Partner serwisu

Skutki epidemii koronawirusa uderzają w dostawców paliw z Azji

Tomasz Śniedziewski 07.03.2020

Skutki epidemii koronawirusa uderzają w dostawców paliw z Azji
fot. Hong Kong Airport
Marże rafineryjne dostawców paliw z Azji, które w ostatnim czasie poważnie się skurczyły, w następnych miesiącach mogą ulegać dalszemu zmniejszeniu w wyniku spadku popytu na podróże lotnicze, informuje Reuters. Kłopoty dostawców paliw to niedobra wiadomość także dla branży lotniczej.
Fakt, że w wyniku wybuchu epidemii koronawirusa dziesiątki linii lotniczych w Azji odwołały znaczną część swoich lotów, wpływając na plany podróży milionów pasażerów, wywołuje efekt domina, który wpływa na inne branże współpracujące z lotnictwem, w tym na branżę dostaw paliwa lotniczego.

Aby zrozumieć powagę sytuacji, warto przyjrzeć się lotnisku w Hongkongu, jednemu z głównych hubów lotniczych w Azji. W środę 4 marca, z portu lotniczego wyleciało jedynie 109 lotów pasażerskich, co oznacza, że odwołanych było 80 proc. połączeń, wylicza Danny Lee z South China Morning Post. Dla porównania, 105 wylotów dziennie odnotowuje port lotniczy Londyn Luton, który w ubiegłym roku obsłużył 18 mln pasażerów. Normalna skala operacji Hongkongu jest znacznie wyższa – w 2019 r. z tego azjatyckiego hubu skorzystało 71,5 mln pasażerów, przypomina Lee. Same linie lotnicze Cathay Pacific, przewoźnik flagowy Hongkongu, w marcu uziemiły 120 samolotów, czyli mniej więcej połowę floty, zawieszając wykonywanie 75 proc. połączeń, czytamy na łamach SCMP.

O połowę mniejsze zyski

Skala załamania liczby operacji nie pozostaje bez przełożenia na spadek popytu na paliwo lotnicze, z kolei spadek popytu powoduje spadek cen tego surowca. Z końcem lutego ceny paliwa lotniczego w Singapurze spadły o 30 proc. w porównaniu do cen z początku 2020 r. Jeszcze bardziej, bo o 50 proc., spadły w Azji zyski z procesu rafinacji, zwane w branży pod terminem cracks JETSGCKMc1, wskazują dane Refinitiv Eikon.

– Wybuch epidemii koronawirusa doprowadził do załamania popytu na paliwo lotnicze w Azji i przewidujemy, że skutki tego będą się utrzymywały jeszcze przez kilka najbliższych miesięcy. To jest bezprecedensowa sytuacja, takie spadki nie miały miejsca od czasu globalnego kryzysu finansowego. Ceny paliwa lotniczego spadły o około 8 dolarów za baryłkę i naszym zdaniem ustabilizują się na tym poziomie przez najbliższe kilka miesięcy, zanim pojawi się poprawa w trzecim kwartale – mówi Sri Paravaikkarasu, dyrektor ds. rynków naftowych w Azji w firmie consultingowej FGE w rozmowie z Reutersem.

W tej chwili obecność wirusa jest oficjalnie potwierdzona w ponad 60 krajach na świecie, od środy 4 marca również w Polsce, znajdujących się na wszystkich kontynentach poza Antarktyką. Przewidywać można dalsze ograniczenia ruchu lotniczego, gdyż władze państw, firmy oraz osoby indywidualne zmieniają swoje plany podróży, tak by zapobiec dalszemu rozprzestrzenianiu się wirusa.

Szanse na poprawę dopiero w maju

W przypadku paliwa lotniczego, spodziewany wpływ epidemii na dostawy paliwa może mieć dłuższy efekt niż w przypadku innych paliw, biorąc pod uwagę fakt, że już teraz miejsce mają ograniczenia lotów oraz, że można się spodziewać, iż tak długo, jak będą się pojawiały nowe ogniska wirusa, wiele osób będzie ograniczało podróże w celach turystycznych, uważają analitycy.

Popyt na paliwo lotnicze w Azji w lutym spadł o 740 tys. baryłek (bpd) dziennie rdr i jak szacuje FGE, w marcu będzie niższy o 620 tys. dpd dziennie rdr. – Zauważamy, że w pewnym stopniu wirus ogranicza popyt na paliwo lotnicze na Półkuli Zachodniej. Jeżeli spadek popytu rozwinie się szybciej, może wpłynąć na transporty paliwa w kierunkach wschód-zachód – powiedział Paravaikkarasu.

Według danych Refinitiv Eikon zyski rafineryjne z paliwa lotniczego spadły w ubiegłym tygodniu do najniższego poziomu od 2009 r., wynosząc 6,04 dolara za baryłkę i osiągnęły najniższy poziom sezonowy dla marca w ciągu ostatniej dekady.

– Ludzie planują swoje podróże lotnicze z wyprzedzeniem, dlatego kwiecień jest już dla nas w dużej mierze miesiącem straconym. Miejmy nadzieję, że punktu widzenia zysków rafineryjnych, odbicie nastąpi w maju – powiedział Sukrit Vijayakar, dyrektor indyjskiej firmy konsultacyjnej branży energetycznej Trifecta w rozmowie z Reutersem.

Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
COVID. Epidemia koronawirusa z Wuhan a lotnictwo
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony