Partner serwisu

Qantas wróci szybciej na krajowe trasy, ale A380 i B747 poczekają nawet rok

Rafał Dybiński 08.04.2020

Qantas wróci szybciej na krajowe trasy, ale A380 i B747 poczekają nawet rok
fot. Piotr Bożyk
Prezes Qantas Alan Joyce nie wyklucza, że obecny kryzys lotnictwa spowodowany pandemią koronawirusa SARS-CoV-2 może potrwać jeszcze nawet przez rok, co uziemi na dłużej maszyny A380 i B747, obsługujące rejsy międzykontynentalne.
Australijskie linie lotnicze są w lepszej sytuacji niż większość innych przewoźników, którzy pragną przetrwać kryzys. Qantas rozpoczął 2020 rok od zdywersyfikowanego biznesu i zdrowych rezerw gotówkowych, które zostały ostatnio wzmocnione do poziomu około 1,85 mld zaoszczędzonych dolarów.

Joyce w rozmowie dla "Executive Traveler" wyznał, że kluczem do przetrwania będzie elastyczność i zwinność. – Mamy szereg opcji, aby dalej i głębiej ciąć lub dodać oferowanie – podkreślił szef Qantas, którego wprawiły w osłupienie ruchy Virgin Australia. Lokalny konkurent zwrócił się bowiem z prośbą do rządu o dofinansowanie w sytuacjach nadzwyczajnych. Wielu postrzegało jego komentarze jako prostackie, a inni przypominali szefowi Qantas jego wizyty w stołecznej Canberze, gdzie także szukał wsparcia.

– Jesteśmy najzdrowszą linią lotniczą na świecie, mamy jeden z najlepszych bilansów, mamy dużą płynność. Dbamy o to, podejmując dramatyczne działania, które pozwolą nam przetrwać przez cały czas istnienia pandemii z koronawirusem – podkreślił Alan Joyce dla stacji "ABC".

– Dochodzą do mnie słuchy, że najlepiej pozycjonowana linia lotnicza w Azji dysponuje gotówką na 30 dni – ripostował Peter Harbison, prezes Centrum Lotnictwa Azji i Pacyfiku.

– Nie da się osłabiać całymi tygodniami działalności o 70-80 proc., w biznesie opartym na przepływie gotówki i oczekiwać, że taka działalność pozostanie wypłacalna. To takie proste – dodał Harbison.

Wygląda jednak na to, że w przypadku akurat Qantas fatalistyczny scenariusz jest przesadzony. Na subkontynencie można bowiem zauważyć spadek rozprzestrzeniania się pandemii, co jest w dużej mierze efektem nie tylko surowych rządowych restrykcji, ale również naturalnych barier, umożliwiających lepszą kwarantannę. Jeśli Australia opanuje pandemię w ciągu najbliższego miesiąca, wówczas ograniczenia w podróżach zostaną złagodzone, co pozwoli odzyskać miejscowym wcześniej utraconą pracę. Nie można wykluczyć, że przed początkiem zimy na półkuli południowej wrócą przynajmniej krajowe destynacje. To byłaby świetna wiadomość nie tylko dla Qantas, ale również dla Virgin Australia.

Powrót na międzynarodowe trasy A380 i B747 może jednak trwać dłużej. Chociaż Alan Joyce ma skłonność do optymizmu w swoich publicznych oświadczeniach, to wyraźnie odróżniać rejsy krajowe i międzykontynentalne. W przypadku tych pierwszych będzie to raczej wcześniej niż później. Natomiast w drugim przypadku może to potrwać nawet dwanaście miesięcy.

Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
COVID. Epidemia koronawirusa z Wuhan a lotnictwo
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony