Partner serwisu

Kapsuły airLair mogą wrócić do oferty dzięki pandemii

Rafał Dybiński 22.11.2020

Kapsuły airLair mogą wrócić do oferty dzięki pandemii
fot. factorydesign.co.uk
Futurystyczny projekt kapsuły airLair londyńskiej agencji Factorydesign sprzed dziewięciu lat ma szansę zyskać na znaczeniu w obecnej rzeczywistości pandemii koronawirusa SARS-CoV-2.
Odważna koncepcja "powietrznego legowiska" miała w założeniu podwoić liczbę pasażerów premium w klasie biznes lub pierwszej klasy.

Każda kapsuła oferuje wygodne siedzenie, które można modyfikować nawet w płaskie łóżko do leżenia. Przestrzeń bagażowa została zastąpiona przegrodą do przechowywania toreb podróżnych, co pozwala w samolotach szerokokadłubowych wykorzystać pełną ich wysokość do tworzenia kolejnych kapsuł. Nawet przy ustawieniu w systemie 1-2-1 przejścia na pokładzie maszyn będą jednymi z najszerszych, wśród aktualnie dostępnych. Taka koncepcja ułatwi również funkcjonowanie personelu pokładowego.



Twórcy projektu agencji Factorydesign zaoferowali pasażerom do dyspozycji także przezroczysty ekran, zsynchronizowany z projektorem 3D, który wyświetla również dostępne menu. Wyciszony dźwięk w przesłoniętej kabinie zapewniłby pasażerom dyskrecję, odprężenie i spokojny sen.



Kapsuły airLair zostały po raz pierwszy zaprezentowane podczas Aircraft Interiors Show w Hamburgu w 2011 roku. Producent foteli Contour (aktualnie Safran) zlecił wówczas agencji Factorydesign zaprojektowanie czegoś prowokacyjnego, co przyciągnie zwiedzających do stoiska. Wybuch pandemii ożywił podobne koncepcje, których podstawowym celem było zapewnienie dystansu i bezpieczeństwa podróżnym. Czy linie lotnicze, które wcześniej sceptycznie podchodziły do tego pomysłu, wykorzystają teraz projekt Factorydesign?

Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
COVID. Epidemia koronawirusa z Wuhan a lotnictwo