Partner serwisu

Niewypłacalne lotnisko Frankfurt-Hahn sprzedane i ma być rozbudowane

Mateusz Kieruzal 06.07.2022

Niewypłacalne lotnisko Frankfurt-Hahn sprzedane i ma być rozbudowane
Fot. Frankfurt-Hahn Airport
Firma inwestycyjna, Swift Conjoy GmbH z Frankfurtu nad Menem, nabyła niewypłacalny niemiecki port lotniczy Hahn. Port lotniczy, który oddalony jest od finansowej stolicy Niemiec o 130 km, został objęty bankructwem przez niemiecki sąd pod koniec października ubiegłego roku. Sędzia wyznaczył zarządcę, który dostać zadanie uratować pogrążoną w długach spółkę. Nowi właściciele zapewniają, że wszyscy pracownicy zachowają swoje miejsca pracy, a port zostanie doinwestowany i rozbudowany.
Port lotniczy był kiedyś znaczącą bazą dla tanich przewoźników, m.in. dla Ryanaira. Jednak po wejściu irlandzkich linii na główne lotnisko we Frankfurcie niskokosztowy operator lotniczy znacznie ograniczył operacje z tego trzeciorzędnego portu. Lotnisko pozostało jednak hubem lotniczego cargo, ale wraz z powrotem Ryanaira, który po podwyżkach opłat lotniskowych postanowił zakończyć świadczenie usług na największym lotnisku w Niemczech, wygląda na to, że sytuacja w lotniskowej spółce zaczyna się powoli poprawiać.

Jeśli chodzi o usługi pasażerskie, rok 2007 był złotym rokiem dla Frankfurtu-Hahn. Od tego czasu roczna liczba pasażerskich operacji lotniczych zaczęła spadać dość szybko. Jednak tam, gdzie liczba lotów pasażerskich spadła, rejsy cargo znacznie wzrosły. Niestety w ciągu ostatnich kilku lat nastąpił również znaczny spadek usług cargo na tym lotnisku. Fracht zaczął gwałtownie rosnąć w 2015 roku. Lotnisko pozostało cennym węzłem towarowym w 2020 roku, kiedy nastąpiła eksplozja popytu na przewozy towarowe. Z danych serwisu Cirium wynika, że w ubiegłym roku popyt znowu znacznie spadł, a liczba lotów pasażerskich nieznacznie wzrosła rok do roku. W tym roku po raz pierwszy od 2014 roku planowanych jest więcej operacji pasażerskich niż towarowych.

Nowi właściciele lotniska z pewnością będą mieli nadzieję na przyciągnięcie sporej części ruchu towarowego z powrotem na lotnisko. Jednym z minusów lotniska jest jego odległe położenie. Chociaż jest ono zwykle reklamowane jako lotnisko we Frankfurcie, podróż autobusem do portu zajmuje ponad dwie godziny. W linii prostej z centrum Frankfurtu bliżej jest do centrum Luksemburga niż na lotnisko w Hahn.

Cena wykupu objęta tajemnicą

Burmistrz gminy związkowej Kirchberg, Harald Rosenbaum, w granicach której położony jest port lotniczy Hahn, jest bardzo zadowolony z tego, jak potoczyła się sytuacja, gdyż lotnisko jest dużym zakładem pracy dla lokalnej społeczności. Zarówno syndyk masy upadłościowej, Jan Markus Plathner, jak i nowy właściciel zakładają, że spełnienie warunków umowy stanie się w najbliższej przyszłości. Uzgodniono również, że cena zakupu nie zostanie publicznie ujawniona.

Niemieckie media wskazują, że sprzedaż jest tak zwaną transakcją aktywów. Majątek zostaje przekazany nowym właścicielom, którzy po spełnieniu wszystkich postanowień umownych przejmą we władanie wolne od zobowiązań finansowych lotnisko. Dotychczasowi udziałowcy stracą swoje udziały i podobnie jak wierzyciele portu lotniczego pozostaną w postępowaniu upadłościowym, które syndyk będzie kontynuować.

SWIFT CONJOY GmbH to połączenie CIP – CONJOY Investment Partners oraz wielorodzinnej spółki SWIFT Holding (Grupa SWIFT). Siedziba GmbH znajduje się we Frankfurcie. Fuzja stworzy konsorcjum do inwestowania na lotnisku Frankfurt-Hahn. Firma CONJOY została założona w 2021 roku przez angielskich i australijskich przedsiębiorców i określa się jako doświadczona „w branży lotniczej, lotniskowej, turystycznej i handlu detalicznym”.

Martin Mansell, jeden z dyrektorów CONJOY, od 2020 roku doradza lotnisku Hahn jako niezależny konsultant. SWIFT chwali się, że od 12 lat posiada „międzynarodową wiedzę i wieloletnie doświadczenie w zakresie restrukturyzowania nieruchomości, finansowania oraz rozwoju infrastruktury”.

Nowy inwestor chce rozbudowy portu

– Jesteśmy bardzo zadowoleni, że proces przetargowy został pomyślnie zakończony. Loty będą kontynuowane do czasu spełnienia warunków umownych w ramach postępowania upadłościowego, a następnie przez nowego nabywcę – powiedział dla „SWR” Plathner. Dyrektorzy zarządzający SWIFT CONJOY, Tobias Steyer i Martin Mansell, ogłosili, że będą „kontynuować i intensywnie rozszerzać operacje w zakresie lotów pasażerskich i towarowych do i z Frankfutu-Hahn. Obejmuje to również inwestycje i tworzenie nowych miejsc pracy w regionie”.

Na rozwój regionalnego portu lotniczego liczy prezes stowarzyszenia „Obywatele dla lotniska Hahn”, Werner Heich. Działacze lokalnego stowarzyszenia z zadowoleniem przyjmują informację o kontynuacji przewozów towarowych i pasażerskich. Lotnisko jak to zwykle bywa ma także swoich oponentów. Olaf Simon, przewodniczący inicjatywy obywatelskiej przeciwko lotnisku Hahn, jest mniej entuzjastycznie nastawiony do sprzedaży. Simon nie wierzy, że SWIFT CONJOY jest w stanie zrobić to, czego nie zrobili poprzedni właściciele – polepszyć sytuację portu.

Port lotniczy w Hahn to byłe amerykańskie lotnisko wojskowe, na którym rzadko wydawane są pozwolenia na nocne loty. Port zlokalizowany jest w dość słabo rozwiniętym strukturalnie terenie Hunsrück, dlatego ze względów marketingowych lotnisko nazwano Frankfurt-Hahn. Jest to podobny zabieg jak Warszawa-Modlin, czy port lotniczy Warszawa-Radom, który ma zostać otwarty wiosną przyszłego roku. Według stowarzyszenia lotnisk ADV, przepustowość Hahn od stycznia do maja 2022 roku spadła w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku.

Z drugiej strony liczba pasażerów gwałtownie wzrosła po zniesieniu ograniczeń wprowadzonych z związku z kolejnymi falami zachorowań na koronawirusa, ale nadal jest ona wyraźnie niższa od liczby pasażerów obsłużonych w pierwszych pięciu miesiącach w 2019 roku. Według strony internetowej lotniska, port poszukuje obecnie pracowników chętnych do pracy w wielu obszarach m. in. obsłudze naziemnej, lotniskowej straży pożarnej czy obsłudze sklepów wolnocłowych.

W 2016 roku rząd Nadrenii-Palatynatu prawie dał się oszukać chińskiej firmie Shanghai Yiqian Trading, która pozornie chciała najpierw kupić 82,5 proc. udziałów w spółce zarządzającej lotniskiem Frankfurt-Hahn GmbH. Rok później chińska grupa HNA, która w międzyczasie borykała się z dużymi problemami finansowymi, za ok. 15 mln euro nabyła 82,5 proc. udziałów lotniska od rządu kraju związkowego Nadrenia-Palatynat. Hesja w dalszym ciągu posiada 17,5 proc. udziałów w porcie lotniczym.
Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Przewoźnicy niskokosztowi
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony