Partner serwisu

Kloskowski: Nikt nie przeszedł suchą stopą przez ten kryzys

Rafał Dybiński 17.09.2020

Kloskowski: Nikt nie przeszedł suchą stopą przez ten kryzys
fot. Gdańsk Airport
- W trzy lata wrócimy do poziomu sprzed pandemii. Zaufanie do latania będzie rosło – twierdzi Tomasz Kloskowski, prezes Portu Lotniczego Gdańsk im. Lecha Wałęsy.
W sierpniu z Trójmiasta na wakacje lotami czarterowymi podróżowało dwa razy więcej osób niż w lipcu. Najpopularniejsze były wyjazdy na Rodos. Dużym zainteresowaniem cieszyły się także regularne połączenia obsługiwane przez Polskie Linie Lotnicze LOT. Najwięcej podróżujących z Gdańska wybrało Rzym. Samoloty narodowego przewoźnika latały także do Barcelony, Burgas, Salonik, Dubrownika, Splitu, Zadaru i Tirany oraz na Korfu i Kretę.

– Jestem optymistą i uważam, że w trzy lata wrócimy do poziomu sprzed wybuchu pandemii koronawirusa, nie będzie to trwało dłużej. Cieszy mnie, że rządzący w poszczególnych krajach, Komisja Europejska, ale też naukowcy zaczynają wyciągać wnioski z tego co się stało, poznawać COVID-19 i układać świat i nasze życie w sposób bardziej uporządkowany. Komisja Europejska chce wymusić na państwach UE, by posługiwały się tymi samymi kryteriami przy podejmowaniu decyzji o zamykaniu i otwieraniu granic. Obecnie mamy duży chaos, ludzie nie wiedzą, czy polecą, czy ich wpuszczą, czy trafią na kwarantannę. W takiej sytuacji pasażer wstrzymuje się z decyzją o lataniu – podkreślił Kloskowski. 

– Jestem przekonany, że będzie rosło zaufanie do latania. Jeżeli w okresie od jesieni do wiosny uspokoimy sytuację na wszystkich frontach: medycznym, gospodarczym, politycznym i medialnym, to od przyszłego roku wszystkie lotniska zaczną marsz do góry i w trzy lata osiągniemy wyniki sprzed pandemii – uważa prezes  Portu Lotniczego Gdańsk im. Lecha Wałęsy.

– Wszystkie porty lotnicze i linie lotnicze w Polsce, Europie i na świecie mają kłopoty. Nikt nie przeszedł suchą stopą przez ten kryzys. Jeśli chodzi o Port Lotniczy w Gdańsku, to sytuacja jest na tyle stabilna, że nie ma zagrożenia bankructwem czy utratą płynności finansowej. Nasze ostatnie wyniki pokazały, że ludzie wracają do normalności i do latania. W sierpniu mieliśmy o 80 tysięcy pasażerów więcej niż w lipcu. Musimy funkcjonować normalnie, a lotnictwo jest tym elementem gospodarki, który także działa normalnie. Ludzie latają do pracy za granicą, bo muszą, latają na wakacje, a także w odwiedzony do osób, których przez kilka miesięcy nie widzieli. A więc większość segmentów ruchu lotniczego wróciła. Nie wrócił natomiast międzynarodowy ruch turystyczny, czyli nie ma w Polsce tak wielu turystów zagranicznych jak to było w poprzednich latach, nie ma także podróży biznesowych, bo wielkie korporacje nie zaczęły jeszcze pracować na pełnych obrotach, nie ma konferencji oraz targów – podsumował Kloskowski. 

Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Lotniska regionalne
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony