Partner serwisu

LOT: Strategia 2016-2020 praktycznie już jest zrealizowana

Kasper Fiszer 06.09.2018

LOT: Strategia 2016-2020 praktycznie już jest zrealizowana
Samolot PLL LOTfot. Oliver Holzbauer, lic. CC BY-SA 2.0
Dwukrotny wzrost liczby pasażerów i wpływów, szybkie dojście do rentowności i wiele nowych połączeń, w tym międzykontynentalnych – to bilans trzech ostatnich lat działalności PLL LOT. Członek zarządu przewoźnika Michał Fijoł zapowiada dalszy rozwój spółki, który ma opierać się na nowej długodystansowej strategii 2020-2027.
– W 2016 r. LOT był niewielką linią środkowej Europy, która właśnie prezentowała swoją nową strategię rentownego wzrostu. Już teraz możemy powiedzieć, że nasza strategia na lata 2016-2020 nie tylko została zrealizowana, ale zrealizowana znacznie szybciej niż zakładaliśmy – stwierdził Michał Fijoł, członek zarządu Polskich Linii Lotniczych LOT ds. handlowych. Zwrócił on szczególną uwagę na znaczną poprawę statystyk przewozowych i finansowym.

W ciągu dwóch lat dyskusja o CPK przeszła do konkretów

– W ciągu trzech ostatnich lat podwoliliśmy liczbę przewiezionych pasażerów do poziomu 9 mln rocznie – mówił. – Podwoiliśmy też nasze obroty. Zasadniczo trzy ostatnie lata są też okresem, w którym LOT „pisze czarne liczby”, czyli jest przedsiębiorstwem rentownym – dodał. Podkreślił, że dowodzi to wiarygodności firmy. – To, co deklaruje nasz zarząd, co mówią nasi pracownicy, po prostu się później wydarza – opisywał.

Michał Fijoł przypomniał, że już w momencie przedstawiania aktualnej strategii LOT wskazywał, że do swojego rozwoju potrzebuje nowego lotniska. – Cieszę się, że dziś w gruncie rzeczy rozmawiamy już o technikaliach, bo wszyscy wiedzą, że to lotnisko należy wybudować, są stosowne ustawy, jest stosowna organizacja, która za tym stoi – ocenił. Zapewnił też, że CPK nie zagrozi kondycji lotnisk regionalnych.

Czternaście połączeń dalekiego zasięgu to nie koniec rozwoju

Obecną pozycję Polski w świecie lotniczym członek zarządu PLL LOT ocenił jako bardzo niewielką i dodał, że Centralny Port Komunikacyjny znacząco ją wzmocni. Wskazywał też na pole do bardzo dużego dalszego rozwoju swojego przedsiębiorstwa i rynku lotniczego w Polsce w ogóle. – W Europie Środkowo-Wschodniej, dla której mieszkańców pracujemy, obywatele odbywają jeden lot rocznie, a w Europie Zachodniej – trzy – porównywał. – Naturalny wzrost popytu spowoduje, że znajdzie się miejsce i dla lotnisk regionalnych, i dla CPK, i dla wielkiego przewoźnika narodowego, jakim będzie LOT – prognozował.

Zapowiedział przy tym, że spółka ogłosi niebawem swoją strategię długookresową na lata 2020-2027. Jej elementem ma być rozwój siatki połączeń, który realizowany był też w ostatnich latach. – W 2015 r. LOT latał na czterech trasach dalekiego zasięgu, nasza nowa linia do Miami zaś już czternastym takim połączeniem – wyliczał Michał Fijoł. Zapowiadana linia jest uruchamiana z myślą o 500 tys. podróżujących co roku między Europą Środkową a Florydą i będzie obsługiwane dreamlinerami.

Nierozwiniętym w Polsce biznesem są lotniska transferowe

– Samolotów tych ciągle przybywa. W 2015 r. w regularnym rozkładzie LOT-u było pięć dreamlinerów, teraz jest ich 11, na koniec przyszłego roku będzie już 15 – zapowiedział. W jego opinii umożliwi to rozwój biznesu – także tego związanego z transferem. – Mamy o tym jeszcze małą wiedzę, ale same porty transferowe to ogromne przedsiębiorstwa. To są gigantyczne centra handlowe, centra rozrywki – opisywał.

Wystąpienie Michała Fijoła odbyło się w ramach panelu dyskusyjnego o CPK podczas tegorocznego Forum Ekonomicznego w Krynicy.
Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Centralny Port Komunikacyjny
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony