Partner serwisu

Porter Airlines wznowią operacje na początku września

Rafał Dybiński 08.07.2021

Porter Airlines wznowią operacje na początku września
fot. Porter Airlines
Porter Airlines wznowią działalność 8 września – poinformowały w oficjalnym komunikacie linie lotnicze z Kanady, które uzyskały 218 mln dolarów rządowych pożyczek w ramach wsparcia na pokrycie strat w wyniku kryzysu wywołanego wirusem COVID-19. Na ich spłatę mają od pięciu do siedmiu lat.
Przewoźnik z Toronto przesuwał już kilka razy w tym roku planowaną datę ponownego uruchomienia. Niepewności związane z pandemią koronawirusa SARS-CoV-2 i długo utrzymującymi się surowymi krajowymi restrykcjami zmuszały linie lotnicze z Ontario do przekładania restartu.

Porter Airlines zaparkowały całą swoją flotę 21 marca ubiegłego roku, kiedy to Kanada zaczęła ograniczać podróże lotnicze w związku z rosnącymi obawami dotyczącymi rozprzestrzeniania się wirusa COVID-19. Najnowszy komunikat jest przede wszystkim ulgą dla klientów przewoźnika z Toronto. 20,5 mln dolarów z rządowej puli pożyczek przeznaczonych zostanie na zwrot kosztów dla pasażerów za odwołane rejsy podczas pandemii.

– Wykorzystamy wszystkie pozyskane środki zgodnie z wymaganiami. Naszym celem jest wznowienie działalności, gdy tylko pozwolą na to warunki zdrowia publicznego, a decydenci złagodzą ograniczenia w podróżowaniu – podkreślił Michael Deluce, prezes przewoźnika z Kanady.

Porter Airlines opierają swoją działalność o sieć połączeń z Billy Bishop Toronto City Airport. Przed kryzysem wywołanym wirusem COVID-19 linie lotnicze z Ontario obsługiwały w sumie dziewiętnaście miast w Ameryce Północnej, a konkretnie piętnaście w Kanadzie i cztery w USA. Przewoźnik z Toronto planuje odtworzyć jak najwięcej tras ze swojej starej sieci, wykorzystując posiadanych we flocie 29 odrzutowców De Havilland Dash 8-400. Niemniej w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy zwolnił aż 90 proc. z 1500 zatrudnionych pracowników.



Na 8 września zaplanowano pierwsze rejsy na trasach z Ottawy, Montrealu i Thunder Bay do Toronto. Pięć dni później Halifax zyska regularne połączenia z Ottawą i Montrealem, a Québec City z Toronto. 17 września ruszą trasy Halifax - St. John’s (Nowa Fundlandia) oraz Moncton - Ottawa. Wreszcie 6 października listę wznawianych połączeń uzupełnią rejsy z Toronto do Sault Ste. Marie, Sudbury, Windsoru i Timmins, a także z Ottawy do Fredericton i Saint John w prowincji Nowy Brunszwik. Szczegółowy wykaz częstotliwości lotów opublikowano TUTAJ
Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
COVID. Epidemia koronawirusa z Wuhan a lotnictwo