Partner serwisu

PAN: Specjaliści chcą CPK, ale nie bezkrytycznie

Aleksander Domański 10.12.2018

PAN: Specjaliści chcą CPK, ale nie bezkrytycznie
fot. Rzeszów Jesionka
– To nie jest gigantomania. To niezbędne rozwiązanie – przekonywał do Centralnego Portu Lotniczego doradca Związku Regionalnych Portów Lotniczych Marian Konopiński. Pozostali prelegenci wypowiadający się podczas posiedzenia plenarnego KPZK PAN zgadzali się z tym stwierdzeniem. Wszyscy jednak wskazywali na różnego rodzaju zagrożenia stojące przed realizacją tej olbrzymiej inwestycji.
Nie tylko kolej

Dr Raczyński wskazywał, że mówi się bardzo dużo o tzw. komponencie kolejowym, ale za mało poświęca się uwagi drogom: – Życie mnie nauczyło, że plany planami, a ludzie i tak bardzo często wybierają drogi, a nie kolej. Trzeba to koniecznie uwzględnić w planach budowy – stwierdził.

Profesor Tomasz Komornicki wtórował, pokazując, że wedle jego i profesora Piotra Rosika, gdy planowano A2, w swoich pracach zwracali uwagę, że potrzeba trzech, a nie dwóch pasów w każdym kierunku. Problem będzie jeszcze większy w przypadku uruchomienia wielkiego lotniska w pobliżu autostrady.

Pojawia się też pytanie o prędkość, z jaką powinny się poruszać pociągi jadące do CPK. Rząd planuje powstanie nowej infrastruktury kolejowej. Ma ona połączyć 120 miast zamieszkałych przez 13 mln ludzi z centralnym portem. W reszcie kraju każdy mieszkaniec ma mieć maksymalnie do 30 km do najbliższego dworca. Dostanie się żelaznymi drogami do Baranowa, ma zajmować: z Warszawy 15 minut, z Łodzi 25 min, z Radomia 35 min, z Kielc 1 h, z Katowic 1 h 15 min, z Częstochowy 1 h 20 min, z Gdańska 1 h 45, z Poznania 1 h 50 min, z Częstochowy 1 h 50 min, z Rzeszowa 2 h, z Olsztyna 2 h a ze Szczecina 3 h 15 min.  

– W kolejach dużych prędkości skok technologiczny i kosztowy następuje, gdy przechodzimy do prędkości z 200 do 250 km/h. Różnica inwestycyjna między budową infrastruktury z dopuszczalną maksymalną prędkością pociągu do 250 a 350 km/h to zaledwie około 5% kosztów – mówił dr Raczyński.

Minister Wild skomentował, że najpierw trzeba zacząć chodzić, zanim się zacznie biegać, i na razie wystarczy nam „Kolej Dość Dużych Prędkości”. – Obliczyliśmy, że prowadzenie maksymalnej prędkości na poziomie 250 km/h na trasie Poznań – Baranów skróci czas podróży zaledwie o pięć minut. Musimy kalkulować, liczyć pieniądze i podejmować dość arbitralne decyzje, ale na razie nie widzimy potrzeby wprowadzania kolei jeżdżących te 250 czy więcej kilometrów na godzinę – tłumaczył minister Wild.

Przy okazji pełnomocnik rządu ds. CPK odniósł się do porzucenia koncepcją linii dużych prędkości Y. – Ta wizja rozbudowy sieci kolejowej w zasadzie nie łączy się z istniejącym systemem. Wolą władz jest stworzenie rozwiązania, które pozwoli zwalczyć problem wykluczenia transportowego wielu regionów państwa – tłumaczył Wild.

Pułapka analiz

Marian Konopiński w swoich wystąpieniu zwracał uwagę na złudność wyliczeń przeprowadzanych przez specjalistyczne firmy. – Trzeba wprost wymagać od takich podmiotów podania metodologii badawczej i wykazania jej skuteczności na konkretnych przykładach – apelował Konopiński. – Przypominam, że firma Arupa, odpowiedzialna za raport wskazujący za wybór Radomia, a nie Modlina jako lotniska komplementarnego dla Okęcia, jest również odpowiedzialna za raport wskazujący, że w Kielcach może powstać międzykontynentalne lotnisko obsługujące do 6,5 mln pasażerów rocznie – kąśliwie zauważył doradca ZRPL.

Specjalista zżymał się, że na zamówienie instytucji rządowych czy samorządowych tworzy się nierealne prognozy w oparciu o np. metodę IATA. Nie bierze się pod uwagę wielu czynników, które generują ruch. – Przecież co innego jak samolot lata rano i wieczorem, z takich połączeń chętnie korzysta biznes, a co innego jak lata w środku dnia i w nocy. Zupełnie dwie różne sytuacje, które trzeba brać pod uwagę, tworząc analizy. Władza musi o tym pamiętać, pisząc specyfikacje pod zamówienia – zwracał się do Wilda Konopiński.

Przypominał również, że w Polsce nie ma aktualnej strategii lotniczej, że każde z województw realizuje własne plany zagospodarowania przestrzennego. Brakuje kompletnej wizji uwzględniającej powstanie CPK. Przytakiwali mu profesorowie Komornicki i Rosik. – W naszych analizach transportowych nie ma portu centralnego w Baranowie. Trzeba stworzyć nowe analizy na podstawie nowych danych – apelowali specjaliści PAN.

Konopiński poruszył też chyba najważniejszą kwestię, jaką jest ryzyko polityczne – Musi być zgoda wszystkich sił politycznych wokół CPK. Do zakończenia realizacji tego przedsięwzięcia mamy po drodze wiele wyborów parlamentarnych – ostrzegał specjalista.

Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Centralny Port Komunikacyjny
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony