Partner serwisu

Szef Airbusa: Nie możemy zagwarantować, że przymusowych zwolnień nie będzie

Emilia Derewienko 22.09.2020

Szef Airbusa: Nie możemy zagwarantować, że przymusowych zwolnień nie będzie
fot. Airbus
– Airbus zrobi wszystko, co w jego mocy, aby obniżyć koszty bez uciekania się do przymusowych zwolnień, ale nie może zagwarantować, że tak się nie stanie – powiedział we wtorek francuskiej stacji radiowej RTL Guillaume Faury, dyrektor generalny europejskiego producenta. 
Wcześniej Airbus poinformował, że musi zlikwidować około 15 tys. stanowisk na całym świecie. – Nasz biznes jest potencjalnie zagrożony, jeśli nie podejmiemy odpowiednich środków – mówił Guillaume Faury.

Jak dodał, sytuacja jest zbyt poważna, aby możliwe było zagwarantowanie zatrudnienia pracownikom. – Sytuacja jest tak poważna i stoimy w obliczu tak dużej niepewności, że nie można zagwarantować, iż nie będzie przymusowych zwolnień. Zwłaszcza jeśli sytuacja związana z pandemią będzie się nadal rozwijać – stwierdził Faury. – Istnieje jednak wiele środków, które możemy podjąć, między dobrowolnymi odejściami a zwolnieniami przymusowymi – podsumował.

Dyrektor Airbusa zapewnił jednak, że firma zrobi wszystko co w jej mocy, aby do masowych zwolnień nie doszło. – Mamy bardzo dużo pracy do wykonania – stwierdził, przekonując, że producent będzie potrzebował pracowników.

„Ożywienie w ruchu lotniczym w sezonie letnim nie jest na takim poziomie, na jaki liczyła branża. Musimy przygotować się na jeszcze głębszy i dłuższy kryzys niż sugerowały poprzednie scenariusze” – pisał w liście do pracowników Airbusa Faury.

Istotnie, popyt na podróże lotnicze nie powrócił tak szybko, jak zakładały wcześniejsze prognozy, m.in. organizacji Eurocontrol. Linie lotnicze były zmuszone opóźnić dostawy nowych samolotów, gdyż nie stać ich było na ponoszenie regularnych opłat, związanych z odbiorami. To odbiło się na europejskim producencie maszyn. Jednak Airbus wciąż jeszcze może poszczycić się lepszymi wynikami w zakresie dostaw za rok 2020, niż jego największy konkurent z USA, firma Boeing.

Od początku 2020 roku Airbus dostarczył 284 maszyny, to o 43 proc. mniej niż w tym samym okresie roku poprzedniego, kiedy europejska firma wysłała 500 samolotów do swoich klientów. Z kolei Boeing w pierwszych ośmiu miesiącach 2020 roku dostarczył jedynie 87 sztuk, w porównaniu z 276 maszynami rok wcześniej.

Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
COVID. Epidemia koronawirusa z Wuhan a lotnictwo