Partner serwisu

Plan ratunkowy South African Airways zatwierdzony. Loty krajowe priorytetem po restrukturyzacji

Rafał Dybiński 15.07.2020

Plan ratunkowy South African Airways zatwierdzony. Loty krajowe priorytetem po restrukturyzacji
fot. Emirates
Wierzyciele i związki zawodowe South African Airways zagłosowali za przyjęciem zaproponowanego przez linię lotniczą biznesowego planu ratunkowego, który wymagałby od rządu lub strategicznego partnera kapitałowego dodatkowego finansowania w wysokości 16,3 mld randów, czyli ponad 976 mln dolarów - informuje stacja "News24".
Poparcie wniosku nie odbyło się jednomyślnie, ale 86 proc. uprawnionych zdecydowało się na takie rozwiązanie. Zatwierdzony plan ratunkowy może zostać wdrożony po uzyskaniu niezbędnych funduszy i uchroni przewoźnika powietrznego z 86-letnią historią przed likwidacją. Minister finansów RPA Tito Mboweni nie przeznaczył żadnych dodatkowych środków dla narodowej linii lotniczej w swoim budżecie uzupełniającym, ogłoszonym pod koniec czerwca.

Linia będzie bardziej zrównoważona komercyjnie

Pełniący obowiązki dyrektora generalnego departamentu przedsiębiorstw publicznych Kgathatso Tlhakudi zapewnił tuż przed kluczowym głosowaniem, że rząd RPA wspiera restrukturyzację SAA, która ma stać się zrównoważoną komercyjnie linią lotniczą. Jednocześnie decydenci z Pretorii pragną zminimalizować konieczną redukcję miejsc pracy w narodowym przewoźniku.

Tymczasowym dyrektorem generalnym południowafrykańskiej linii lotniczej został mianowany Phillip Saunders, który wcześniej pełnił funkcję dyrektora handlowego oraz zbierał doświadczenie na całym świecie, współpracując z innymi przewoźnikami.

South African Airways były na skraju bankructwa od grudnia 2019 roku. Wybuch pandemii koronawirusa SARS-CoV-2 pogorszył dodatkowo sytuację przewoźnika z południa Czarnego Lądu. Fundusz ratunkowy w wysokości 5,5 mld rand został wyczerpany już w marcu.

Mniej tras długodystansowych i mniejsza flota szerokokadłubowców

Narodowy przewoźnik powietrzny Republiki Południowej Afryki miał swoją główną siedzibę w Johannesburgu i był członkiem sojuszu Star Alliance. Flota przedsiębiorstwa, zatrudniającego ponad 5500 pracowników, liczyła 45 samolotów przed kryzysem wywołanym wirusem COVID-19. Dominowały Airbusy A320-200, których było dziesięć. Maszyny obsługiwały 42 destynacje na całym świecie.

South African Airways po planowanej restrukturyzacji skoncentruje się na trasach krajowych zanim rozszerzy ponownie sieć międzynarodowych połączeń, którą ograniczono do rejsów do Frankfurtu, Nowego Jorku, Perth, Waszyngtonu i Londynu. Linia lotnicza z południa Czarnego Lądu zamierza do lutego 2021 roku powiększyć flotę o sześć wąskokadłubowych samolotów. Do grudnia przyszłego roku pozostanie w użytkowaniu w sumie 26 maszyn, z czego tylko siedem szerokokadłubowych, które obsłużą 27 miejsc docelowych na całym świecie. Na pewno nie dolecą już do Kantonu, Hongkongu, Sao Paulo i Monachium, które wycofano z listy destynacji. 

Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
COVID. Epidemia koronawirusa z Wuhan a lotnictwo