Partner serwisu

Ruch lotniczy w Europie rośnie najwolniej od 2013 r.

Justyna Urbaniak 13.02.2020

Ruch lotniczy w Europie rośnie najwolniej od 2013 r.
fot. Pixabay
W ciągu ostatniego roku wiele się zmieniło w europejskim ruchu lotniczym. W rzeczywistości liczba lotów w Europie w 2019 r. wzrosła tylko o 0,8% względem roku poprzedniego. Według Eurocontrol jest to najniższa stopa wzrostu od 2013 r. Przyczyn tego spowolnienia jest wiele.
Bankructwa linii lotniczych

Tylko w drugim kwartale 2019 r. byliśmy świadkami bankructwa wielu linii lotniczych. Według AIN Online upadek linii lotniczych Germania, Flybmi, WOW Air, i Jet Airways spowodował spadek ruchu lotniczego. W drugiej połowie ubiegłego roku doszło do bankructwa kilku kolejnych linii lotniczych. Pożegnaliśmy wówczas Aigle Azur, XL Airways, Thomas Cook i Adria Airways.

Choć europejscy przewoźnicy i tanie linie lotnicze wypełniły lukę najlepiej, jak potrafiły, nadal nie wystarczyło to, aby utrzymać tempo wzrostu, które obserwowaliśmy w poprzednich latach.

Uziemienie 737 MAX

Następnym czynnikiem na liście jest uziemienie 737 MAX, które obowiązuje od marca 2019 r. Wprawdzie dotknęło ono sporo przewoźników z Ameryki Północnej (WestJet, Air Canada, Southwest, American, United), ale nie ominęło również europejskich linii.

Największym europejskim klientem 737 MAX był Ryanair. W 2014 roku irlandzki tani przewoźnik zamówił 135 Boeingów 737 MAX 200, z opcją 75 dodatkowych maszyn. Pierwsza partia samolotów – wszystkie z konfiguracją siedzeń o dużej gęstości – miała zostać dostarczona latem 2019 roku. Raporty o zamknięciach baz przewoźnika i redukcjach miejsc pracy były połączone z uziemieniem.

Pomimo problemów z MAX-ami, linie lotnicze wykonały średnio 2212 lotów dziennie, zajmując pierwsze miejsce w pierwszej piątce linii lotniczych obsługujących najwięcej lotów dziennie w 2019 roku. Inni europejscy klienci MAX to Turkish Airlines i TUI. TUI szacuje utratę dochodów w wysokości 400 milionów euro z powodu tej sytuacji. Turkish Airlines grozi pozwem przeciwko Boeingowi.

Zawstydzanie tych, którzy latają

Następnie pojawiły się problemy środowiskowe i stosunkowo nowe zjawisko „wstydu przed lataniem”. Ludzi, którzy widzą silny związek między podróżami lotniczymi a zmianami klimatu, zachęca się do unikania podróży lotniczych ze względu na planetę. Dane z Eurocontrol pokazują, że w 2019 r. Niemcy, Islandia i Szwecja znalazły się wśród głównych państw łączonych ze spadkiem liczby lotów europejskich. Może mieć to związek z rezygnacją z samolotów ze względów środowiskowych.

Jeśli weźmiemy za przykład Niemcy, kraj odnotowywał spadek krajowego ruchu pasażerskiego od lipca 2019 r. Wydaje się, że spadek ten zbiegł się z szeregiem „strajków klimatycznych” w całych Niemczech, w tym strajku klimatycznego na świecie pod koniec września.

Rok 2020 może nie być lepszy

Niektóre problemy z 2019 r. będą kontynuowane w 2020 – dotyczy to choćby kryzysu z MAX-ami. W rzeczywistości MAX-y w powietrzu będzie można zobaczyć dopiero w czerwcu 2020 r., a być może później. Co równie ważne - wybuch koronawirusa grozi znacznym spowolnieniem tempa wzrostu lotów w całej Europie. Tylko w ostatnim tygodniu stycznia 2020 r. Eurocontrol odnotował spadek o 19% w przypadku lotów europejskich do i z Chin.

Kombinacja tych czynników może również wpłynąć na kondycję kolejnych przewoźników znajdujących się już teraz w trudnej sytuacji.
Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Flygskam czyli wstyd przed lataniem
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony