomo w jakiej będzie kondycji za kilkanaście lat – analizuje Baj.

Podobnie jak w przypadku portów we Frankfurcie czy Monachium, w Paryżu bądź Amsterdamie, podstawowy, silny przewoźnik musi zapewnić przewóz pasażerów z regionów. Na przykład Lufthansa oferuje bezpośrednie połączenia do swoich hubów w Niemczech. Tam pasażerowie przesiadają się na samoloty tej linii, by pokonać dalsze europejskie i międzykontynentalne loty. – Centralny Port Komunikacyjny bez tego rodzaju przewoźnika nie zarobi i nie utrzyma się. Koszty budowy infrastruktury takiego portu będą więc zbyt wysokie w stosunku do uzyskiwanych efektów – przestrzega ekspert.

W idei CPK jest potencjał, choć nie będzie łatwe jego urzeczywistnienie

Leszek Baj dostrzega potencjał nowego portu w transporcie towarów. Sztuka będzie polegała na znalezieniu w nim wolnej niszy. Oczywiście atutem w tym przypadku jest położenie geograficzne Polski w Europie oraz w świecie – między wschodem a zachodem.

– Teraz widzimy ruch aktywizujący połączenie z Chinami, czyli dawny szlak jedwabny. Pociągi jeżdżące pomiędzy Chinami a Polską pokazują, że potencjał wymiany towarowej jest duży. Samolotami transportuje się jednak inne towary. Przewożą one ładunki o większej wartości, np. farmaceutyki, elektronikę, świeżą żywność. Pod ewentualną budowę CPK musielibyśmy powalczyć o globalny rynek przewozów cargo. Ale startujemy z tyłu peletonu w stosunku do dużych lotnisk europejskich. Duże centra logistyczne, wyspecjalizowanych w tych transportach przewoźników lotniczych, działają w innych krajach – przypomina Leszek Baj.

Odrębną kwestią jest możliwość obsłużenia przez CPK pasażerów w skali większej od dotychczasowej. – PLL LOT stara się ściągnąć na lotnisko Chopina pasażerów nie tylko z różnych regionów Polski, ale też z sąsiednich państw jak Ukraina, Czechy, Słowacja, Białoruś czy kraje bałtyckie, by polecieli z LOT-em dalej do Ameryki lub Azji – mówi L. Baj. Równocześnie widzi możliwość wzrostu liczby potencjalnych pasażerów nowego portu.

– Na korzyść działają czynniki gospodarcze. Polska szybko się rozwija; skutecznie doganiamy kraje Zachodu. W ubiegłym roku nasze lotniska obsłużyły 34 mln pasażerów. To sporo, ale gdy podzielimy tę liczbę przez liczbę Polaków to wyjdzie, że na obywatela przypada niepełny lot rocznie. W innych krajach ten przelicznik jest dużo większy. Jednak mobilność Polaków rośnie, coraz więcej latamy, a to będzie sprzyjało koncepcji centralnego portu – podkreśla Leszek Baj.

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
ZOBACZ RÓWNIEŻ:
Krośnieńskie lotnisko najważniejszą inwestycją Polski Wschodniej 2017 roku?

Infrastruktura i lotniska

Krośnieńskie lotnisko najważniejszą inwestycją Polski Wschodniej 2017 roku?

Justyna Urbaniak 21 sierpnia 2017

Frankfurt przyspiesza budowę pirsu dla linii niskokosztowych

Infrastruktura i lotniska

Frankfurt przyspiesza budowę pirsu dla linii niskokosztowych

Redakcja 20 sierpnia 2017

Szczecin przygotowuje się do modernizacji lotniska

Infrastruktura i lotniska

Szczecin przygotowuje się do modernizacji lotniska

Leonard Dolecki 18 sierpnia 2017

 

Port Lotniczy Wrocław: Już 20 połączeń sieciowych dziennie

Infrastruktura i lotniska

Port Lotniczy Wrocław: Już 20 połączeń sieciowych dziennie

11 grudnia 2018

Listopad z ponad 5-proc. wzrostem na Lotnisku Warszawa-Modlin

Infrastruktura i lotniska

Listopad z ponad 5-proc. wzrostem na Lotnisku Warszawa-Modlin

11 grudnia 2018

LAW nawiązuje współpracę z PPL

Prawo i polityka

LAW nawiązuje współpracę z PPL

11 grudnia 2018

CAA vs Ryanair: Sprawa w sądzie

Prawo i polityka

CAA vs Ryanair: Sprawa w sądzie

11 grudnia 2018

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Transport Publiczny Rynek Infrastruktury IAB Polska ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5