Partnerzy serwisu:

Warszawa: Kolejna załoga śmigłowca LPR oślepiona światłem lasera

Piotr Bożyk 11.11.2019

Warszawa: Kolejna załoga śmigłowca LPR oślepiona światłem lasera
fot. Piotr Bożyk
Załoga śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego (LPR) została oślepiona światłem lasera w okolicach Warszawy - podało radio RMF FM. Niepokoi fakt, że jest to już kolejny taki incydent w ostatnich miesiącach dotyczący służb, które niosą pomoc innym...
Pierwsze zdarzenia z udziałem lasera na terenie Polski zostały zarejestrowane w 2009 roku w ramach obowiązkowego systemu zgłaszania zdarzeń. Było ich wówczas 12. Liczba zgłaszanych zdarzeń stopniowo zwiększała się i w okresie ostatnich lat oscyluje pomiędzy wartościami 100 – 130 zdarzeń rocznie. Takie działania, to skrajna nieodpowiedzialność i głupota.

Ponownie laser oślepiał śmigłowiec LPR

Według ustaleń radia RMF FM do bardzo niebezpiecznego incydentu doszło w sobotę (9 listopada) około godziny 17, kiedy śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratowniczego wracał z misji ratunkowej. Pilot maszyny został oślepiony przez wiązkę lasera skierowaną z okolic Marek lub Ząbek. Zareagował jednak szybko i zgodnie z procedurą zmienił kierunek lotu. Dzięki temu udało się załodze bezpiecznie wylądować. Sprawą zajmie się teraz wewnętrzna komisja. Incydent ma też być zgłoszony na policję. Za oślepienie załogi i sprowadzenie zagrożenia w ruchu powietrznym grozi od roku do 10 lat więzienia, a w wyjątkowych sytuacjach nawet 12 lat.

Wrześniowy incydent

Do pierwszego zdarzenia doszło 15 września br. Załoga Lotniczego Pogotowia Ratunkowego około godziny 22 została zadysponowana do zdarzenia na autostradzie. Do ataku laserem doszło, gdy ratownicy wracali do bazy. – To nie była jednokrotna próba, bo kilka razy ktoś skierował laser w stronę kabiny. Wiązka lasera dotknęła wszystkich z załogi, jednak oślepiony został lekarz, który został najbardziej poszkodowany: ma uszkodzony wzrok i tymczasowo musiał zawiesić pracę. Rozmawiałam z lekarzem, który przekazał, że obrzęk siatkówki się zmniejszył, jednak wzrok nie działa u niego prawidłowo – powiedziała TVP Info Kinga Czerwińska z działu prasowego LPR.

Kapitan załogi od razu po wylądowaniu zgłosił sprawę do ubezpieczyciela i na policję. Jak przekazał aspirant sztabowy Tomasz Oleszczuk z Komendy Stołecznej Policji, sprawą zajęli się policjanci z Komendy Powiatowej Policji dla Powiatu Warszawskiego Zachodniego. Na razie nikogo nie zatrzymano do tej sprawy. – Osoba, która laserem oświetla statki powietrzne, jest nieodpowiedzialna. Taki człowiek nie ma świadomości, a jeżeli ma, to jest to wyjątkowo wyrachowana osoba ze złymi zamiarami, bo tego typu działanie może doprowadzić do ogromnej tragedii – dodał policjant.

Laser to nie zabawka. Kampania Urzędu Lotnictwa Cywilnego

W kwietniu 2018 r. polskie lotnictwo postanowiło wypowiedzieć wojnę laserom, które mogą stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa pasażerów statków powietrznych, zwłaszcza podczas startu i lądowania. Zorganizowana przez Urząd Lotnictwa Cywilnego kampania społeczna „Laser to nie zabawka” ma uświadomić amatorów laserów, jak i świadków. – Chcemy podkreślić wagę rzeczy, które wydają się pozornie małe – mówił w ubiegłym roku konferencji prasowej wiceminister infrastruktury, Mikołaj Wild.

Taka zabawa może skończyć się tragedią. Trzeba uświadomić ludziom konsekwencję praktyk oślepiania pilotów podczas startów i lądowań – mówili podczas konferencji prasowej przedstawiciele ministerstwa, Urzędu Lotnictwa Cywilnego i policji. Kampania ma być realizowana poprzez plakaty „Laser to nie zabawka” na lotniskach, animację w środkach komunikacji miejskiej i spot internetowy.


USA odnotowują spadek zgłaszanych ataków laserowych

Kampanie przynoszą efekty np. w Stanach. Raporty o atakach laserowych w amerykańskie samoloty w 2018 r. zaczęły spadać drugi rok z rzędu. Zanotowano ich aż o 23 proc. mniej niż w 2016 r. - podała amerykańska Federalna Administracja Lotnicza (FAA).

FAA pokazało dane z których wynika, że w 2018 r. zgłoszono 5663 ataki laserowe, w porównaniu z 6754 atakami zgłoszonymi w 2017 r. i 7398 w 2016 r. Według FAA pomimo spadku liczby zgłoszeń, to liczba zgłaszanych incydentów pozostaje nadal dość "znaczna".

- Wycelowanie lasera w samolot stwarza poważne zagrożenie bezpieczeństwa, które narusza prawo federalne. Lasery o dużej mocy mogą całkowicie obezwładnić pilotów latających samolotami, które często przewożą setki pasażerów - można przeczytać w oświadczeniu FAA.

Incydenty lotnicze z udziałem laserów w Polsce

Na podstawie wpływających do Urzędu Lotnictwa Cywilnego danych z ostatnich lat obserwujemy bardziej wzmożoną aktywność zdarzeń z udziałem lasera w miesiącach letnich, podczas których ruch lotniczy jest większy, a przez to daje większe możliwości namierzenia statku powietrznego przez użytkownika urządzenia laserowego. Nie bez znaczenia jest również uciążliwość hałasowa, szczególnie dla osób zamieszkujących tereny przyległe do lotniska, co przy wzmożonym ruchu lotniczym może powodować ich frustrację, a oświetlanie statków powietrznych wiązką lasera może stanowić swoisty rodzaj odwetu. Poniższy wykres przedstawia średnie wartości liczbowe zdarzeń z udziałem lasera za lata 2015 – 2017.

W przeważającej liczbie zdarzenia z udziałem lasera są zgłaszane przez załogi statków powietrznych wykorzystywanych w komercyjnym transporcie lotniczym (o masie startowej większej niż 5700 kg), na lotniskach komunikacyjnych oraz w ich otoczeniu (CTR, TMA). W znacznie mniejszym stopniu dotyczy to statków powietrznych wykonujących operacje na małych lotniskach lub lądowiskach położonych zwykle z dala od gęsto zaludnionych terenów. Istotna z punktu widzenia bezpieczeństwa jest faza lotu, podczas której dochodzi do oślepiania załóg lotniczych wiązka laserową. Z zebranych danych wynika, że do zdarzeń z udziałem lasera dochodzi najczęściej podczas fazy lądowania, powodując tym samym poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa lotu. Zdarzają się również zgłoszenia związane z oświetlaniem wiązką laserową statku powietrznego lecącego na małych i średnich wysokościach.

Potencjalne skutki oślepienia załogi statku powietrznego mogą doprowadzić do utraty kontroli i rozbicia się statku powietrznego, szczególnie w fazie lądowania. Załoga statku powietrznego wskutek porażenia wiązką lasera narządu wzroku, w zależności od mocy lasera, może doznać poza chwilowym oślepieniem, krótkotrwałych, a w niektórych przypadkach trwałych uszkodzeń narządu wzroku. Planowanie lotów w obszarach o podwyższonym ryzyku związanym z obecnością lasera wymaga modyfikacji procedur operacyjnych, stosowanych przez załogi statków powietrznych, służby ruchu lotniczego (szczególnie kontrola ruchu lotniczego w ruchu lotniskowym - TWR) oraz zarządzających lotniskami, aby minimalizować potencjalne niekorzystne skutki związane z oddziaływaniem lasera. Stosowane środki zapobiegawcze (zwłaszcza techniczne) powinny być dopasowane do skali zagrożenia.

Szczególnej uwagi wymają procedury operacyjne stosowane przez jednoosobowe załogi statków powietrznych, gdyż w sytuacji zagrożenia (np. chwilowe oślepienie) nie ma możliwości zastąpienia pilota innym członkiem załogi. Ważnymi elementami są też działania podejmowane na różnych poziomach w ramach promocji bezpieczeństwa w celu podniesienia świadomości w szczególności użytkowników urządzeń laserowych, a także operatorów statków powietrznych, służb ruchu lotniczego, zarządzających lotniskami oraz służb porządku publicznego.

Większość użytkowników urządzeń laserowych (szczególnie do zastosowań nieprofesjonalnych) nie zdaje sobie sprawy, że wiązka lasera ma bardzo duży zasięg oraz jakie konsekwencje może spowodować laserowa „kropka” w kabinie załogi statku powietrznego. Światło lasera, które dotrze do kabiny załogi ulega wzmocnieniu i rozproszeniu na oszkleniu, powodując uniemożliwienie obserwacji sytuacji poza kabiną przez pilotów.

Takie nierozważne działanie ze strony operatora urządzenia laserowego może wymuszać na załodze zmianę kursu albo doprowadzić do utraty kontroli nad statkiem powietrznych, a także skutkować u pilotów obrażeniami wymagającymi udziału lekarza. Nie wszyscy użytkownicy urządzeń laserowych są świadomi, że w art. 87a Ustawy-prawo lotnicze jest zapis zabraniający emitowania wiązki lasera w kierunku statku powietrznego.

Wysoka moc, niska cena

FAA i specjaliści od bezpieczeństwa doszukują się kilku powodów wzrostu liczby raportowanych ataków laserowych. Według FAA wśród nich są: dostępność niedrogich urządzeń laserowych do kupienia w Internecie, większe moce tych urządzeń, które pozwalają na dosięgnięcie samolotu na większej wysokości, większa znajomość sprawy przez pilotów i częstsze raportowanie oraz wprowadzenie zielonych i niebieskich laserów, które są bardziej widoczne od czerwonych. Jak tłumaczy Patrick Murphy, dyrektor wykonawczy Międzynarodowego Związku Pokazów Laserowych, bardzo wiele osób, które celują laserami w samoloty, nie rozumie niebezpieczeństwa. Murphy, który prowadzi stronę internetową poświęconą bezpiecznemu użyciu laserów, tłumaczył, że wiązka lasera wydaje się sięgać jedynie kilka metrów do przodu. W rzeczywistości jednak ma zasięg kilku kilometrów, a piloci raportowali oślepienia laserem nawet na wysokości 30 tys. stóp (ok. 10 km).

Gdy władze przepytują złapanych na atakowaniu samolotów laserem, wielu odpowiada, że robiło to z ciekawości. Cytują mężczyznę, który "zastanawiał się czy wiązka jest w stanie trafić w helikopter" i dziecko, które celowało wskaźnikiem laserowym w samolot, bo "chciało się przywitać z pilotem". Murphy i wielu innych wezwali do zintensyfikowania wysiłków w celu lepszej edukacji wszystkich ludzi, a w szczególności kupujących wskaźniki laserowe, na temat ryzyka w lotnictwie związanego z tymi urządzeniami. Sugerowali m.in. ograniczenie sprzedaży wskaźników laserowych oraz wprowadzenie "podatku bezpieczeństwa laserowego" wynoszącego 5 dolarów od miliwata mocy.

Co prawda trwałe uszkodzenie wzroku przez laserowe oświetlenie kokpitu jest rzadkie - zanotowano osiem takich wypadków w ciągu 30 lat - są jednak liczne doniesienia o rozproszeniu lub czasowym uszkodzeniu wzroku, podobnym do ślepoty olśnieniowej doznanej przez kilku pilotów. Naukowcy zidentyfikowali inne problemy ze wzrokiem wywoływane przez laser. To m.in. uczucie dyskomfortu w oczach, rozmazane widzenie, widzenie intensywnej poświaty oraz bóle głowy. W pewnych przypadkach nastąpiło otarcie rogówki, prawdopodobnie wtedy, gdy piloci intensywnie pocierali oczy po ataku laserowym. Dr med. Quay Snyder, doradca ds. medycyny lotniczej w ALPA i prezes Służby Doradczej Medycyny Lotniczej, powiedział, że w ciągu ostatnich pięciu lat 37 pilotów zadzwoniło do jego biura skarżąc się na powidoki. To zaburzenie wzroku, które następuje po ślepocie olśnieniowej. Pewien pilot nie mógł latać przez dwa lata, ponieważ atak laserowy spowodował oparzenia siatkówki, części światłoczułej w oku. Mimo to Snyder uważa, że największe ryzyko wiąże się z obawą pilotów przed ponownym atakiem. Dlatego opracował trening ochronny, by pomóc pilotom ćwiczyć najlepszy sposób reakcji w przypadku ataku laserem. Stowarzyszenia pilotów zalecają poniższe reakcje w przypadku ataku laserem na kokpit:
  • Nie patrz na wiązkę lasera. Jeśli to możliwe, osłoń swoje oczy.
  • Jeśli drugi pilot nie został oślepiony, przekaż mu kontrolę nad samolotem. Włącz autopilota. Jeśli samolot był na podejściu do lądowania, rozważ przerwanie podejścia i odejście na drugi krąg.
  • Nie trzyj oczu. Tarcie może spowodować podrażnienie oka lub otarcia rogówki, przezroczystej osłony przedniej części oka.
  • Włącz światła w kokpicie. To osłabi efekty ewentualnych kolejnych ataków laserem.
  • Poinformuj służbę kontroli ruchu lotniczego o zdarzeniu i powiedz, gdzie znajdowało się źródło wiązki lasera, jaki miała kolor, z jakiego kierunku padała i jak długo trwało oślepianie. Postępuj zgodnie z firmową procedurą raportowania.
  • Jeśli objawy związane z widzeniem nie ustępują po lądowaniu, skonsultuj się oftalmologiem.
  • Jeśli piloci innego samolotu zostali oślepieni podczas podejścia, poproś o lądowanie na innym pasie lub wykonuj holding do momentu usunięcia zagrożenia.
Mocniejsze uszkodzenia

Timothy Childs, federalny nadzorca marszałków lotniczych i łącznik z FBI, który pracował nad międzyinstytucjonalnym planem zapobiegania atakom laserowym, potwierdza, że wielu ludzi nie zdaje sobie sprawy z niebezpieczeństwa, jakie niosą z sobą "malutkie kropki lasera". Ale najnowsze, najmocniejsze wskaźniki laserowe mogą produkować wiązkę widzialną z 85 mil (ok. 140 km). Gdy te potężne lasery staną się łatwo dostępne, jednym ze skutków, przewiduje Childs, będzie wzrost raportów pilotów o uszkodzeniach oczu spowodowanych laserem.

Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony