Partner serwisu

O’Leary: Brytyjczycy wiedzą, że kwarantanna to bzdura

Emilia Derewienko 08.06.2020

O’Leary: Brytyjczycy wiedzą, że kwarantanna to bzdura
fot. Piotr Bożyk
Szef linii Ryanair, Michael O’Leary, stwierdził, że nie anuluje lotów pomimo nowych rządowych przepisów dotyczących kwarantanny dla podróżnych, przybywających do Wielkiej Brytanii. Jak argumentował, „Brytyjczycy ignorują tę kwarantannę, bo wiedzą, że to bzdury”.
Komentarze O'Leary’ego pojawiły się po tym, jak Ryanair, easyJet i IAG, właściciel British Airways, rozpoczęli postępowanie prawne przeciwko rządowi, próbując obalić nowe zasady wymagające od wszystkich pasażerów przybywających do Wielkiej Brytanii izolacji na 14 dni. Przepisy weszły w życie w poniedziałek, mają zapobiec drugiej fali koronawirusa.

Złamanie zasad podlega karze grzywny w wysokości 1000 funtów. Nowa polityka będzie rewidowana raz na trzy tygodnie. W Wielkiej Brytanii trwają również dyskusje na temat „mostów powietrznych” do popularnych miejsc dla turystów, takich jak np. Portugalia.

Jednak O’Leary pozostaje niewzruszony. Prezes Ryanaira zapowiedział, że od 1 lipca irlandzkie linie będą obsługiwać prawie tysiąc lotów dziennie, zgodnie z zapotrzebowaniem – jego zdaniem pasażerowie kupują bilety na połączenia. O’Leary dodał, że nie miał zamiaru odwoływać lotów w szczytowych miesiącach lipca i sierpnia, nawet jeśli przepisy będą nadal obowiązywać.

– Nie anulujemy lotów, ponieważ są poza granicami Wielkiej Brytanii – stwierdził. – Brytyjczycy ignorują tę kwarantannę. Wiedzą, że to bzdury. Ryanair obsługuje tysiąc codziennych lotów do punktów w całej Portugalii, Hiszpanii, Włoszech i Grecji od 1 lipca, 2, 3 i każdego dnia po tym – dodał.

O’Leary spodziewa się ponadto, że brytyjscy turyści nadal będą rezerwować wakacje w Europie, ale europejscy pasażerowie będą zniechęceni podróżowaniem do Wielkiej Brytanii. Linie twierdzą, że przepisy weszły w życie o wiele za późno, aby zatrzymać rozprzestrzenianie się COVID-19 i spowodują spowolnienie odnawiania przemysłu lotniczego.

John Holland-Kaye, dyrektor generalny lotniska w Heathrow, ostrzegł, że „miliony” miejsc pracy mogą zostać utracone, jeśli rząd nie przedstawi planu dopuszczenia podróży bez ograniczeń.

– Nie możemy trwać w ten sposób jako kraj. Musimy zacząć planować ponowne otwarcie naszych granic. Jeśli nie przywrócimy lotnictwa w szybkim tempie, w bardzo bezpieczny sposób, stracimy setki tysięcy, jeśli nie miliony miejsc pracy w Wielkiej Brytanii w momencie, gdy musimy odbudować naszą gospodarkę – powiedział w rozmowie ze Sky News.

Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
COVID. Epidemia koronawirusa z Wuhan a lotnictwo