Partner serwisu
BIZNES I PRZEMYSŁ

LOT: Poradzimy sobie z problemami


Wstecz Dalej

Autor:

Łukasz Malinowski

Data publikacji:
2018-07-03 09:31
Tagi:
Tagi geolokalizacji:
Źródło:
Rynek-Lotniczy.pl/ PLL LOT

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

LOT: Poradzimy sobie z problemami
fot. PLL LOT
LOT przyznaje, że w ostatnim czasie odwoływał rejsy, a część z nich była opóźniona. Przewoźnik podkreśla, że sytuacja jest pod kontrolą. Wśród najpoważniejszych problemów wymienia te związane z silnikami Rolls-Royce’a, które odpowiadają za wyłączenie dwóch samolotów.
Ostatnie dwa miesiące nie były dla LOT bardzo udane. Spółka odwołała więcej samolotów niż rok temu, większa była także liczba opóźnionych lotów. W samym czerwcu punktualność rejsów spadła o 12 pkt. proc. względem roku ubiegłego i wyniosła 60% zaś regularność zmniejszyła się z 98,8% do 98,1%, a więc o mniej niż 1 pkt. proc. – To oznacza, że na 9,5 tys. rejsów wykonywanych w każdym miesiącu musieliśmy odwołać ok. 150 lotów. Takie wskaźniki nie odbiegają znacząco od tych, jakie notują inni europejscy przewoźnicy – informuje Konrad Majszyk z biura prasowego PLL LOT.

Spośród 40% opóźnionych lotów większość wiązała się z wystąpieniem problemów technicznych w tym drobnych usterek, dostawami paliwa, przepustowością warszawskiego lotniska czy wliczanymi do tej kategorii niespodziewanymi problemami z załogą. Za 10% opóźnień odpowiadały czynniki całkowicie niezależne od przewoźnika jak strajki kontrolerów lotu w Europie Zachodniej czy warunki pogodowe.

Rolls-Royce i uziemione Dreamlinery

Największą bolączką LOT-u są jednak silniki Trent 1000 Rolls-Royce’a w Boeingach 787-8. – LOT ma problemy techniczne z samolotami i nie ma co tego ukrywać. Nie są to jednak problemy przez LOT zawinione i w większości przypadków dotyczą silników Rolls-Royce'a. Kłopoty dotyczyć mogą nawet 1/4 wyprodukowanych przez Boeinga Dreamlinerów. Zmierzyć się z nimi musiały już chociażby linie japońskie czy nowozelandzkie. Dodatkowym problemem jest bardzo trudna sytuacja finansowa producenta silników, który być może będzie musiał być ratowany z pieniędzy publicznych. Ciężko w sezonie wynająć zastępcze maszyny. Nie jesteśmy też dla producenta linią do obsłużenia w pierwszej kolejności – mówi Adrian Furgalski, wiceprezes Zespołu Doradców Gospodarczych TOR.

Uziemione obecnie są 2 z 11 Dreamlinerów LOT-u, a to niemal 20% floty dalekodystansowej przewoźnika. Producent wymienia wprawdzie wadliwe jednostki na swój koszt, ale skala problemu jest na tyle duża, że nie jest tego w stanie robić na bieżąco, a terminy napraw nie są pewne. W takiej sytuacji LOT ratuje się krótkoterminowym leasingiem samolotów, którymi stara się uzupełniać siatkę swoich połączeń. W ostatnim czasie pozyskano w ten sposób, na bazie umowy ACMI Boeinga 787-9 od linii lotniczych Neos, który będzie latał na trasach z do Nowego Jorku i Newark. Oprócz tego firma wykorzystuje także Boeinga 737-500 rumuńskiego Blue Air oraz Embraera 190 z Bulgaria Air. – Umowy na leasing tych trzech samolotów kończą się w lipcu, ale istnieje możliwość ich przedłużania i w razie potrzeby będziemy z tego rozwiązania korzystać – zapewnia Majszyk. Nie jest to oczywiście rozwiązanie tanie, ale zdaniem LOT i tak opłacalne. Spółka nie ponosi bowiem kosztów odszkodowań dla pasażerów, a i wizerunek przedsiębiorstwa na tym specjalnie nie cierpi.

Kłopoty w Azji?

– Linie lotnicze oczywiście będą domagały się odszkodowań od Rolls-Royce’a, koszty dla producenta mogą sięgnąć nawet miliarda funtów. Ale w krótkiej perspektywie koszty odwołań i problemów operacyjnych ponosi LOT. Przewoźnik już wynajął kolejnego Dreamlinera od włoskiej linii Neos, ale to samolot np. bez prawdziwej klasy biznes, więc jego wykorzystywanie na trasach do Stanów jest też problematyczne. A nawet z tym samolotem ciężko będzie uniknąć odwoływania pojedynczych rejsów. W szczycie sezonu, gdy samoloty latają pełne, to duży koszt, a jeśli LOT nie będzie regularnie latał na azjatyckie lotniska, może mieć problem z utrzymaniem slotów. Problem nie jest ani winą LOT-u (tylko Rolls-Royce’a), ani nie dotyczy tylko niego (samoloty uziemiają i wynajmują na zastępstwo też m.in. Virgin Atlantic, British Airways, Air New Zealand, Scoot) i był trudny do przewidzenia. Ale dla LOT-u to też nauczka, że planowanie tak napiętej siatki połączeń, w pełni wykorzystującej flotę, jest zawsze ryzykowne – komentuje analityk Polityki Insight i ch-aviation Dominik Sipiński.

Na możliwość innego rozwiązania tego problemu zwraca uwagę Adrian Furgalski, który uważa, że LOT mógłby zrobić więcej dla koordynacji działań pomiędzy osobami odpowiedzialnymi za planowanie siatki połączeń i sprawy techniczne. – W połączeniach międzykontynentalnych problem jest większy i tutaj sytuację prawdopodobnie może uratować jedynie ściągnięcie maszyn obsługujących Budapeszt. Jeżeli będziemy bowiem zawalać kierunki azjatyckie, lotniska w Tokio czy Singapurze mogą pozbawić nas wynegocjowanych slotów – uważa ekspert ZDG TOR.

Odszkodowania dla pasażerów

Odwołane loty i opóźnienia to nie tylko kwestie utrudniające współpracę z największymi lotniskami, ale także odszkodowania dla pasażerów. Jak podaje dziennik „Rzeczpospolita”, w zeszłym roku narodowy przewoźnik musiał na ten cel przeznaczyć ok. 25 mln złotych. Korzystający z usług linii lotniczych mają rok na złożenie reklamacji, więc szacowanie skali roszczeń jest dość trudne, ale LOT zapewnia, że nie będą one znacząco odbiegały od lat wcześniejszych.

– Przepraszamy za wszelkie utrudnienia. W przypadku każdego odwołanego rejsu pasażerom oferujemy bilet na późniejszy rejs LOT lub na pokładzie innego przewoźnika, lub nocleg wraz z wyżywieniem, jeśli jest to konieczne – wyjaśnia przedstawiciel spółki. Dodaje przy tym, że polski przewoźnik jest w tej chwili jednym z najdynamiczniej rozwijających się na całym świecie, a takie tempo rozbudowy siatki połączeń może wiązać się z chwilowym pogorszeniem wskaźnika regularności. Wyniki finansowe LOT pozostają jednak dobre, a ewentualna konieczność wypłacania odszkodowań nie będzie miała na nie widocznego wpływu.

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
ZOBACZ RÓWNIEŻ:
LOT: Ruszyły połączenia do Billund, miasteczka Lego

Biznes i przemysł

LOT: Ruszyły połączenia do Billund, miasteczka Lego

Emilia Derewienko 02 lipca 2018

Odwołany samolot do Toronto. LOT: To nie przez wczorajszą Galę

Pasażer i linie lotnicze

Odwołany samolot do Toronto. LOT: To nie przez wczorajszą Galę

Łukasz Malinowski 01 lipca 2018

 

Prezes LOT-u: Nie ma zgody na anarchię. Zostaję w firmie

Prawo i polityka

Prezes LOT-u: Nie ma zgody na anarchię. Zostaję w firmie

23 października 2018

Neckermann poleci z Łodzi na Dominikanę

Pasażer i linie lotnicze

Neckermann poleci z Łodzi na Dominikanę

23 października 2018

Kolejowe związki popierają strajk w LOT

Prawo i polityka

Kolejowe związki popierają strajk w LOT

23 października 2018

Radom-Sadków: Ruszają przetargi na projekty

Infrastruktura i lotniska

Radom-Sadków: Ruszają przetargi na projekty

23 października 2018

Rzeszot: Milczarski zachowuje się jak przywódca Hunów

Prawo i polityka

Rzeszot: Milczarski zachowuje się jak przywódca Hunów

23 października 2018

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Transport Publiczny Rynek Infrastruktury IAB Polska ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMS