Partner serwisu
BIZNES I PRZEMYSŁ

Rezygnacja z produkcji A380 nie zaszkodzi Airbusowi?


Wstecz Dalej

Autor:

Aleksander Domański

Data publikacji:
2019-02-19 08:00
Tagi:
Tagi geolokalizacji:
Źródło:
Rynek-Lotniczy.pl/ PAP

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Rezygnacja z produkcji A380 nie zaszkodzi Airbusowi?
A380 w barwach Emiratesfot. Piotr Bożyk
Zdaniem ekspertów zakończenie produkcji największego w świecie samolotu pasażerskiego A380 zmartwi miłośników awiacji, ale pozwoli Airbusowi porzucić pozbawiony perspektyw program i skupić się na lukratywniejszych segmentach produkcji – napisała w piątek AFP.
Airbus poinformował w czwartek, że produkcja A380 zakończy się w 2021 roku po zrealizowaniu wszystkich istniejących zamówień. Do tej pory użytkownikom dostarczono 234 egzemplarze tego największego pasażerskiego statku powietrznego świata. O przyczynach niepowodzenia programu A380 pisaliśmy obszernie w naszej analizie A380: Niespełnione marzenie Airbusa.

Koniec był nieunikniony

Jak wskazuje Stephane Albernhe z firmy doradczej Archery Consulting, popyt na te maszyny już się wyczerpał. – Zapowiedzi Emirates, że dokonają rekonfiguracji zamówień, i odwołanie zamówień przez Quantas, ryzyko przyszłych anulowań zamówień przez firmy leasingowe oraz naciski cenowe wywierane na (spółkę matkę British Airways) IAG tylko przyspieszyły tę decyzję – powiedział.

– Nie jest to zatem żadna niespodzianka, nawet jeśli powoduje powszechny żal, gdyż samolot ten był konstrukcją pionierską, jeśli chodzi o koncepcję i rozwiązania techniczne, ale także faktycznie zrewolucjonizował to, co jest udziałem pasażerów – dodał ekspert.

Sebastian Zank z agencji badań rynkowych Scope Ratings zaznaczył, że "A380 jest wciąż ulubieńcem pasażerów, lecz prawdziwymi klientami na ten samolot są oczywiście linie lotnicze". W obliczu przeszacowanego popytu na masowe przewozy dalekodystansowe i pojawienia się w niekorzystnym momencie skoku cen ropy rentowność wielkich czterosilnikowców pogorszyła się. – Airbusowi trudno było znaleźć nabywców poza towarzystwami, które stały u początku wejścia A380 na rynek – wyjaśnił. To oznaczało również problemy linii z A380 ze sprzedażą "kolosa" na rynku wtórnym. A przewoźnicy zainteresowani A380 należą do tych, którzy utrzymują niską średnią wieku we flocie. Tak więc sprzedaż gigantycznych maszyn dalszym użytkownikom była kwestią newralgiczną. 

Obejdzie się bez turbulencji?

Rezygnacja z produkcji A380 "nie powinna zdestabilizować Airbusa, i to z kilku powodów" – uważa Albernhe. – Po pierwsze dlatego, że w 2018 roku A380 stanowiły tylko 0,5 proc. łącznej liczby zamówionych samolotów, 1 proc. wartości zamówień netto i 1,5 proc. wartości dostaw. Ponadto w przypadku A380 przez cały czas ponoszono dodatkowe koszty projektowe i produkcyjne w celu ulepszania go, a teraz wydatki te znikną. Jakkolwiek by patrzeć, cały ekosystem był na tę decyzję przygotowany – podkreślił ekspert.

Program A380 kosztował Airbusa 18 mld dolarów i od roku 2015 był rentowny, ale w roku ubiegłym koszty znów przewyższyły wpływy. Z wyjątkiem towarzystwa Emirates żaden inny przewoźnik nie okazał zainteresowania proponowaną nową wersją A380Neo z bardziej ekonomicznymi silnikami, na której opracowanie trzeba by było wydać od 2 do 3 mld euro.

– Obok A380 Airbus ma wiele innych atutów, pozwalających mu na umocnienie własnej pozycji na rynku samolotów z ponad stu miejscami pasażerskimi. Pod koniec 2018 roku jego portfel zamówień netto opiewał na 7525 maszyn, co przy obecnej wydajności oznacza zapewnienie ciągłości produkcji na najbliższe 9 lat. To rzecz godna uwagi – powiedział Albernhe.

To dość kontrowersyjne stwierdzenie. Europejskie konsorcjum boryka się z poważnym problemem jakim jest niewystarczająca moc produkcyjna. W styczniu Airbus nie przyjął żadnego nowego zamówienia za to zwiększył tempo prac. Nie czarujmy się, żaden odbiorca nie chce czekać dziewięciu lat na maszynę. Władze producenta to rozumieją i starają się szybko zmniejszyć liczbę samolotów w swoim portfelu zamówień. 

– Airbus może polegać na swym hicie sprzedażowym, jakim jest rodzina A320. W 2018 roku przypadło na nią 72 proc. łącznej liczby nowo zamówionych samolotów, 80 proc. całości zamówień netto i 78 proc. wartości dostaw. Z powodzeniem wdrożono także do produkcji (szerokokadłubowy dwusilnikowy odrzutowiec dalekiego zasięgu) A350, który w swej kategorii całkowicie spełnia oczekiwania rynku i powinien przynieść wielki sukces komercyjny –podsumował ekspert.

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
ZOBACZ RÓWNIEŻ:
Brexit: Airbus po raz kolejny ostrzega

Biznes i przemysł

Brexit: Airbus po raz kolejny ostrzega

Aleksander Domański 18 lutego 2019

A380: Niespełnione marzenie Airbusa

Biznes i przemysł

A380: Niespełnione marzenie Airbusa

Piotr Bożyk 16 lutego 2019

Airbus partnerem wyścigów samolotów z napędem elektrycznym

Biznes i przemysł

Airbus partnerem wyścigów samolotów z napędem elektrycznym

inf. pras./ Redakcja 17 lutego 2019

 

UIA powitały pierwszego Embraera 195

Biznes i przemysł

UIA powitały pierwszego Embraera 195

15 marca 2019

Nowy/stary prezes Polskiego Holdingu Hotelowego

Biznes i przemysł

Nowy/stary prezes Polskiego Holdingu Hotelowego

15 marca 2019

ACI: Światowy ranking lotnisk za 2018 rok

Infrastruktura i lotniska

ACI: Światowy ranking lotnisk za 2018 rok

15 marca 2019

Ryanair: Z Gdańska do Göteborga, Kopenhagi i Hamburga

Pasażer i linie lotnicze

Ryanair: Z Gdańska do Göteborga, Kopenhagi i Hamburga

15 marca 2019

Ryanair zaoferuje loty do Armenii? Trwają negocjacje

Pasażer i linie lotnicze

Ryanair zaoferuje loty do Armenii? Trwają negocjacje

15 marca 2019

Dwa nowe kierunki Wizz Air z Katowic

Pasażer i linie lotnicze

Dwa nowe kierunki Wizz Air z Katowic

14 marca 2019

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Transport Publiczny Rynek Infrastruktury ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5