Partner serwisu

Polaniecki: 2022 rok powinien być lepszy niż 2021. Enter Air zainwestuje w hangar

Przegląd prasy 15.10.2021

Polaniecki: 2022 rok powinien być lepszy niż 2021. Enter Air zainwestuje w hangar
fot. Piotr Bożyk
Grzegorz Polaniecki, dyrektor generalny Enter Air, przyznał w wywiadzie udzielonym Ewie Pogodzińskiej z PAP Biznes, że w trzecim kwartale bieżącego roku przewoźnik spodziewa się zysku netto i zakłada poprawę wyników finansowych rok do roku, ale nie wrócą one jeszcze do poziomów z 2019 roku.
– Trzeci kwartał wyglądał już prawie całkowicie normalnie. Wszystkie nasze samoloty były w pełni zaangażowane. Kumulacja lotów była w weekendy, gdyż klienci chcieli zostawić sobie możliwość zmiany destynacji, w razie zamknięcia danego kierunku – podkreślił dyrektor generalny Enter Air.

Polaniecki szacuje, że w trzecim kwartale w stosunku do 2019 roku liczba lotów przekroczyła 80 proc. Tradycyjnie w Polsce najbardziej popularnymi kierunkami były Grecja, Hiszpania, Turcja i Egipt.

Przedłużony sezon letni i szansa na zniwelowanie strat

– W trzecim kwartale powinniśmy pokazać zysk na poziomie netto. Na początku czwartego kwartału jest sporo lotów, widać, że przedłużył się sezon letni. Trudno jednak obecnie przewidzieć, jak rozwinie się sytuacja do końca roku. Będziemy starali się jak najbardziej niwelować stratę – zapewnił dyrektor generalny Enter Air.

Polaniecki przypomniał, że w czwartym kwartale spółkę czekają przeglądy samolotów. – Wzrosty cen paliw, jak wszystkie podmioty w naszej branży, musimy przenosić na naszych klientów. Po półroczu nasze przychody wzrosły rdr o 35 proc. W drugim półroczu i całym 2021 roku można spodziewać się utrzymania dwucyfrowych dynamik przychodów w stosunku do ubiegłego roku – wyjaśnił dyrektor generalny Enter Air.

Przewoźnik współpracuje aktualnie z czterema największymi biurami podróży w Polsce: TUI, Rainbow, Itaką i Coral Travel oraz ponad 20 europejskimi. – Jednym z efektów pandemii i różnych wymagań poszczególnych krajów w stosunku do zagranicznych turystów jest większe zainteresowanie pełnymi ofertami pakietowymi touroperatorów. Chodzi nie tylko o pomoc w formalnościach związanych z przylotem do danego kraju, ale również o atrakcyjne ceny pobytu i warunki, jakie mogą oni zapewnić podczas urlopu w stosunku do indywidualnych wyjazdów – tłumaczył Polaniecki, który nie przewiduje w najbliższym czasie żadnych przejęć.

Bez żadnych przejęć

– Oglądaliśmy kilka firm od początku roku. To wszystko są "skarbonki", które wymagają restrukturyzacji i zainwestowania bardzo dużych pieniędzy. Na razie nie planujemy przejęć. W ramach planowanych inwestycji jest hangar, który pozwoli nam zmniejszyć koszty obsługi technicznej samolotów. Mam nadzieję, że projekt ruszy pełną parą już w przyszłym roku - ujawnił Polaniecki.

Dyrektor generalny Enter Air przewiduje, że w przyszłym roku nastąpi dalsza poprawa wyników finansowych przewoźnika, ale nie powrócą one jeszcze do poziomu sprzed wybuchu pandemii koronawirusa SARS-CoV-2. – Zakładamy, że w 2022 roku będziemy wracać do normalności. Nasza oferta transportu w stosunkowo niskiej cenie nadal będzie konkurencyjna wobec zagranicznych linii. Przyszły rok powinien być dla nas lepszy niż bieżący, ale nie spodziewam się, że wrócimy do poziomu z 2019 roku pod względem wyników finansowych – podsumował Polaniecki, który dodał jeszcze, że jest za wcześnie, aby stwierdzić ile dokładnie samolotów spółka będzie potrzebować w przyszłym roku.

– Zbieramy kontrakty od klientów na 2022 rok, będziemy je układać w optymalny program połączeń i dopiero po jego podliczeniu zdecydujemy o liczbie maszyn – zakończył dyrektor generalny Enter Air, którego flota składa się obecnie z 24 boeingów 737-800 i dwóch boeingów 737 MAX 8. Przewoźnik oczekuje na dostawę jeszcze czterech odrzutowców 737 MAX 8.
Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
COVID. Epidemia koronawirusa z Wuhan a lotnictwo