Partner serwisu

LOT: Jesteśmy najbardziej poszkodowani. 50 tys. pasażerów może nie polecieć

Kieruzal/ simetra 26.04.2022

LOT: Jesteśmy najbardziej poszkodowani. 50 tys. pasażerów może nie polecieć
fot. Piotr Bożyk
PLL LOT w przypadku nieosiągnięcia porozumieniami z kontrolerami ruchu lotniczego nie planuje przenoszenia rejsów do portów regionalnych. Od 1 maja narodowy przewoźnik będzie operował z Warszawy w bardzo ograniczonym zakresie co oznacza, że 50 tys. pasażerów może nie mieć możliwości wykorzystania swoich biletów.
Urząd Lotnictwa Cywilnego (ULC) opublikował listę docelowych destynacji z Lotniska Chopina i Portu Lotniczego Warszawa-Modlin, na których przewoźnicy będą mogli latać po 1 maja w przypadku, gdy nie zostanie rozwiązany konflikt w Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej (PAŻP). Spośród 32 wyróżnionych w rozporządzeniu kierunków dominują trasy obsługiwane przez Polskie Linie Lotnicze LOT. Narodowy przewoźnik znad Wisły poleci w sumie do 19 miast na świecie. Samoloty LOT-u dolecą do Barcelony, Berlina, Brukseli, Budapesztu, Bukaresztu, Chicago, Dusseldorfu, Kopenhagi, Londynu-Heathrow, Nowego Jorku, Oslo, Pragi, Rzeszowa, Seulu, Szczecina, Tbilisi, Tel Awiu, Toronto oraz Wilna.

W ramach przewidzianych procedur LOT może uzyskać, jeszcze dodatkowe sloty, ale do poziomu obecnej aktywności będzie daleko. Dla przewoźnika, który ma hub na stołecznym lotnisku to skrajnie niekorzystna sytuacja.

Samoloty LOT-u nie będą obsługiwać rejsów krajowych do i z Warszawy, oprócz Rzeszowa i Szczecina. Nie będzie także połączeń do innych regionalnych lotnisk położonych w krajach graniczących z Polską, skąd przewoźnik zabierał pasażerów, którzy przez Warszawę lecieli dalej w świat.

Redakcja Rynku Lotniczego zwróciła się z pytaniem do polskiego flagowego przewoźnika czy jest rozważana opcja przeniesienia wykonywania operacji lotniczych z portów regionalnych. Rzecznik prasowy wskazuje, że utrudnienia w lotach dotkną 50 tys. pasażerów, którzy posiadają ważne bilety na przeloty, które najprawdopodobniej zostaną odwołane.

– Jeśli ruch lotniczy na Lotnisku Chopina nie będzie odbywał się w normalnym trybie, to Polskie Linie Lotnicze LOT i ich Pasażerowie będą głównymi poszkodowanymi. Taka sytuacja wymusiłaby konieczność zmiany siatki połączeń. Według aktualnych prognoz, na Lotnisku Chopina może dojść do anulacji 75 proc. rejsów, w tym rejsów LOT, lecz konkretne informacje w tej sprawie uzależnione są od wyniku rozmów prowadzonych przez PAŻP i kontrolerów ruchu lotniczego. Ani my, ani inni przewoźnicy nie mamy na nie żadnego wpływu. Ostateczne decyzje muszą zostać podjęte do soboty 30 kwietnia br. – informuje Rynek Lotniczy rzecznik prasowy Polskich Linii Lotniczych LOT, Krzysztof Moczulski.

– Pracujemy nad rozwiązaniami umożliwiającymi zminimalizowanie utrudnień, które dotkną Pasażerów, a co za tym idzie linie lotnicze. Możliwe jest, że niektóre rejsy będą musiały zostać przesunięte na inną godzinę, co pozwoli na uniknięcie ich anulacji – zaznacza rzecznik LOT-u.

Pasażerom zakłóconych rejsów przewoźnik oferuje darmową zmianę istniejącej rezerwacji. – Zwracamy uwagę, że w pierwszych dniach maja sytuacja ta może dotknąć ok. 50 tysięcy pasażerów, co przełoży się na ogromną liczbę połączeń z naszym Contact Center. Chcąc zapewnić maksymalny komfort i bezpieczeństwo Państwa podróży, oferujemy bezpłatną zmianę rezerwacji w przypadku ewentualnej anulacji rejsu. Każdy pasażer ma możliwość zarówno zmiany daty, jak i kierunku podróży. Ewentualne koszty będą związane z pokryciem różnicy w wysokości podatków i różnicy taryfowej, gdyby początkowo zakupiona taryfa nie była dostępna. Zmian w rezerwacji można dokonać na dowolne połączenie z siatki LOT w ciągu roku od daty zakupu biletu, dlatego zachęcamy do samodzielnego zarządzania rezerwacją – dodaje Moczulski.
Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Polska Agencja Żeglugi Powietrznej
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony