Partner serwisu

Nowa Zelandia otwiera granice! Najszybciej dla Australii, reszta od maja

Rafał Dybiński 16.03.2022

Nowa Zelandia otwiera granice! Najszybciej dla Australii, reszta od maja
Fot. Air New Zealand
Pani premier Nowej Zelandii Jacinda Ardern zapowiada otwarcie kraju dla w pełni zaszczepionych turystów z całego świata. Najszybciej na Wyspy Południową i Północną będą mogli przylecieć Australijczycy – informuje "New Zealand Herald".
Na opracowanej liście dla ruchu bezwizowego znalazło się 60 krajów, w tym Kanada i Stany Zjednoczone. Najszybciej do Nowej Zelandii będą mogli przybyć obywatele Australii, bowiem już 13 kwietnia. Pozostali międzynarodowi turyści, ale oczywiście w pełni zaszczepieni, będą mogli skorzystać z takiej możliwości od 2 maja.

– Przyspieszamy kolejny etap procesu związanego z ponownym otwarciem granic. Jesteśmy znów gotowi powitać gości z całego świata – podkreśliła Ardern. Do Nowej Zelandii mogą już od poniedziałku bez wymogu kwarantanny przybywać pracownicy z "krytycznych" sektorów. Najważniejsze będzie jednak ożywienie branży turystycznej, która ma kluczowe znaczenie dla gospodarki tego kraju.

Prawie dwa lata w zamknięciu były bardzo trudnym okresem dla Nowozelandczyków. Choć data ponownego otwarcia i tak została opóźniona, to jednak jest odbierana jako długo oczekiwana i przede wszystkim dobra wiadomość.

– Lotniska, linie lotnicze i sektor turystyczny od tygodni wołają o ponowne otwarcie – podkreślił Chris Bishop, rzecznik National's Covid-19 Response, krajowej instytucji powołanej do walki ze skutkami pandemii koronawirusa SARS-CoV-2. – Nadzieją na lepsze czasy będzie przyjazd pierwszych Australijczyków na kwietniowe ferie, obejmujące Wielkanoc i zbliżający się sezon narciarski na półkuli południowej – stwierdziła Ann-Marie Johnson, menedżer ds. komunikacji w Aotearoa.

Przedstawicielka touroperatora nie spodziewa się jednak znacznej liczby zagranicznych gości aż do przyszłego roku. Niemniej zapowiedź ponownego otwarcia kraju pozwoli im zaplanować taką podróż. Johnson tonuje optymizm, bowiem jest także przekonana, że niektóre firmy z branży turystycznej zamknęły się bezpowrotnie, a pracownicy znaleźli zatrudnienie w innych sektorach. Ma jednak nadzieję, że w niedalekiej przyszłości pojawią się dla nich nowe możliwości.

– Będziemy poszukiwanym rynkiem, choć wiemy, że Covid-19 wciąż nie odpuszcza i pozostanie z nami jeszcze przez jakiś czas. Niemniej Nowa Zelandia może teraz rozpocząć nowy rozdział – oznajmiła premier Ardern. – To najbardziej ekscytujący moment w sektorze turystycznym od dwóch lat. Sezon narciarski rozpoczyna się u nas w czerwcu, a tradycyjnie 70 proc. takich turystów przyleci z Australii. Zadbamy dobrze o nich – zapewnił na koniec Stuart Nash, minister turystyki Nowej Zelandii.
Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
COVID. Epidemia koronawirusa z Wuhan a lotnictwo