Partner serwisu

PPL „zastanowi się nad podjęciem kroków prawnych” po materiale Superwizjera TVN

Jakub Madrjas 07.10.2019

PPL „zastanowi się nad podjęciem kroków prawnych” po materiale Superwizjera TVN
fot. Piotr Bożyk
W sobotę magazyn „Superwizjer” TVN wyemitował reportaż na temat działalności Przedsiębiorstwa Państwowego "Porty Lotnicze". W materiale padają bardzo ciężkie zarzuty dotyczące m.in. nieprawidłowości przy zatrudnianiu i zwalnianiu pracowników. Porty opublikowały w niedzielę swoje stanowisko w tej sprawie.
Byli agenci CBA w PPL-u

Osią reportażu jest zatrudnienie w Państwowym Przedsiębiorstwie „Porty Lotnicze" byłego funkcjonariusza Centralnego Biura Antykorupcyjnego, który wyszukując tzw. „haki” miał doprowadzić do zwolnienia dyscyplinarnego ok. 40 osób. Przedsiębiorstwo miało również podpisać wartą 120 tys. złotych umowę audytu ze spółką prowadzoną przez kolejnego byłego agenta CBA. Tego ostatniego, jego żonę i część osób robiących audyt zatrudniono później w Portach Lotniczych – podał TVN. W 2018 roku zatrudniono kolejną osobę będącą wcześniej dyrektorem departamentu operacyjno-śledczego w CBA, a wcześniej również jego żonę. Szef Portów Lotniczych tłumaczy, że byli funkcjonariusze CBA zostali zatrudnieni ze względu na swoje kompetencje.

Dziennikarze informują też o kontroli doraźnej Urzędu Lotnictwa Cywilnego przeprowadzonej w maju 2017 roku na Lotnisku Chopina w Warszawie. ULC stwierdził „niezgodności poziomu 1", które „zmniejszają lub poważnie zagrażają bezpieczeństwu". W poniedziałek 15 maja 2017 r. – dwa dni po sporządzeniu raportu z kontroli – do Urzędu Lotnictwa Cywilnego wkroczyło CBA. Agenci przeszukali gabinet zastępcy dyrektora Departamentu Lotnisk i naczelnika Inspektoratu Lotnisk Certyfikowanych w ULC. Prokuratura zatwierdziła te czynności wykonane przez CBA w związku z prowadzonym wcześniej śledztwem. Prezes Szpikowski zapewnia z kolei, że nieprawidłowości naprawił jeden krótki dokument łączący kompetencje dwóch stanowisk.

PPL „rozważa kroki prawne”

Przedsiębiorstwo Państwowe „Porty Lotnicze" opublikowało wczoraj (6 października) oświadczenie w sprawie reportażu. – PPL przyjmuje z niepokojem materiał wyemitowany w programie „Superwizjer” na antenie telewizji TVN. Jest to relacja jednostronna, która stawia w negatywnym świetle przedsiębiorstwo i jego prezesa Mariusza Szpikowskiego – czytamy w oświadczeniu.

– Z półtoragodzinnej rozmowy, jaką dziennikarze TVN przeprowadzili z prezesem Portów Lotniczych, wybrano tendencyjnie kilka krótkich urywków, które zostały wyrwane z kontekstu. Dopiero bowiem, gdyby widzowie mieli możliwość obejrzenia całych fragmentów wywiadu, które dotyczyły poruszonych w programie kwestii, mogliby sobie wyrobić obiektywną opinię na temat działań PPL i prezesa Szpikowskiego – pisze PPL.

– Postępowanie autorów programu nie było obiektywne, odnosimy wręcz wrażenie, że reporterzy „Superwizjera” mieli już gotowe tezy uderzające w PPL i szefa przedsiębiorstwa zanim przyszli na rozmowę z prezesem Mariuszem Szpikowskim. Przeprowadzenie tego wywiadu miało być zaś tylko alibi, że dziennikarze TVN starają się zachować obiektywizm i dają się wypowiedzieć wszystkim stronom – czytamy w oświadczeniu.

– W ocenie Portów Lotniczych program wyemitowany na antenie TVN służyć ma generalnie dyskredytowaniu działań państwowych urzędników i przedsiębiorstw podejmowanych za rządów Prawa i Sprawiedliwości. Dlatego ten program wpisuje się w toczącą się aktualnie kampanię wyborczą. Jest nam przykro, że PPL została wykorzystana w tych działaniach – podkreśla przedsiębiorstwo.

– Dyskredytowanie Portów Lotniczych uderza w przedsiębiorstwo, które może się pochwalić w ostatnich latach wieloma sukcesami, tym samym naruszane są podstawowe interesy Portów Lotniczych. PPL zarządzane przez prezesa Mariusza Szpikowskiego rok do roku przynosi coraz większe zyski: w 2016 roku było to 205 mln zł, a rok później już 272 mln zł. W 2018 roku zyski wyniosłyby 369 mln zł, gdyby nie konieczność dokonania księgowych odpisów po przekazaniu za darmo na rzecz Skarbu Państwa aktywów spółki Chopin Airport Development. W pierwszej połowie tego roku zyski PPL wyniosły prawie 200 mln zł. Rosną również pensje i nagrody dla pracowników, średnie wynagrodzenie w Portach Lotniczych to obecnie prawie 10,9 tys. zł brutto. Dzięki wysiłkom prezesa Szpikowskiego udało się zmienić starą, komunistyczną ustawę o PPL i wprowadzić nowe regulacje, które dostosowały przedsiębiorstwo do aktualnych warunków rynkowych. Wprowadzone w firmie zmiany spowodowały wzrost efektywności, co za tym idzie poprawiają się wyniki finansowe PPL. Zmieniony został również system płacowy, który zakończył dotychczasowe patologie i wprowadził przejrzyste i sprawiedliwe zasady wynagradzania – czytamy w oświadczeniu.

– PPL dysponuje pełnym zapisem wywiadu udzielonego redaktorom audycji „Superwizjer” i zastanowi się nad podjęciem kroków prawnych wobec redaktorów oraz szefów programu – ostrzega na koniec przedsiębiorstwo.
Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony