Swiss International Air Lines anulują 326 lotów w sezonie letnim, powołując się na niedobór pilotów oraz ograniczenia związane z dostępnością floty. Decyzja ta wpisuje się w szerszy trend w branży lotniczej, która wciąż zmaga się ze skutkami odbudowy po pandemii oraz napięciami operacyjnymi, a obecnie także i wysokimi cenami paliw.
Zgodnie z zapowiedzianymi szwajcarskiego przewoźnika, skala cięć odpowiada około 0,4 proc. całego programu lotów na lato, co oznacza wyraźną poprawę względem 2025 roku, kiedy odwołano około 1 400 połączeń, a odsetek anulacji sięgnął 1,5 proc. siatki. Tegoroczne redukcje obejmą zarówno siatkę europejską, jak i połączenia o dalekim zasięgu. Ograniczona zostanie m.in. liczba rejsów do Chicago oraz Szanghaju. W przypadku Szanghaju spadnie częstotliwość operacji – z codziennych lotów do trzech rejsów tygodniowo, natomiast Chicago – od końca marca do połowy czerwca – będzie obsługiwane 12 rotacjami w tygodniu zamiast 14.
Główną przyczyną decyzji „córki” Lufthansy pozostaje niedobór pilotów. Swiss International Air Lines borykają się z brakami zarówno wśród kapitanów, jak i pierwszych oficerów dla samolotów z rodzin Airbus A320/A321 oraz szerokokadłubowych A330 i A340. Dodatkowo część załóg jest wyłączona z operacji z powodu szkoleń i przekwalifikowania na nowe airbusy A350, co dodatkowo ogranicza dostępność personelu. Istotnym problemem są również ograniczenia flotowe. Obecnie aż 11 samolotów szwajcarskiego przewoźnika pozostaje uziemionych z powodu problemów z silnikami, co znacząco utrudnia planowanie operacji i zmusza linie lotnicze do redukcji rozkładu.
Szkolenie nowych pilotów oraz proces ich przekwalifikowania trwają wiele miesięcy, a szybkie uzupełnienie braków kadrowych nie jest możliwe m.in. ze względu na ograniczenia systemowe i umowy pracownicze. W efekcie cięcia połączeń określane są jako „ostateczność” w celu utrzymania sezonowej stabilności operacyjnej. Ciekawostką jest jednoczesna nadpodaż personelu pokładowego – w niektórych okresach SWISS dysponuje nawet nadwyżką kilkuset członków załóg kabinowych, co pokazuje nierównowagę strukturalną w zatrudnieniu. Linie uruchomiły więc program dobrowolnych odejść, oferując stewardom do 15 tys. franków szwajcarskich brutto. Kwota odpowiada 3-4 miesięcznym wynagrodzeniom.
Sytuacja Szwajcarów odzwierciedla wyzwania całej branży lotniczej na Starym Kontynencie. Rosnący popyt na podróże zderza się z ograniczeniami kadrowymi i technicznymi, a dodatkowym czynnikiem jest transformacja flot – w tym wdrażanie nowych typów samolotów – która tymczasowo zmniejsza dostępność załóg i maszyn. Podobne korekty rozkładów mogą pojawiać się również u innych przewoźników w szczycie sezonu letniego 2026, zwłaszcza jeśli problemy z dostępnością personelu i silników będą się utrzymywać. Negatywnie na programy lotów będą oddziaływać także wysokie ceny lotniczej kerozyny na światowych rynkach.
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem
zgody na:
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów
zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji
handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu
w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z
siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.