Partner serwisu

Londyn traci trasy UA do Denver i Houston, cięcia uderzyły znów w Edynburg

Rafał Dybiński 02.05.2020

Londyn traci trasy UA do Denver i Houston, cięcia uderzyły znów w Edynburg
Fot. Boeing
United Airlines kontynuuje ograniczanie swoich usług międzykontynentalnych. Bezpośrednie rejsy do portu Londyn-Heathrow stracą tego lata Denver i Houston – informuje "Business Traveller" i serwis "Simple Flying".
Sezonowe cięcia amerykańskiego przewoźnika dotkną ponownie również Edynburg. Szkockie miasto straci bowiem tym razem transatlantyckie połączenie z portem lotniczym Newark-Liberty.

Codzienna usługa United Airlines między Houston a Londynem zakończyła się pod koniec marca. Zawieszenie rejsów zostało wprowadzone w kwietniu. Na tym jednak przewoźnik nie poprzestał. Loty na tym odcinku zostały bowiem całkowicie usunięte z letniego harmonogramu na 2020 roku. Ten sam problem dotyczy rejsów z Denver do stolicy Wielkiej Brytanii. Kolejną międzykontynentalną trasę stracił Edynburg. Po likwidacji rejsów do Waszyngtonu tym razem United Airlines postanowiły zrezygnować z usługi do portu lotniczego Newark-Liberty.

Decyzje nie są zaskoczeniem. Liczby podróżnych amerykańskiego przewoźnika spadły w pierwszej połowie kwietnia aż o 97 proc. Linia lotnicza zmniejszyła rozkład lotów całej sieci o 68 proc. Mniej niż 20 tys. podróżnych w kwietniu sprawiło, że zarządzający przewoźnikiem zdecydowali się na kolejne cięcia. W maju redukcje lotów sięgną 90 proc. stanu sprzed wybuchu pandemii koronawirusa.

United Airlines wcześniej na samych trasach nad Atlantykiem miała 240 tys. pasażerów każdego tygodnia. Jeszcze w lutym planowano osiemnaście dziennie takich połączeń między miastami w Stanach Zjednoczonych i samym portem Londyn-Heathrow. Do końca marca pozostały jednak zaledwie trzy.

Stany Zjednoczone zaostrzyły dodatkowo ograniczenia dla podróży w kwietniu, co wpłynęło na znaczne zmniejszenie popytu na rejsy United Airlines, starającej się długo zachować pewien stopień łączności między Europą a Ameryką Północną. Wyzwanie okazało się jednak ponad siły przewoźnika. Klienci linii lotniczych mają teraz czas do końca kwietnia na dokonanie zmian lub wnioskować o zwroty za powietrzne rejsy zarezerwowane do końca 2020 roku. Przewoźnik wydaje wówczas elektroniczne zaświadczenie, ważne na kolejne dwa lata, które może być wykorzystane do przyszłych rezerwacji podróży.

Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
COVID. Epidemia koronawirusa z Wuhan a lotnictwo