Partner serwisu

Radom: Wciąż brak wniosku o upadłość

Roman Czubiński 16.07.2018

Radom: Wciąż brak wniosku o upadłość
fot. Port Lotniczy Radom
Najwcześniejszy możliwy termin otwarcia lotniska w Radomiu po przebudowie to marzec 2020 r. – wynika z informacji przekazanych przez Przedsiębiorstwo Państwowe „Porty Lotnicze”. PPL zamierza przejąć lotnisko i przystosować je do roli portu uzupełniającego dla Okęcia. Wysoko postawiony polityk PiS sugeruje tymczasem, że jeśli wniosek o upadłość dotychczasowej spółki zarządzającej lotniskiem nie zostanie szybko złożony, PPL mogą zmienić plany na korzyść innego lotniska.
Przejęcie radomskiego lotniska nastąpi na drodze procedury likwidacji kontrolowanej (pre-pack). – Działalność portu lotniczego w Radomiu będzie kontynuowana przez nabywcę – Przedsiębiorstwo Państwowe „Porty Lotnicze” – wyjaśnia kierownik Referatu Informacji Prasowej i Publicznej Urzędu Miejskiego w Radomiu Katarzyna Piechota-Kaim. Zgodnie z nią wycena majątku zostanie wykonana przez rzeczoznawcę majątkowego i biegłego z listy biegłych sądowych. – Specyfika branży lotniskowej wymaga uwzględnienia i przyjęcia szczególnych założeń do wypracowania ostatecznej ceny – zastrzega PPL.

– Ostateczny termin jest w znacznej mierze uzależniony od terminów sądowych planowanego postępowania upadłościowego, a wcześniej spełnienia, zarówno przez samą spółkę PLR S. A., jak i jej właściciela – Gminę Miasto Radom, niezbędnych wymogów formalnych – informuje personel biura prasowego PPL. Przedsiębiorstwo zapewnia o dotrzymywaniu uzgodnień między stronami transakcji. Trwają przygotowania do rozpoczęcia prac inwestycyjnych.

Jednym z najważniejszych elementów programu rozbudowy lotniska będzie remont i rozbudowa drogi startowej. Nowy właściciel planuje też budowę niezbędnych odcinków dróg kołowania, nowej płyty postojowej, nowego budynku terminalowego, a także układu drogowego łączącego terminal z miejską siecią drogową. – Decyzje zapadły i są już na mocno zaawansowanych etapach. Zakończenie projektu było pierwotnie przewidziane na sezon zima 2019/2020, ale realnie lotnisko będzie gotowe do przyjęcia pasażerów i linii lotniczych od sezonu lato 2020 – informuje PPL.

Biuro prasowe przedsiębiorstwa nie podaje przyczyn owego przesunięcia. Według wicemarszałka Senatu Adama Bielana jest nią opieszałość zajmujących się procedurą likwidacyjną urzędników miejskich i pracowników obecnej spółki zarządzającej portem lotniczym. – Wniosek do sądu nie został jeszcze złożony. Potrzebna jest presja na polityków, samorządowców i urzędników, aby pracować nad tym projektem szybciej – stwierdził Bielan w rozmowie z radomskim Radiem Rekord. Przypomnijmy: pod koniec czerwca prezydent Radomia Radosław Witkowski deklarował złożenie wniosku już na początku lipca.

Jak dodał Bielan, spotkania z jego udziałem w tej sprawie odbywają się regularnie. – Mieliśmy szansę ukończyć cały projekt inwestycyjny jesienią 2019 r. Opóźnienie nie wynika z naszej winy. Mówimy o wiośnie 2020 r., o sezonie letnim, który rozpoczyna się w marcu. Jeśli opóźnienie będzie rosnąć, PPL inwestycja przestanie się opłacać i zaczną szukać lotniska uzupełniającego gdzie indziej. Modlin nie śpi – zaznaczył.

– Dokonywaliśmy w kilkanaście dni rzeczy niemożliwych, takich jak zakończenie bardzo skomplikowanych negocjacji z MON. Nie rozumiem, dlaczego władze lotniska nie są w stanie zakończyć w ciągu kilku miesięcy procedury likwidacyjnej lotniska – stwierdził Bielan. Gdy już wniosek trafi do sądu, decyzja – według polityka – zostanie zapewne wydana w ciągu kilkunastu dni.

Umowa dzierżawy ma obowiązywać do roku 2040. Czy istnieje wizja przyszłości lotniska po tej dacie? – Plany rozwoju lotniska są długofalowe. Na razie jednak liczy się przede wszystkim najbliższy okres, czyli koncepcja uruchomienia lotniska do 2020 roku – odpowiada biuro prasowe przedsiębiorstwa.
Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Centralny Port Komunikacyjny
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony