Partner serwisu
INFRASTRUKTURA I LOTNISKA

Szpikowski: Trzeba skończyć z „kupowaniem pasażerów”


Wstecz Dalej

Autor:

Łukasz Malinowski/ Roman Czubiński

Data publikacji:
2017-11-30 08:30
Tagi:
Tagi geolokalizacji:
Źródło:
Rynek Lotniczy.pl

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Szpikowski: Trzeba skończyć z „kupowaniem pasażerów”
Port Lotniczy ŁódźBy Zorro 2212, Wikimedia Commons, CC BY-SA 3 0
– Te z lotnisk regionalnych, które mają prawidłową strukturę ruchu i nie są przeskalowane, nie upadną także po otwarciu CPK – mówi w rozmowie z „Rynkiem Lotniczym” dyrektor warszawskiego Lotniska Chopina i pełniący obowiązki prezesa Przedsiębiorstwa Państwowego „Porty Lotnicze” Mariusz Szpikowski. Jak dodaje, również po otwarciu CPK w pobliżu Warszawy będzie potrzebne osobne lotnisko dla tanich linii, nie wiadomo jednak, czy tę rolę będzie pełnił Modlin.
Przyszłość lotnisk regionalnych nie zależy wyłącznie od polityki samorządów, lecz także od działań PPL. Jednym z przedsięwzięć rzutujących na działania PPL i funkcjonowanie lotnisk regionalnych jest budowa Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK).

Należy podkreślić, że decyzję w tej sprawie podjął rząd, a nie PPL. To cały złożony program, w którego skład wchodzi komponent lotniczy, ale także drogowy, kolejowy czy finansowy. Gdy dokument ten zostanie formalnie zatwierdzony przez rząd, PPL przystąpi do aktualizacji swojej strategii, która musi być zgodna ze strategią rządową – a takiej, wspólnej dla dróg, kolei oraz lotnisk, do tej pory nigdy nie było. Koordynowanie ze sobą strategii sektorowych zawsze stanowiło problem.

Wyobraźmy sobie system drogowy w Polsce. Jak by on wyglądał, gdyby nie było GDDKiA, a o budowie wszystkich dróg od gminnych po autostrady decydowałyby wyłącznie samorządy? Nie byłoby pewności, że powstanie jakikolwiek spójny system. Właśnie tak, niestety, działo się w poprzednich latach, jeśli chodzi o lotniska.

Czy alternatywą dla CPK mógłby być duoport Lotnisko Chopina – Modlin?

Jeśli w Polsce chcemy być konkurencyjni ze swoim „produktem lotniskowym”, nie możemy uznać, że alternatywą jest duoport. Za granicą z natury rzeczy porty tranzytowe, przesiadkowe nie są położone praktycznie w mieście, tak jak Lotnisko Chopina. Mieszkańcy nie chcą, żeby przez 24 godziny na dobę samoloty latały nad ich domami, w dodatku z większą częstotliwością, niż dziś. Lotnisko oddziałuje na środowisko nie tylko w obrębie swoich granic administracyjnych. Właśnie dlatego lotniska przesiadkowe znajdują się zwykle w pewnej odległości od miasta, w pobliżu skrzyżowania autostrad i są dobrze skomunikowane kolejowo dzięki pociągom wjeżdżającym pod lotnisko, tak by pasażerowie nie musieli daleko chodzić z walizkami.

To pasażer decyduje, w jaki sposób przemieści się z punktu A do B. Kryterium jest proste: jak najniższy iloczyn czasu podróży i jej kosztu. Nie ma chyba takiego pasażera, który chciałby przyjechać na lotnisko, zabrać bagaże, pojechać na drugie i stamtąd polecieć w świat. Pasażerowie polecą wtedy do węzła przesiadkowego w kraju ościennym, w którym wszystko jest w jednym miejscu. Wszystkie korzyści ekonomiczne związane z posiadaniem takiego węzła zostaną spożytkowane właśnie tam. Duoport to wizja pozostawania zaściankiem. Alternatywna wizja to budowa CPK, który musi spełniać odpowiednie kryteria i być bardziej konkurencyjny od węzłów zagranicznych.

W jaki sposób tą wysoką konkurencyjność CPK może osiągnąć?

Lotniska francuskie czy niemieckie były projektowane wiele lat temu i mimo że spełniają kryteria intermodalności, odczuwają upływ czasu zarówno w kategoriach przepustowości, jak i zastosowanych rozwiązań. Drugi element to fakt, że z Polski ze względu na jej położenie geograficzne jest po prostu bliżej np. do Azji, co dla pasażera przekłada się na oszczędność czasu i pieniędzy. Budując CPK teraz, jesteśmy w stanie zrobić to w sposób bardziej nowoczesny. Trzeba też zadbać o to, by do CPK można było w sposób komfortowy dojechać z Polski koleją. Atutem tego środka transportu jest przede wszystkim położenie dworców w centrum. Niewielkie odległości między CPK a największymi miastami nie będą uzasadniały zastosowania wyłącznie samolotów jako środka dowozowego.

Czy budowa nowego lotniska nie zagrozi niektórym lotniskom regionalnym? Samorządy w ostatnich latach przeznaczyły na ich rozwój znaczne fundusze.

Jeśli ktoś powie, że jakikolwiek regionalny port lotniczy upada przez CPK – będzie to wymówka, pretekst, by przykryć rzeczywistą przyczynę. W Polsce niejednokrotnie budowano porty bez żadnej strategii i pomysłu, na miarę ambicji samorządu, a nie rzeczywistych potrzeb. Brano na ten cel także dotacje unijne, a aby je rozliczyć, należało w ciągu 5 lat uzyskać przyrost liczby pasażerów. Okazało się, że mimo pięknej infrastruktury klientów nie ma. Miano też za złe LOTowi, że przestał dowozić pasażerów z regionalnych portów do hubów niemieckich, co było pozbawione sensu. Natychmiast zresztą inne linie lotnicze zaczęły robić to samo. Samorządy zaczęły wówczas płacić liniom niskokosztowym, w takiej czy innej formie, za uruchamianie połączeń, by wygenerować ruch i nie oddawać dotacji unijnych.

Prezes Milczarski mówił niedawno, że koszty wsparcia dla tanich linii były porównywalne z tym, co państwo zapłaciło LOTowi…

Nie chcę się wypowiadać co do kwot. Nastąpiła jednak kwadratura koła: mamy port, nie ma kto latać, więc trzeba płacić za to, by ktoś latał. Polacy mówią, że bilet lotniczy można kupić za 20 zł – nie wiedzą tylko, że różnicę między tą kwotą a rzeczywistą wartością ktoś musi pokryć. Robił to z podatków mieszkańców samorząd pod pozorem np. wykupywania reklamy, zamiast przeznaczać te środki na drogi, służbę zdrowia czy cokolwiek innego. Nie mówię, że tanie loty są złe, ale musi to być zdrowy ruch, korespondujący z rzeczywistym zapotrzebowaniem i rozwojem. Port regionalny powinien być budowany modułowo, rozbudowywany w miarę naturalnego wzrostu ruchu. Poza tym low-costy poprzez „kupowany ruch” skutecznie podcinały skrzydła LOTowi. Drugi rodzaj ruchu z kosztów regionalnych – wakacyjne czartery – był już zdrowym ruchem. Trzecim rodzajem było zasilanie hubów ościennych – pasażer, który zarobił pieniądze w Polsce, wydawał je za granicą. W taki sposób działał ten model. Decyzja o CPK drastycznie to odwraca: to do Polski zaczną przyjeżdżać pasażerowie z zagranicy, na czym skorzysta nasza gospodarka.

Czy prognozy ruchu dla CPK nie sugerują jednak, że na niektórych lotniskach regionalnych pasażerów zabraknie?

Prognozy ponad 60 mln pasażerów rocznie wynikały ze wzrostu czynnika mobilności, czyli z tego, że Polacy będą latali częściej. Na jednego Polaka przypadałoby więcej podróży lotniczych w ciągu roku, nawet gdyby został utrzymany dotychczasowy model oparty na zasilaniu hubów zagranicznych i czarterach. W momencie, kiedy budujemy CPK, na tę prognozę nakłada się jeszcze liczba pasażerów przywożonych z zagranicy, bo będzie to port głównie tranzytowy. Mówienie o tym, że nie wystarczy pasażerów dla lotnisk regionalnych, jest więc nieporozumieniem. Być może rzeczywiście wpływu na połączenia niskokosztowe z jednego do drugiego portu lokalnego – np. z Katowic do Luton – nie będzie. Wpływ będzie taki, że pasażer nie będzie dolatywał z polskiego portu regionalnego do węzła za granicą (na czym port też niewiele dziś zarabia, bo mowa o połączeniu niskokosztowym), tylko dojedzie pociągiem do CPK.

Będzie to brutalne „sprawdzam” dla portów, które wpadły w pewną pułapkę: kupując pasażerów, musiały się rozbudowywać. Gdyby teraz nagle przestały dopłacać do biznesu, nastąpi spadek. 

Jaka jest wizja rozwoju Modlina, z którego samorządową częścią właścicielską PPL są teraz skonfliktowane?

W interesie Rzeczypospolitej Polskiej jest otwarcie CPK. Skoro tak, to misją lotniska Chopina jest zbudowanie maksymalnego ruchu przesiadkowego, tak by było co przenieść na CPK w momencie jego otwarcia. LOT musi mieć możliwość rozwoju. Skoro z drugiej strony wiemy, że 50 operacji lotniczych na godzinę z dodatkowymi ograniczeniami w porze nocnej to szczyt możliwości lotniska Chopina – to nie będzie możliwości obsłużenia na nim wszystkiego. Dlatego jest potrzebne drugie lotnisko, dedykowane dla ruchu innego, niż tranzytowy. Kryterium wyboru takiego portu jest proste: pasażer musi chcieć z niego latać, a linie lotnicze – korzystać z niego. Stąd właśnie ta dyskusja. Oczywiście diabeł tkwi w szczegółach: poza mapą geograficzną Polska ma jeszcze mapę demograficzną oraz infrastrukturalną.

Problemem Modlina jest to, że dominującą pozycję ma tam jedna linia lotnicza. Z tego powodu żadna inna linia nie chce tam lądować nawet po skróceniu czasu pracy Lotniska Chopina. Musimy to wszystko przeanalizować i podjąć pierwszą w kraju decyzję co do sieci lotnisk.



Kongres Rynku Lotniczego
 

Lotnictwo cywilne to niezwykle dynamicznie rozwijająca się gałąź naszej gospodarki. Łączna liczba pasażerów na polskich lotniskach w minionym roku osiągnęła rekordowy wynik 40 milionów osób. O tym jak dalej wspierać ten proces rozmawiać będziemy podczas Kongresu Rynku Lotniczego, który odbędzie się 12 września w Warszawie.

Kongres (wcześniej jako Forum Lotnicze) już od 2015 roku jest jedyną tej skali płaszczyzną do dyskusji między instytucjami rządowymi, organizacjami i podmiotami gospodarczymi na temat najważniejszych kwestii mających miejsce na rynku lotniczym w Polsce i za granicą.

Zapraszamy do zapoznania się z programem i rejestracji udziału na stronie www.kongresrynkulotniczego.pl

Udział w Kongresie jest bezpłatny po rejestracji na stronie i otrzymaniu akredytacji.

Podziel się z innymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
ZOBACZ RÓWNIEŻ:
Tak czy Nie dla rozbudowy Modlina. Znamy scenariusze rozwoju

Infrastruktura i lotniska

Tak czy Nie dla rozbudowy Modlina. Znamy scenariusze rozwoju

Emilia Derewienko 28 listopada 2017

Rusłan wylądował na lotnisku w Łodzi (ZDJĘCIA)

Infrastruktura i lotniska

Rusłan wylądował na lotnisku w Łodzi (ZDJĘCIA)

Emilia Derewienko 28 listopada 2017

Ekspert: Łódź skorzysta na CPK, ale Lublinek upadnie

Infrastruktura i lotniska

Ekspert: Łódź skorzysta na CPK, ale Lublinek upadnie

Bartek Banaszak 23 listopada 2017

 

Co Modlin przygotował na lato

Pasażer i linie lotnicze

Co Modlin przygotował na lato

27 czerwca 2018

Radom: Jest zgoda na umowę dzierżawy z PPL

Infrastruktura i lotniska

Radom: Jest zgoda na umowę dzierżawy z PPL

27 czerwca 2018

Ryanair po raz kolejny staje w obliczu strajku

Prawo i polityka

Ryanair po raz kolejny staje w obliczu strajku

27 czerwca 2018

Lotnisko w Dublinie do pilnej rozbudowy

Infrastruktura i lotniska

Lotnisko w Dublinie do pilnej rozbudowy

27 czerwca 2018

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Transport Publiczny Rynek Infrastruktury IAB Polska ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMS