Partner serwisu

LOTAMS: Aktualną sytuację obrócimy na swoją korzyść

Emilia Derewienko 04.11.2020

LOTAMS: Aktualną sytuację obrócimy na swoją korzyść
fot. LOTAMS
„Zamierzamy wykorzystać aktualną sytuację na swoją korzyść, zwiększając portfolio swoich klientów nie tylko o przewoźników z Europy, lecz także rynków azjatyckich czy afrykańskich” – odpowiada nam w wiadomości, przesłanej do naszej redakcji firma LOTAMS, zajmująca się obsługą techniczną samolotów.
Rynek Lotniczy: Jaki wpływ pandemia koronawirusa ma na rozwój firmy, m.in. na inwestycje na LOTAMS na Podkarpaciu?

LOTAMS: Ogólnoświatowa pandemia koronawirusa wpłynęła znacząco na funkcjonowanie branży lotniczej. Pomimo trudnej sytuacji i wprowadzaniu coraz to nowych obostrzeń – spółka kontynuuje prace związane z budową nowoczesnej bazy obsługowej na Podkarpaciu. Na początku kwietnia 2020 roku spółka LOTAMS wybrała Inżyniera Kontraktu i podpisała umowę z firmą SAFEGE S.A.S., która zapewnia swoim klientom usługi w zakresie projektowania i nadzoru inwestorskiego oraz zarządzania ich inwestycjami. Inżynier Kontraktu uruchomił proces pozyskania zgody uwarunkowań środowiskowych na realizację przedsięwzięcia i inicjuje kolejne fazy procesu inwestycyjnego.

Pierwszy etap budowy bazy obsługi technicznej samolotów jest w zaawansowanej fazie. Spółka otrzymała wsparcie, niebędące pomocą publiczną z FRP, na realizację inwestycji. W ubiegłym roku podpisaliśmy umowy dotyczące zakupu nieruchomości.

Została już także opracowana koncepcja funkcjonalna bazy, której autorami są firmy Alton Aviation Consultancy oraz Ghafari Associates, a 15 kwietnia Urząd Lotnictwa Cywilnego wydał decyzję zezwalającą na dokonanie istotnych zmian eksploatacyjnych i technicznych cech Portu Lotniczego Rzeszów-Jasionka (EPRZ), polegających na zmianie granicy lotniska, lokalizacji ogrodzenia lotniska, granicy części lotniczej lotniska, przebiegu drogi patrolowej.

Na początku września zostało zakończone postępowanie zakupowe na projektanta dokumentacji projektowej budowy bazy obsługi technicznej samolotów na terenie Portu Lotniczego Rzeszów-Jasionka w Rzeszowie. W wyniku przeprowadzonego postępowania zakupowego Spółka podpisała umowę z firmą Chapman Taylor International Services. Projektant wykonał już projekt koncepcyjny oraz pracuje nad projektem budowlanym inwestycji. Rozpoczęcie prac na Podkarpaciu jest uzależnione od zakończenia procedur administracyjnych, które są w toku.

Co pandemia oznacza dla finansów LOTAMS?

Głównym zadaniem LOTAMS było utrzymanie płynności poprzez ograniczenie kosztów operacyjnych, poprawę efektywności w ramach zarządzania kapitałem pracującym, pozyskanie zewnętrznego finansowania, wynikającego z dostępnych rozwiązań Tarczy Antykryzysowej oraz odroczenie części zobowiązań publiczno-prawnych.

Spółka jednak musi myśleć także o okresie po pandemii. W tym celu scentralizowaliśmy i przyspieszyliśmy działania związane z nadzorem nad projektami, poprawiającymi efektywność procesów. Ponadto zatrudniliśmy nowego dyrektora biura sprzedaży, który posiada duże doświadczenie w branży lotniczej. Wyższa sprzedaż przy rosnącej efektywności naszych pracowników to pełne hangary, a co za tym idzie – środki na inwestycje, które pozwolą nam na dalszy rozwój w najbliższej przyszłości.

Czy konieczne przy tym były zwolnienia personelu?

Robimy wszystko, co w naszej mocy, aby utrzymać pełne zatrudnienie. Udało nam się uzyskać wsparcie finansowe z rządowej Tarczy Antykryzysowej. Od 1 maja do 31 lipca (3 miesiące) działaliśmy według wytycznych programu rządowego, do którego zostaliśmy zakwalifikowani. Dzięki temu, w jednym z najtrudniejszych momentów zaraz po lockdownie, pomimo zmniejszenia wymiaru czasu pracy, udało nam się w tym czasie utrzymać całkowite zatrudnienie, które już przed pandemią wynosiło ponad 1200 pracowników.

Jakie są obecnie plany spółki, biorąc pod uwagę sytuację w lotnictwie, czy LOTAMS musiał z czegoś zrezygnować?

Kontynuujemy naszą działalność, stale oferując kompleksową obsługę techniczną samolotów na najwyższym poziomie. Na chwilę obecną nie musieliśmy rezygnować z naszych planów, a wręcz przeciwnie. Ze względu na bogate zaplecze obsługi liniowej, bazowej i warsztatowej oraz przede wszystkim wykwalifikowaną kadrę techniczną, obecna sytuacja pozwala na stały i zrównoważony rozwój naszych pracowników oraz poszerzanie oferowanych usług. Zamierzamy wykorzystać aktualną sytuację na swoją korzyść, zwiększając portfolio swoich klientów nie tylko o przewoźników z Europy, lecz także rynków azjatyckich czy afrykańskich.

Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
COVID. Epidemia koronawirusa z Wuhan a lotnictwo