Partner serwisu

PLL LOT: 2 mln podróżnych do sierpnia, spora część w czarterach

Kasper Fiszzer/ Łukasz Malinowski 19.09.2021

PLL LOT: 2 mln podróżnych do sierpnia, spora część w czarterach
Samolot PLL LOTfot. ZDG TOR
Polskie Linie Lotnicze LOT są zadowolone ze współpracy z operatorami turystycznymi i chcą ją kontynuować także po pandemii koronawirusa. Ułatwia ona bowiem wypełnienie samolotów liniowych i zapewnia rentowne czartery. Od stycznia do grudnia 2021 r. przewoźnik zamierza przyjąć na swoje pokłady ok. 1 mln podróżnych korzystających z usług biur podróży, m.in. Coral Trave, Rainbow czy Itaki.  W ciągu ośmiu miesięcy tego roku spółka przewiozła łącznie ok. 2 mln pasażerów
– Do końca sierpnia na naszych pokładach w ponad trzech tysiącach rejsów gościliśmy w ramach programu #LOTnawakacje ok. 340 tys. Polaków, a w ośmiu miesiącach 2021 r. LOT przewiózł ok. 2 mln pasażerów – mówił podczas Kongresu Rynku Lotniczego Michał Fijoł, członek zarządu ds. handlowych w Polskich Liniach Lotniczych LOT. Wśród najbardziej popularnych kierunków letnich wymieniał on Grecję, Bułgarię, Włochy i Hiszpanię. Duże znaczene dla przewoźnika miały także czartery – realizowane m.in. z biurami podróży Coral Travel, Rainbow czy Itaką. W całym roku 2020 r. LOT przewiózł niewiele ponad 3 mln pasażerów, zaś w roku 2019 było ich 10,5 mln, co dotąd jest najlepszym wynikiem w historii przewoźnika.

Sposobem walki z wirusem są szczepienia, nie zakazy lotów

Od początku stycznia 2021 r. LOT realizował także przeloty długodystansowe. – To był nietypowy rok, bo lataliśmy wiele razy w tygodniu, także latem, na Dominikanę z Rainbow, TUI i Itaką. Są już zakontraktowane rejsy na sezon zimowy, który zacznie się w październiku. Są to rejsy choćby na Dominikanę, do Meksyku, na Kubę – informował nasz rozmówca. W całym 2021 r. spółka ma przewieźć ok. 1 mln pasażerów w segmencie czarterowym.

Członek zarządu LOT-u przewidywał, że ewentualne dalsze wzrosty liczby zakażeń koronawirusem w Polsce nie spowodują znacznego spadku liczby podróży lotniczych. – Kiedy obserwuję Europę Zachodnią, która jest przed nami, jeśli chodzi o kolejne fale, to tam nie ma takiego zjawiska. Jesteśmy w szczycie czwartej fali w Niemczech, po szczycie we Francji. Wielka Brytania ograniczała liczbę podróży, ale inne kraje zachowują się w tej chwili bardzo racjonalnie i ruch lotniczy nie jest tam supresowany. Wszyscy widzą, że drogą są raczej szczepienia – ocenił.

Kiedy otworzą się Stany Zjednoczone, Indie czy Korea?

Dotychczasowe restrykcje wpłynęły natomiast na tegoroczny ruch transatlantycki. Przedstawiciel LOT-u podkreślał jednak, że tego lata sporo mieszkańców USA przyjechało do Europy i po wakacjach wraca do Ameryki. W związku z utrzymującymi się obostrzeniami na terenie Stanów Zjednoczonych jedynymi podróżującymi byli obywatele tego kraju. – Nie była to dla nas sytuacja idealna, ale samoloty latały pełne zarówno na górnym, jak i na dolnym pokładzie – usłyszeliśmy od Michała Fijoła. Zwracał on uwagę, że administracja amerykańska wyznaczała już kilka dat otwarcia granic, jednak do tej pory to nie nastąpiło. Można już natomiast latać do Kanady.

– To, czego nam brakuje, to rynki azjatyckie – przyznał uczestnik KRL. Wyraził on nadzieję, że niebawem otwarta zostanie możliwość wjazdu cudzoziemców do Korei Południowej, bo mocno przyspieszył tam program szczepień. Wciąż zamknięte dla Polaków pozostają m.in. Japonia, Chiny czy Indie. Michał Fijoł zwracał uwagę, że część krajów Europy zaakceptowała już indyjską szczepionkę, a jeśli zrobiłaby to także Polska, przybliżyłoby to perspektywę powrotu do intensywniejszych podróży.

Czartery stałą częścią oferty PLL LOT

Zapowiedział również, że w kolejnych latach LOT będzie aktywny na rynku czarterowym, i ocenił decyzję sprzed kilku lat o rezygnacji z tego obszaru działalności jako niezrozumiałą. Argumentował, że uruchamianie takich rejsów jest rentowne, a kooperacja z operatorami turystycznymi pozwala też na wypełnienie samolotów obsługujących kursy regularne. – Współpraca przewoźnika i turystyki jest zupełnie naturalna. To gigantyczna część mojej pracy – powiedział Michał Fijoł.
Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
COVID. Epidemia koronawirusa z Wuhan a lotnictwo