Partner serwisu

Ryanair uruchomi nowe trasy z Sewilli oraz zawiesi loty do Belfastu. Także z Polski

Rafał Dybiński 25.08.2021

Ryanair uruchomi nowe trasy z Sewilli oraz zawiesi loty do Belfastu. Także z Polski
fot. Piotr Bożyk
Linie lotnicze Ryanair uruchomią w najbliższym sezonie zimowym osiem nowych tras z hiszpańskiej Sewilli. Niskokosztowiec jednocześnie zaprzestanie jednak operować z Belfastu.
Tani przewoźnik z Irlandii aktualnie oferuje 150 lotów tygodniowo z Sewilli. Stolica Andaluzji w sezonie zimowym zyska kolejnych 15 rejsów tygodniowo.

Niskokosztowiec z Zielonej Wyspy połączy Sewillę z duńskim Billund, włoskim Cagliari oraz niemieckimi portami Karlsruhe/Baden-Baden i Frankfurt-Hahn. Ponadto bezpośrednie loty do stolicy Andaluzji zyskają Wadżda i Tetuan w Maroko. W przypadku tej drugiej destynacji z północnej Afryki trasa przelotu wynosi zaledwie 208 km. Listę nowych połączeń z Sewilli uzupełni jeszcze krajowe do Alicante.

Komunikaty w ostatnich dniach o nowych trasach z Hiszpanii, Belgii oraz ze Szwecji, a także z Niemiec zbiegły się w czasie z doniesieniami "The Telegraph" o anulowaniu wszystkich rejsów do Irlandii Północnej.

Ryanair zrezygnował bowiem z lotów do portów Belfast–International oraz Belfast–City George Best. Wszystkie rejsy do Irlandii Północnej zostaną zawieszone z końcem października. "To dla nas duże rozczarowanie, ale spodziewaliśmy się takiego posunięcia. Od dłuższego czasu prowadzimy rozmowy z innymi liniami lotniczymi, które mogą pojawić się na naszym lotnisku. Pasażerowie potrzebują zaufania i stabilizacji w tym trudnym czasie dla branży lotniczej" - napisano w oświadczeniu portu Belfast–International, z którego Ryanair oferował rejsy do Gdańska, Krakowa i Modlina. Między stolicami Małopolski oraz Irlandii Północnej latać będzie jeszcze jedynie easyJet.

Według stacji BBC rezygnacja Ryanaira z latania do Irlandii Północnej jest podyktowana tylko niskim popytem na podróże, a nie sugerowanym przez niektóre media konfliktem z brytyjskim rządem. Decydenci z Londynu są bowiem nieustępliwi w kwestii podatku lotniczego. Pasażer wylatujący z Wielkiej Brytanii na krótkich trasach musi zapłacić 26 funtów, natomiast w przypadku dalekodystansowych połączeń aż 150 funtów. To jedne z najwyższych opłat na świecie. Tani przewoźnik z Irlandii postulował jego zmniejszenie lub nawet okresowe zawieszenie, ale bezskutecznie.
Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Przewoźnicy niskokosztowi
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony