Partner serwisu

Paraliż lotniczy w Belgii

Aleksander Domański 13.02.2019

Paraliż lotniczy w Belgii
fot. Yannick De Bel, Wikipedia
Pierwszy od grudnia 2014 roku strajk generalny w Belgii sparaliżował ruch lotniczy nad tym krajem. Od godziny 22 we wtorek przez całą dobę żaden samolot nie wyleci i nie przyleci do żadnego z belgijskich lotnisk. Strajk objął między innymi kontrolerów ruchu.
Obecnie dozwolone są tylko loty rządowe, wojskowe i awaryjne. Utrudnienia obejmą lotniska m.in. w Brukseli, Antwerpii, Charleroi, Kortrijk, Liège i Ostend. O odwołanych lotach informują również polskie porty, choćby lotnisko Chopina czy Balice. Stołeczny port informuje, że loty LO233/234 oraz LO235/236 na trasie Warszawa-Bruksela-Warszawa nie dojdą dziś do skutku. Rejs LO231 zostanie zrealizowany zgodnie z rozkładem.

Rzeczniczka brukselskiego lotniska Florence Mulls powiedziała, że odwołano około 600 lotów. Zakłócenia te dotknęły około 50 tys. pasażerów. Linie lotnicze Brussels Airlines poinformowały, że z powodu zamknięcia na 24 godziny przestrzeni powietrznej, przewoźnik zmuszony został odwołać wszystkie swoje loty w czasie trwania strajku. Jak informuje, pasażerowie, których loty zostały anulowane, mogą zmienić rezerwację lub wystąpić o zwrot kosztów biletu.

– Wyrażamy głęboki żal, że po raz kolejny, to podróżni są ofiarami tej akcji – powiedział prezes Brussels Airlines Bernard Gustin. Linie szacują, że z powodu strajku jej straty wyniosą ok. 5 mln euro.

Belgowie sprzeciwiają się planom oszczędnościowym rządu premiera Charlesa Michela. Dotyczy to m.in. podniesienia wieku emerytalnego z 65 do 67 lat, począwszy od 2030 roku. Wstrzymania indeksacji płac i świadczeń, obniżenia dodatków na dzieci oraz podniesienia kosztów energii i transportu publicznego.
Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony