Partner serwisu

Loty transkontynentalne z przesiadką na CPK wyzwaniem dla LOT-u

Jakub Madrjas 18.09.2017

Loty transkontynentalne z przesiadką na CPK wyzwaniem dla LOT-u
Boeing 787 Dreamliner należący do LOTuFot. PLL LOT
Czy PLL LOT jest w stanie wykorzystać potencjał do rozwoju, który ma mu dać budowa Centralnego Portu Komunikacyjnego? O tym dyskutowali uczestnicy jednej z debat Forum Lotniczego, które odbyło się w Warszawie.
Piotr Samson, prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego zauważył, że mało mówi się o bardzo istotnym założeniu dotyczącym Centralnego Portu Komunikacyjnego, które dotyczy uruchomienia tam hubu dla połączeń transkontynentalnych.

Połączenie Bombaj - Warszawa – Nowy Jork?

– To oznacza, że pasażer, który dziś leci z Bombaju do Nowego Jorku z przesiadką w Dubaju, Frankfurcie lub Monachium, będzie miał do dyspozycji nowy punkt – CPK. – Trzeba zastanowić się, dlaczego będzie miał wybrać LOT, który będzie głównym przewoźnikiem. Czy dlatego że będzie miał świetną jakość obsługi, czy też będzie to najtańsze połączenie do Ameryki? – pytał podkreślając, że od wyboru modelu zależy wiele kolejnych decyzji dotyczących portu, takich jak wysokość opłat. – Trzeba wyeliminować ryzyko, że zbudujemy piękne lotnisko, ale nie będzie pasażerów – mówił Samson.

Podał też przykład linii Turkish Airlines, które przeszły w ostatnich latach dużą metamorfozę. Kolejną szansą dla LOT-u i CPK może być krótki czas przesiadki. Nowe lotnisko można odpowiednio zaplanować, dzięki czemu zyska przewagę konkurencyjną w tym zakresie. Tu przykładem są Helsinki, gdzie „connecting time” wynosi 25 minut. Jednak pasażerów z przykładowego Bombaju nie będzie się dało przyciągnąć z dnia na dzień. LOT już podczas budowy lotniska musi zacząć oferować przesiadki – na Lotnisku Chopina w Warszawie. Ta baza klientów będzie niezbędna do rozpoczęcia operacji na CPK.

Potrzebny inwestor?

Czy LOT jest w stanie rozwinąć się w wystarczającym stopniu, by obsłużyć ogromny Centralny Port Komunikacyjny? Obecnie przewoźnik wyszedł z kłopotów, ale pod względem liczby samolotów czy skali operacji należy do linii średniej wielkości. Wiceprezes ZDG TOR podkreślił, że nawet udane przejęcia, jak Nordiki czy – ewentualnie – Adrii – tej optyki nie zmienią.

– Według mnie tylko inwestor zewnętrzny zagwarantowałby odpowiednie wsparcie finansowe i da większą stabilność na wypadek kolejnych zawirowań na rynku – stwierdził Furgalski przypominając, że rząd przez dziesięć lat nie będzie mógł udzielić przewoźnikowi pomocy publicznej. – Sytuacja w LOT-u w 2012 roku była fatalna i cieszę się, że udało się z niej wyjść, a obecny prezes kontynuuje politykę rozwoju – dodał.

Wild: LOT to narodowy przewoźnik, a nie średniak

Przeciw patrzeniu na Lot przez pryzmat liczby samolotów i prowadzonych operacji jest Mikołaj Wild, pełnomocnik Rządu ds. budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego. – LOT nie jest średniakiem, jest narodowym przewoźnikiem jednego z najbardziej dynamicznie rozwijających się krajów Unii Europejskiej. Proponuję przyjąć taką optykę – powiedział mocno minister.

Podczas wystąpienia otwierającego Forum Lotnicze minister Andrzej Adamczyk podkreślił, że państwo będzie wspierać rozwój LOT-u – choćby właśnie przez budowę CPK. Do tych słów odniósł się Wild.

– Jeżeli spojrzymy na innych przewoźników nazywanych narodowymi i zobaczymy metody, którymi władze polityczne ich wspierały, zdamy sobie sprawę, że pomiędzy niedozwoloną pomocą publiczną, a tworzeniem warunków wspierających wzrost jest bardzo dużo przestrzeni – podkreślił. Jego zdaniem, powodzenie narodowego przewoźnika ściśle wiąże się z rozwojem gospodarczym kraju. – Dlatego LOT jest skazany na sukces – podsumował.
Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Centralny Port Komunikacyjny
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony