Partner serwisu

Poznań: Lotnisko wygrywa spory wszczęte przez mieszkańców

Redakcja/inf. pras. 14.06.2022

Poznań: Lotnisko wygrywa spory wszczęte przez mieszkańców
fot. Poznan Airport
Właściciele nieruchomości położonych w Obszarze Ograniczonego Użytkowania lub inne uprawnione osoby mogły dochodzić od Portu Lotniczego Poznań-Ławica odszkodowania za poniesioną szkodę, czyli za zmniejszenie wartości nieruchomości, jak również z tytułu zwrotu kosztów poniesionych w celu wypełnienia wymagań technicznych w zakresie ochrony akustycznej. Poznańskie sądy zasądzały ogromne sumy pieniężne na rzecz mieszkańców. Na dzień 31 grudnia 2021 roku wydano ponad 1700 wyroków zasądzających łącznie kwotę ponad 120 mln zł, przy czym, zgodnie z posiadanymi przez port informacjami, działania powodów były nierzadko inspirowane przez podmioty trzecie, które partycypowały w zyskach z wypłacanych odszkodowań.
Jak się jednak okazuje, w świetle aktualnego stanowiska Sądu Najwyższego, przepisy były błędnie interpretowane. Najpierw zwróciło to uwagę przedstawicieli nauki, następnie stwierdził to Sąd Najwyższy w wyroku z dnia z dnia 20 kwietnia 2021 roku o sygn. II CSKP 5/21[1] oraz potwierdził prawie rok później w uchwale z dnia 7 kwietnia 2022 roku, o sygn. III CZP 80/22[2], a następnie w uchwale z dnia 29 kwietnia 2022 roku, o sygn. III CZP 81/22[3].

Zdaniem Sądu Najwyższego samo wprowadzenie OOU nie stanowi samodzielnej podstawy roszczenia odszkodowawczego z tytułu obniżenia wartości nieruchomości. Za takie ograniczenia mogą być uznane wyłącznie postanowienia uchwały ustanawiającej OOU, określające nakazy, zakazy i zalecenia skierowane do właścicieli nieruchomości. W uchwale Sejmiku Województwa Wielkopolskiego takich zapisów brak. W zakresie zaś drugiego roszczenia, czyli rewitalizacji, tj. nakładów poniesionych w celu wypełnienia wymagań akustycznych przez istniejące budynki, Sąd Najwyższy wskazał jednoznacznie, że dopuszczalne jest tylko dochodzenie roszczeń o zwrot już poniesionych kosztów nakładów obejmujących zabezpieczenia akustyczne.

200 tys. złotych zwrotów 

Stanowisko to staje się coraz powszechniejsze w Poznaniu. Powodowie, w sprawie, w której wypowiedział się Sąd Najwyższy, musieli zwrócić na rzecz portu blisko 200 tys. zł. W kolejnej sprawie, w której poznański sąd przyjął stanowisko Sądu Najwyższego strona powodowa, poza kosztami własnymi (tj. opłaty od pism i wynagrodzenia własnego pełnomocnika), została obciążona kosztami postępowania w wysokości ponad 8600 zł, a także została zobowiązana do zwrotu na rzecz portu ponad 4000 zł. Ujemne konsekwencje finansowe w tym przypadku wyniosły dla powodów ponad 12600 zł.

Wydany wyrok oraz prezentowane przez Sąd Najwyższy stanowisko w uchwałach podjętych po skierowanych przez składy orzekające Sądu Apelacyjnego w Poznaniu pytaniach prawnych, w pełni potwierdzają konsekwentnie prezentowane stanowisko pełnomocników Portu Lotniczego nt. błędnej interpretacji obowiązujących przepisów prawa w zakresie odpowiedzialności cywilnej z tytułu wprowadzonego obszaru ograniczonego użytkowania wokół Portu.

W swoich pismach procesowych począwszy od pierwszej odpowiedzi na pozew Port Lotniczy podkreśla nieprzydatność środka dowodowego w postaci opinii biegłego, w trwających sporach cywilnych w przypadku braku uprzedniego stwierdzenia dodatkowych obowiązków, nakazów lub zakazów nałożonych na właścicieli nieruchomości. W konsekwencji powstają, często za pomocą wątpliwych merytorycznie metodologii, dokumenty stwierdzające jakiś trend na rynku nieruchomości, w których, bez związku ze stanem rzeczywistym, przyjmowano za pewnik konieczność rekompensaty za sąsiedztwo lotniska lub stygmatyzację nieruchomości w obszarze ograniczonego użytkowania, czy ekwiwalent za przekroczenie norm hałasowych. Stanowisko Sądu Najwyższego wskazuje, że jedynie zasadna jest analiza treści obowiązującej uchwały wprowadzającej OOU. Dla portu to bardzo kosztowne doświadczenie, które pochłonęło dotychczas już ponad 5 mln zł z tytułu samych wynagrodzeń za zlecone przez sądy opinie.

Niski procent prac remontowych

Sąd Najwyższy w wyżej przywoływanych orzeczeniach wskazał zakres odpowiedzialności odszkodowawczej portu, a mianowicie ograniczając ją do przypadku utraty wartości nieruchomości na skutek ograniczeń wynikających z uchwały o ustanowieniu OOU, a także do przypadku zwrotu niezbędnych nakładów akustycznych, lecz po faktycznym ich poniesieniu.

Spółka dysponuje badaniem losowo wybranych nieruchomości, w przypadku których wypłacono kilka lat wcześniej kwoty z tytułu niezbędnych nakładów akustycznych, a tylko w 8 proc. przypadków przeprowadzono prace remontowe, których potencjalnym elementem mogło być poprawienie izolacyjności akustycznej budynku. Może sam niski procent wykonanych modernizacji nie byłby tak bulwersujący, gdyby nie prawie 50 mln zł wypłaconych przez spółkę na ten cel.

Obecna sytuacja nie zamyka trwających sporów, choć spółka wierzy, że będzie miała miejsce dogłębna analiza i weryfikacja poglądów prezentowanych w dotychczasowym orzecznictwie sądów poznańskich. Szczególnie, że docierają do portu sygnały o pojawiających się coraz częściej wyrokach z innych miast, które podzielają aktualne stanowisko Sądu Najwyższego. Ugruntowanie się linii orzeczniczej, zgodnej ze wspomnianym wyrokiem i uchwałami Sądu Najwyższego, będzie gwarantem równowagi stron sporu w obliczu interwencji Państwa (jakim jest tworzenie obszarów specjalnych), obniżenia kosztów społecznych sporów, a co chyba równie ważne dające jakąkolwiek szansę na rozwój polskiego sektora przewozów lotniczych w przyszłości.
Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Lotniska regionalne
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony