Partner serwisu

Wild: Pociąg lepszy niż samolot na krótkich dystansach

Kasper Fiszer 08.10.2019

Wild: Pociąg lepszy niż samolot na krótkich dystansach
fot. Superalbs, lic. CC BY-SA 4.0
Kolej powinna być najważniejszym środkiem transportu na krótkich i średnich dystansach – ocenił Mikołaj Wild. Odniósł się on do nowych trendów związanych z tzw. wstydem przed lataniem. Odpowiedzią na nie ma być kolejowy komponent CPK, który pozwoli w dłuższym horyzoncie czasowym zastąpić loty krajowe szybkimi pociągami.
– Jeżeli chodzi o transport krajowy, Centralny Port Komunikacyjny jest wyjściem naprzeciw wyzwaniu, z którym zmaga się teraz Europa, a które w niektórych krajach kryje się pod hasłem „wstydu przed lataniem” – mówił podczas Kongresu 590 Mikołaj Wild, sekretarz stanu i pełnomocnik rządu ds. CPK. Podkreślił on tym samym duże znaczenie kolejowego komponentu inwestycji. W pierwszym etapie projekt ma objąć ok. 1600 km linii kolejowych.

Zamiast lotów krajowych do CPK dotrą szybkie pociągi

– Niemodne zaczyna być korzystanie z samolotów na krótkich i średnich dystansach – przyznał przedstawiciel rządu. – Przyjmuje się, że na odległości od 100 do 400, a czasem do 900 km środkiem transportu pierwszego wyboru powinien być pociąg – mówił. Dodał przy tym, że w jego opinii jest to założenie słuszne.

W dłuższej perspektywie czasowej budowa dużego węzła kolejowo-lotniczego w samym centrum Polski ma w opinii Mikołaja Wilda pozwolić na zastąpienie lotów krajowych kursami pociągów. – System CPK to ponad 60 proc. powiatów położonych bezpośrednio na „szprychach” – podkreślił. Mówił także, że transport kolejowy do Portu w pełni wpisywać będzie się w definicję elektromobilności, a jego popularyzacja będzie mieć charakter zmiany cywilizacyjnej.

Port ożywi także kolej towarową i porty morskie?

O wpływie CPK na inne inwestycje okołokolejowe mówiła zaś Małgorzata Zielińska, członek zarządu Polskich Kolei Państwowych. – Tak wielki projekt jak Centralny Port Komunikacyjny wyzwala kolejne projekty, np. portów zewnętrznych w Gdańsku i w Gdyni. Gospodarczo to wszystko musi mieć bowiem sens i wymiar – stwierdziła.

Podkreśliła, że Polska najprawdopodobniej będzie największym beneficjentem środków unijnych z Funduszu Spójności także w kolejnej perspektywie budżetowej UE, co przełoży się na wielość planowanych do realizacji przedsięwzięć infrastrukturalnych. Zauważyła, że przygotowania do nowego rozdania idą sprawniej niż przed rozpoczęciem siedmiolatki 2014–2020 i są lepiej koordynowane. Wyraziła nadzieję, że pozwoli to m.in. na uniknięcie spiętrzenia inwestycyjnego skutkującego znaczącym podniesieniem cen na rynku, co z kolei przełożyło się na zmiany w harmonogramach wielu projektów.
Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony