Partner serwisu

LS Airport Services: Stawiamy na markę. Młodzi pracownicy to 42% naszej załogi

Emilia Derewienko 06.11.2018

LS Airport Services: Stawiamy na markę. Młodzi pracownicy to 42% naszej załogi
fot. Lotnisko Chopina
– O odpowiedniego kandydata do pracy jest coraz trudniej. Z roku na rok rynek pracy stawia nowe wyzwania. Zmniejszenie rotacji jest problemem stałym – mówi prezes LS Airport Services, Marcin Opaliński. Tylko do 2035 roku polskie lotniska będą obsługiwać rocznie ponad 94 mln pasażerów, czyli trzy razy więcej niż w ubiegłym roku – wykwalifikowani kandydaci są więc potrzebni.
Z analiz Urzędu Lotnictwa Cywilnego wynika, że do 2035 roku ruch lotniczy w Polsce będzie kształtował się na poziomie 90 mln pasażerów w ciągu roku. Przypomnijmy dane. W całym 2015 roku polskie lotniska obsłużyły 30 mln pasażerów. W roku 2016 było to 34 mln, a w roku kolejnym – 40 mln podróżnych, co stanowi wzrost o 18% w stosunku do 2016. Przewiduje się, że do końca grudnia polskie porty lotnicze obsłużą 45 mln pasażerów – planowany wzrost jest więc na poziomie 12%.

To ogromne wyzwanie dla branży lotniczej, która już teraz boryka się ze zwiększającym się rokrocznie deficytem pracowników obsługi naziemnej, mechaników i techników lotniczych. – Polska branża lotnicza wykazuje jeden z największych potencjałów wzrostu spośród wszystkich rynków europejskich – mówił podczas Konferencji Technicznych Szkół Lotniczych w Warszawie Marcin Opaliński, prezes handlingowej firmy LS Airport Services. – 50% ze wszystkich pasażerów zostanie obsłużona przez LSAS. W naszej firmie ponad 3 tys. pracowników dba o sprawną obsługę pasażerów, choć w 2014 było ich 1414. Spółka odnotowała więc 116-procentowy wzrost zatrudnienia – dodaje szef LSAS.

Dynamika branży lotniczej generuje dalsze potrzeby, czyli wzrost zatrudnienia w sektorze lotniczym. Nie dotyczy to wyłącznie pilotów i mechaników, lecz chodzi o podwojenie podstawowego personelu obsługi naziemnej, odpowiedzialnego za rozładunek i załadunek samolotu. – Wprowadzenie do pracy jednego pilota równa się zatrudnieniu od 3 do 5 nowych pracowników – i zapewniam przy tym, że wyliczenia te są zaniżone – zaznacza Marcin Opaliński.

Wyzwanie polega na tym, aby nowych pracowników, wywodzących się z tzw. „pokolenia Y” i wchodzących dopiero na rynek pracy, do struktur firmy zachęcić i dostosować się do ich oczekiwań. Jak mówi prezes LSAS, stanowią oni 42% całej załogi i jest to najliczniejsza grupa zatrudnionych. W dialogu między branżą a nowymi pracownikami pomaga employer branding – długoterminowa strategia przyciągania i utrzymania pracowników w organizacji dzięki atrakcyjnym i zróżnicowanym ofertom pracy.

– Idealni pracodawcy wykorzystują media jako narzędzie rekrutacji. Mocny wizerunek pracodawcy pozwala zatrudniać najlepszych pracowników. Działania w mediach społecznościowych zwiększają konkurencyjność firmy na rynku pracy. Po uruchomieniu przez LS AS strony portalu tylko o rekrutacji, spłynęło do nas 9 tys. CV, co stanowi wzrost o 50% – podkreśla szef LS AS i dodaje, że firma ma misję stać się „niekwestionowanym liderem w branży”.

Pomóc ma w tym otwarcie LS Academy. – To nie tylko akademia managera i pomoc w podnoszeniu kwalifikacji już zatrudnionego pracownika, ale przede wszystkim współpraca z placówkami edukacyjnymi przy tworzeniu postaw szkolnictwa branżowego – podsumowuje Marcin Opaliński.
Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
LS Airport Services
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony