Dokładnie w pierwszy dzień Bożego Narodzenia, czyli 25 grudnia, Kraków Airport obsłużył trzynastomilionowego pasażera w 2025 roku, a cały miniony już rok zakończył wynikiem 13 248 355 podróżnych. W porównaniu z poprzednim, 2024 rokiem, kiedy obsłużono ponad 11 mln pasażerów, oznacza to wzrost o 20 proc.
W samym tylko grudniu 2025 roku Kraków Airport obsłużył 1 095 752 pasażerów, czyli o 25 proc. więcej niż rok wcześniej, kiedy doliczono się 878 806 podróżnych. Jednocześnie dane pogodowe pokazują, że był to najtrudniejszy dla lotniska grudzień pod względem warunków atmosferycznych od 2012 roku. Aż przez 8,67 proc. czasu wykonywanie operacji lotniczych było utrudnione.
– Kończymy najlepszy rok w historii naszego lotniska. Nigdy wcześniej ruch pasażerski nie rósł w takim tempie. Porównując z miesiącami roku ubiegłego notujemy wzrosty nawet 25-procentowe. Jesteśmy największym portem regionalnym w Polsce. Weszliśmy do kategorii dużych lotniska europejskich obsługujących pomiędzy 10 a 25 mln pasażerów rocznie i jak pokazują statystyki ACI Europe przez cały rok pozostajemy liderem wzrostów w tej grupie – podsumowuje Łukasz Strutyński, prezes zarządu Kraków Airport.
Ubiegły rok zapisał się też w historii portu jeżeli chodzi o bogatą siatkę połączeń – do długiej już listy połączeń dopisano Aberdeen, Castellon, Bukareszt, Sofię, Paryż Orly, Kopenhagę, Bergen, Genuę, Bilbao, Tallin, Wilno, Weronę, Genewę, Liverpool i Rijad. Przybyło też dwóch przewoźników – wrócił SAS, a
nowością był flynas i połączenie z Rijadem. W sumie w 2025 roku Kraków Airport oferował 176 połączeń na 135 lotnisk w 38 krajach. Z Krakowa latało aż 29 przewoźników do 124 miast.