Partner serwisu

Janiszewski: Rewolucja dronowa dzieje się na naszych oczach

Emilia Derewienko 03.09.2020

Janiszewski: Rewolucja dronowa dzieje się na naszych oczach
fot. Maciej Włodarczyk
– Do 2023 roku ponad 250 firm na całym świecie próbuje stworzyć siatkę usług, związanych z transportem nie tylko medycznym, ale i transportem ludzi, w zakresie bezzałogowych statków powietrznych i taksówek powietrznych – mówił podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego Janusz Janiszewski, prezes Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej. Prelegenci spotkali się, by dyskutować na temat rynku dronów w Polsce.
Podczas środowej debaty „Drony w gospodarce” uczestnicy dyskusji rozmawiali o tym, jak wygląda obecnie rozwój bezzałogowców w Polsce. Paneliści zgodzili się, że drony mogą zrewolucjonizować polską przestrzeń powietrzną.

Janiszewski: Rewolucja na naszych oczach

– Niedawno przeprowadziliśmy transport próbek koronawirusa, i to była rewoluacja, która odbywała się na naszych oczach, choć nieco wymuszona w związku z pandemią – mówił Janusz Janiszewski, prezes Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej. – Jako jedni z pierwszych w Europie i na świecie wykonaliśmy transport próbek do badań. Wystąpiła przy tym integracja dwóch systemów: PANSA UTM, który drożyliśmy w marcu tego roku i systemu bezzałogowca – zaznaczył.

Janiszewski podkreślił, że PAŻP przygotowuje program pilotażowy ze szpitalem MSWiA, gdzie będzie rozwijał siatkę połączeń, aby skutecznie walczyć z koronawirusem. – To wielki sukces naszego kraju i środowiska – podkreślił prezes PAŻP.

Zapytany o to, kiedy możemy spodziewać się rozpowszechnienia bezzałogowców i ich większej dostępności na rynku usług publicznych, wymienił rok 2023. – Do tego czasu na całym świecie ponad 250 firm próbuje stworzyć siatkę usług, związanym z transportem nie tylko medycznym, ale i transportem ludzi, w zakresie bezzałogowych statków powietrznych i taksówek powietrznych – odpowiedział.

Samson: Regulacje prawne ułatwiają życie

– Polska jest liderem legislacji. Dzięki nim miało miejsce przewożenie próbek, o których wspominał Janusz Janiszewski – mówiła Małgorzata Darowska, pełnomocnik ministra infrastruktury ds. bezzałogowych statków powietrznych, kiedy dyskusja przeszła na stanowienie prawa. – Co do unijnych rozporządzeń jesteśmy na nie jak najbardziej przygotowani, nic nas nie jest w stanie zaskoczyć – dodała.

Z tym, że ujednolicenie zapisów w sprawie dronów jest konieczne zgodził się Piotr Samson, prezes ULC. – Chodzi o to, żeby ujednolicić zapisy europejskie i światowe. Drony z naszego punktu widzenia są statkiem powietrznym i musimy rozwinąć go o nowy segment. Wyprzedziliśmy pewne rozwiązania europejskie. Wiem na bieżąco jak toczą się dyskusje, zrobiliśmy przepisy w ten sposób, aby przygotować do nich operatorów i użytkowników, natomiast chcemy doszczegółowić pewne rzeczy – skomentował. Zapewnił, że nowe przepisy nie będą stały ze sobą w sprzeczności.

– Uregulowanie pewnych rzeczy pomogło nam w tym, że z poziomu 11 dronów weszliśmy na poziom 500. Uważam, że to czynnik przyspieszający, katalizator zmian. Chcemy wspomóc prawem rozwój rynku dronów, a nie rzucać kłody pod nogi ich użytkownikom – stwierdził prezes ULC.

Samorządy mocno zainteresowane

– Aby drony mogły latać w miastach, trzeba zrobić wszystko, by mieszkaniec był przekonany, że to jest bezpieczne – mówił Kazimierz Karolczak, przewodniczący zarządu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. – Wiemy, ze to są często duże maszyny, w dodatku taksówki powietrzne. Żeby to wszystko miało miejsce, należy wykonać bardzo dużo pracy, aby usługi mogły być w miastach bezpiecznie wdrażane – podkreślił.
Zaznaczył przy tym, że samorządy są bardzo zainteresowane kwestią dronów w miastach, a do tego branża bezzałogowców musi mieć wsparcie urzędu i uczelni. – Młodzi ludzie są pełni dobrych pomysłów – stwierdził Karolczak.

Czy drony zastąpią ludzi?

Czy poza wszystkimi pozytywami, statki bezzałogowe mogą zastąpić pracę ludzi czy też im ją odebrać? – To tak nie wygląda. Drony i tak potrzebują asysty człowieka, natomiast kiedy nastąpi pełna automatyzacja, drony będą wykorzystywane w obszarach, w których człowiek wcześniej i tak nie zaistniał, tam gdzie jest niebezpiecznie lub gdzie nie można dotrzeć – wytłumaczyła Małgorzata Darowska.

Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Polska Agencja Żeglugi Powietrznej
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony