Łotewskie linie airBaltic opublikowały wyniki finansowe i operacyjne za 2025 r. Przewoźnik odnotował wzrost przychodów oraz rekordową liczbę pasażerów w swojej historii, a jednocześnie znacząco ograniczył stratę netto w porównaniu z poprzednim rokiem.
W 2025 roku przychody airBaltic wyniosły 779,3 mln euro, co oznacza wzrost o 4 proc. rok do roku. Jednocześnie linia przewiozła 5,2 mln pasażerów, o 1 proc. więcej niż w 2024 r. Łącznie, uwzględniając także operacje realizowane w formule ACMI, liczba podróżnych obsłużonych przez przewoźnika wzrosła do 8,7 mln (+5 proc.).
Liczba wykonanych lotów zwiększyła się o 7 proc., do 78,4 tys. Operacje wykonywane w modelu ACMI odgrywały coraz większą rolę w działalności spółki, liczba takich rejsów wzrosła o 15 proc., do 30,1 tys.
Niższa rentowność operacyjnaSkorygowany wynik EBITDAR wyniósł 143,9 mln euro wobec 184,2 mln euro rok wcześniej. Marża spadła z 24,6 proc. do 18,5 proc. Spółka tłumaczy gorszy wynik m.in. rosnącymi kosztami operacyjnymi, presją na ceny biletów w pierwszej połowie roku oraz ograniczoną dostępnością części floty. Problemy te wynikały głównie z globalnych trudności z obsługą techniczną silników, które ograniczały dostępność samolotów. W efekcie przewoźnik musiał zmodyfikować letni rozkład lotów oraz zwiększyć wykorzystanie zewnętrznych maszyn w formule wet lease, co podniosło koszty działalności.
Sytuacja poprawiła się w drugiej połowie roku dzięki większej dyscyplinie cenowej, optymalizacji siatki połączeń oraz rosnącemu popytowi na kluczowych rynkach.
Strata netto wyraźnie niższaMimo trudnego otoczenia finansowego linia zakończyła rok ze stratą netto w wysokości 44,3 mln euro. To jednak wyraźna poprawa w porównaniu z 2024 rokiem, gdy strata sięgnęła 118,2 mln euro. Na wynik wpływały m.in. rosnące koszty środowiskowe i operacyjne, niższe od oczekiwanych wykorzystanie floty w operacjach ACMI w sezonie zimowym oraz wspomniane problemy z obsługą silników. Z drugiej strony wyniki wsparły dodatnie różnice kursowe związane z przeszacowaniem zobowiązań denominowanych w dolarach amerykańskich.
Rozwój floty i infrastruktury, dobre wypełnienie samolotówW 2025 roku flota airBaltic powiększyła się do 51 samolotów airbus A220-300, co umocniło pozycję przewoźnika jako największego operatora tego typu maszyn na świecie. Na początku 2025 r. zawitał także
50. A220 w specjalnych barwach.
Spółka inwestowała także w zaplecze operacyjne. W ciągu roku podwojono możliwości szkoleniowe dzięki uruchomieniu nowego symulatora lotu A220, oddano do użytku
dwa nowe hangary serwisowe oraz uruchomiono Baltic Cargo Hub, jeden z największych terminali cargo w krajach bałtyckich.
Pod względem operacyjnym airBaltic wykonał 48,3 tys. rejsów rozkładowych. Współczynnik wypełnienia pokładu (load factor) wyniósł 80,2 proc., czyli o 1 pkt proc. mniej niż rok wcześniej, ale nadal utrzymał się na stabilnym poziomie.
Perspektywy na 2026 rokPrezes i dyrektor generalny linii, Erno Hildén, podkreślił, że 2025 rok był operacyjnie wymagający dla całej branży lotniczej ze względu na problemy z obsługą silników. Jednocześnie zaznaczył, że popyt na usługi przewoźnika pozostawał stabilny, a wyniki poprawiły się dzięki lepszym warunkom w drugiej połowie roku.
W 2026 roku airBaltic liczy na dalszą poprawę wyników, m.in. dzięki większej dostępności floty, dostawom kolejnych samolotów oraz rozwojowi siatki połączeń i działalności ACMI. Przewoźnik planuje również wprowadzenie szybkiego internetu pokładowego opartego na technologii Starlink oraz dalszą rozbudowę oferty lotów z krajów bałtyckich.
Obecnie airBaltic obsługuje ponad 130 tras z baz w Rydze, Tallinnie i Wilnie a także z Tampere oraz sezonowo z Gran Canarii. Przewoźnik współpracuje również z ponad 20 partnerami w ramach umów code-share, a flota linii składa się
54 airbusów A220-300.