Partner serwisu

Lotnisko w Bydgoszczy: Miniony rok uznajemy za dobry (cz. 1)

Redakcja 26.03.2019

Lotnisko w Bydgoszczy: Miniony rok uznajemy za dobry (cz. 1)
fot. Port Lotniczy Bydgoszcz
– Po raz pierwszy w historii lotniska przekroczyliśmy liczbę 400 tys. podróżnych odprawionych w ciągu roku. Liczba pasażerów rok do roku wzrosła o niemal 25 proc., stawiając nas na pozycji lidera w grupie tzw. „aspirujących milionerów” – mówi w rozmowie ze Związkiem Regionalnych Portów Lotniczych Tomasz Moraczewski, prezes bydgoskiego lotniska.
ZRPL: W 2018 roku w gronie lotnisk regionalnych obsługujących poniżej 1 mln pasażerów rocznie Bydgoszcz zanotowała największy, wynoszący ponad 80 tys. przyrost liczby pasażerów w porównaniu z rokiem 2017. Co było źródłem tego niewątpliwego sukcesu?
  
Tomasz Moraczewski, prezes Zarządu Portu Lotniczego Bydgoszcz: Rok 2018 możemy pod wieloma względami uznać za dobry. Po raz pierwszy w historii lotniska przekroczyliśmy liczbę 400 tys. podróżnych odprawionych w ciągu roku. Liczba pasażerów rok do roku wzrosła o niemal 25 proc., stawiając nas na pozycji lidera w grupie tzw. „aspirujących milionerów”. Łącznie w 2018 roku z bydgoskiego lotniska skorzystało 413 245 pasażerów.

Ubiegłoroczny sezon czarterowy również był najsilniejszy w historii portu, odnotowaliśmy wzrost rok do roku o 107 proc., odprawiając niemal 35 tys. pasażerów. W naszej ofercie pojawiły się też dwa nowe kierunki rejsowe i dwa nowe kierunki wakacyjne. Wzrost ruchu widać na wszystkich dostępnych w siatce połączeń destynacjach, dlatego nie sposób wskazać jednego, wyraźnego czynnika wpływającego na wyniki. Natomiast można zauważyć wyraźny trend kierowania się pasażerów do regionalnych lotnisk. Pasażerowie coraz częściej korzystają z naszego portu, jako lotniska pierwszego wyboru i dostrzegają korzyść z rozpoczęcia podróży blisko domu, bo to wygoda i oszczędność czasu i pieniędzy.

Rok 2018 był dla nas znaczący, należy jednak pamiętać, że prognozy rozwoju lotnictwa pasażerskiego na najbliższy rok, przedstawione przez Eurocontrol, zakładają spowolnienie wzrostów natężenia ruchu. Do tego niepewność związana z sytuacją makroekonomiczną, rewizją modeli biznesowych przewoźników lotniczych czy decyzjami dotyczącymi Brexitu, każe ostrożnie podchodzić do planów i oczekiwań na najbliższy okres. Warto nadmienić, że mniejsze porty regionalne, aby dążyć do zbilansowania, nie mogą opierać się wyłącznie na ruchu pasażerskim, muszą stawiać na dywersyfikację przychodów. Dlatego staramy się sukcesywnie rozwijać i widzimy wyraźny progres również w obszarze transportu lotniczego cargo.

Pamiętajmy, że zeszłoroczny wynik został zrealizowany z wykorzystaniem terminala, zaprojektowanego z myślą o obsłudze 200 tys. pasażerów. Liczba ta została przekroczona ponad dwukrotnie, a zakładamy dalszy rozwój. Chcąc zapewnić jak najlepsze warunki dla korzystających z lotniska, skupiamy się na inwestycjach poprawiających jakość i bezpieczeństwo obsługi pasażera i zapewniających dodatkowe udogodnienia. Oddana do użytku w lipcu 2018 roku nowa ścieżka pasażera, pozwoliła przenieść punkt kontroli bezpieczeństwa na piętro terminala, co zwiększyło przestrzeń dedykowaną pasażerom, ale też poprawiło płynność ruchu na poszczególnych etapach kontroli. Zwiększyła się też dostępność i powierzchnia części komercyjnej lotniska.

W ciągu obecnej dekady ponad dwukrotnie zwiększyliśmy powierzchnię strefy odlotów dedykowaną pasażerom. Wierzę, że inwestycje zaplanowane na rok 2019, również zostaną dobrze ocenione przez podróżnych. Będą to prace obejmujące m.in. modernizację parkingu i wdrożenie nowego systemu parkingowego, wprowadzając tym samym szereg innowacji. Planowana jest również dalsza przebudowa terminalu ogólnodostępnego, możliwa po przeniesieniu części funkcjonariuszy Straży Granicznej nie związanych z obsługą przejścia granicznego.

Jakie cele stawiacie sobie Państwo w obszarze rozwoju ruchu pasażerskiego w 2019 roku? Czy Brexit będzie stanowił zagrożenie dla stabilności ruchu na bydgoskim lotnisku?

Celem jest oczywiście dalszy rozwój siatki połączeń skierowanej do pasażerów poprzez zróżnicowanie oferty połączeń lotniczych, do i z naszego regionu. Kluczową rolą portu regionalnego jest rozwój połączeń w tym połączeń hubowych, zwiększając dostępność komunikacyjną dla regionu, zapewniając do 2-3 dużych lotnisk przesiadkowych kilka razy w ciągu doby, dzięki czemu pasażer może bez ograniczeń kontynuować podróż. Dlatego szczególnie cieszy nas obecność i systematyczne zwiększanie oferty Lufthansy, której rola w stymulowaniu biznesu w regionie jest niezmiernie istotna. Połączenie z jednym z większych europejskich hubów umożliwiające kontynuowanie podróży w ponad 200 kierunkach na całym świecie, to dla mieszkańców regionu niewątpliwe okno na świat.

Istotne również jest zapewnienie bezpośrednich połączeń z ośrodkami o największym potencjale wylotowym i przylotowym dla regionu. Zainteresowanie lotami na Wyspy Brytyjskie zaowocowało między innymi ofertą 10 rejsów tygodniowo do Londynu, widzimy również potrzebę rozwoju połączeń do Skandynawii. Jeśli chodzi o rozwój siatki połączeń to prowadzimy na ten temat stałe rozmowy z przewoźnikami zarówno już obecnymi na lotnisku, jak i potencjalnymi. Linie lotnicze podejmują decyzje o uruchamianiu nowych kierunków między innymi na podstawie danych z regionu, dlatego ważny jest zrównoważony rozwój województwa, zarówno w obszarze biznesu, jak i turystyki. Potencjał regionu jest coraz lepiej dostrzegany i oceniany, dlatego liczę, że przekładać się będzie on również na wzrost zainteresowania przewoźników.

Oczywiście rozwój lotniska musi współgrać z rozwojem i potrzebami regionu, jego mieszkańców. Dlatego też wsłuchujemy się w głos przedstawicieli środowisk biznesowych, organizatorów wydarzeń międzynarodowych, instytucji turystycznych i kulturalnych, korzystając z ich wiedzy, ale też pytając o ich oczekiwania i potrzeby. Taka wiedza z pierwszej ręki i wyniki naszych analiz, są podstawą do rozmów z przewoźnikami oraz planowania nowych kierunków. Jednak należy pamiętać, iż ostatecznie decyzja należy do przewoźnika, który zawsze przy uruchomieniu trasy bierze pod uwagę rentowność danego połączenia.

Wszelkie czynniki polityczne i gospodarcze w skali makro, w tym również Brexit, są mocno odczuwalne w branży lotniczej, mogą znacząco zmienić układ sił i strukturę rynku. Znajdują się one jednak poza jakimkolwiek wpływem naszego lotniska, dlatego obserwujemy na bieżąco rozwój sytuacji i konsekwentnie robimy swoje.

Zachęcamy do śledzenia Twittera ZRPL dzięki któremu można być na bieżąco z sytuacją na lotniskach w nim zrzeszonych.
Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Lotniska regionalne
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony