Partner serwisu

Pięć rosyjskich linii lotniczych zwróciło wydzierżawione odrzutowce

Mateusz Kieruzal 03.06.2022

Pięć rosyjskich linii lotniczych zwróciło wydzierżawione odrzutowce
fot. Piotr Bożyk
Pięć rosyjskich linii lotniczych zwróciło 31 wyleasingowanych samolotów zagranicznym leasingodawcom, wynika z dokumentu, do którego dotarła Agencja Reutera, mimo że Moskwa uchwaliła prawo zezwalające rosyjskim przewoźnikom na przejęcie setek samolotów w ramach odpowiedzi na nałożone przez kraje Zachodu sankcje.
Inwazja Rosji na Ukrainę rzuciła nowe wyzwania globalnemu przemysłowi lotniczemu. Dla przewoźników w Europie, Kanadzie, Stanach Zjednoczonych i innych krajach objętych sankcjami oznacza to brak lotów do Rosji lub przelotów nad tym państwem. Dla linii lotniczych w Rosji oznacza to z kolei niemal całkowity brak lotów do Europy. Niemniej przed rosyjskimi liniami lotniczymi jest jeszcze więcej wyzwań.

Międzynarodowi leasingodawcy poprosili o zwrócenie im samolotów, które były obsługiwane przez przewoźników z Rosji. Stało się tak, ponieważ ci leasingodawcy nie mogli już mieć umów z tymi rosyjskimi przewoźnikami. Niedługo potem regulatorzy lotnictwa Bermudów i Irlandii cofnęli certyfikaty zdatności do lotu tych samolotów. Ubezpieczyciele również anulowali umowy asekuracji samolotów.

Zachodnie sankcje zabroniły Rosji odbierania nowych samolotów, a także kupna części zamiennych i konserwacji starszych samolotów. Firmy leasingujące samoloty zwróciły się do przewoźników z Rosji o zwrot odrzutowców, które linie z Rosji użytkują w ramach leasingu, co groziło zatrzymaniem transportu lotniczego wewnątrz Federacji.

Według wcześniejszych oświadczeń rosyjskich urzędników, w sumie 78 samolotów należących wcześniej do rosyjskich linii lotniczych zostało przejętych przez leasingodawców – lub im zwróconych. Z dokumentu rosyjskiego nadzoru lotniczego Rosaviatsia, do którego dotarła agencja wynika, że rosyjski ULC poinformował, że wiele rosyjskich linii lotniczych skupionych na lotach czarterowych m.in. Azur Air, iFly, Nordwind, Pegas Fly i Royal Flight – trzymały swoje samoloty poza Rosją. Łącznie 31 samolotów zostało zwróconych.

– Odrzutowce niektórych operatorów z zagraniczną rejestracją znajdują się obecnie na zagranicznych lotniskach, w tym w Turcji, w celu przekazania ich wynajmującym pod pretekstem konserwacji – wynika z dokumentu Rosawiacji datowanego na 9 marca.

Dokument nie zawierał żadnych szczegółów, dlaczego pięć firm zdecydowało się na pozostawienie leasingowanej floty poza Rosją. – Los samolotów przechwyconych za granicą jest nam nieznany – przekazały linie Nordwind w pisemnej odpowiedzi dla agencji Reutera, odmawiając przy tym dalszych komentarzy. Przewoźnicy – Azur Air, iFly, Pegas Fly i Royal Flight – nie odpowiedziały na prośby o komentarz w tej sprawie.

Strona internetowa śledząca samoloty Planespotters podała, że łącznie 31 samolotów obsługiwanych przez Azur Air, Nordwind, Royal Flight, iFly i Pegas Fly nie wróciło do Rosji po 27 lutego. Maszyny znajdują się w Turcji, Europie, Stanach Zjednoczonych i na Bliskim Wschodzie.

Witalij Sawieljew, rosyjski minister transportu, oszacował, że około 400 odrzutowców dzierżawionych od zagranicznych firm pozostało w Rosji, a kolejne 78 zostało skonfiskowanych, gdy akurat znajdowały się poza granicami Federacji. Niektóre z czołowych rosyjskich linii lotniczych, w tym państwowe linie lotnicze Aerofłot otworzyły specjalne konta w rublach w krajowych bankach, aby wpłacać pieniądze na odrzutowce, które są leasingowane, a leasingodawcy będą mogli ubiegać się o te pieniądze po zniesieniu sankcji, podała w minioną środę gazeta Vedomosti, powołując się na źródła w liniach.
Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Flota
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony