Partner serwisu

Indie: LOT tylko rejsy cargo. Polska nie zamyka granic

Redakcja 21.04.2021

Indie: LOT tylko rejsy cargo. Polska nie zamyka granic
fot. Piotr Bożyk
Indie, gdzie żyje już ponad 1,4 mld ludzi, walczą z pandemią koronawirusa SARS-CoV-2, która przybrała skalę niespotykaną dotychczas nawet w Brazylii czy Stanach Zjednoczonych. Polska nie zamknęła granic dla obywateli tego kraju, ale PLL LOT obsługujące trasy pomiędzy państwami nie wozi pasażerów.
Liczba dziennych zakażeń w największym państwie Azji Południowej przekracza już 200 tys. Na COVID-19 choruje ponad 15 mln obywateli Indii, a umarło niemal 190 tys. Ostatniej doby odnotowano rekrodowych 2020 zgonów. To jednak oficjalne dane, ale sytuacja może być nawet bardziej dramatyczna. Niektóre kraje Europy zapobiegawczo zamknęły już swoje granice dla przylatujących z Indii. Samoloty narodowego przewoźnika znad Wisły latają wciąż do Delhi, ale są to bezpieczne misje, jak nas zapewniono.

– Rejsy PLL LOT wykonywane do Indii są aktualnie w 100 proc. rejsami cargo. Powrót do połączeń pasażerskich może nastąpić w perspektywie kilku miesięcy, niemniej jednak uzależniony będzie przede wszystkim od sytuacji epidemicznej, oraz prognozowanego popytu – napisał do redakcji Rynku Lotniczego Krzysztof Moczulski, rzecznik PLL LOT.


Przedsiębiorstwo Państwowe "Porty Lotnicze" przypomina przy okazji, że osoby, które przylatują do Polski spoza strefy Schengen, w tym tranzytowo z Indii, zobowiązane są do odbycia 10-dniowej kwarantanny. Dane do systemu wprowadzane są podczas kontroli granicznej. Kwarantannę może skrócić wykonanie testu na koronawirusa w ciągu 48 godzin po przekroczeniu granicy, oczywiście pod warunkiem, że test będzie negatywny. Dla wygody pasażerów non-Schengen na Lotnisku Chopina dostępne są cztery punkty testowania – po dwa CSK MSWiA oraz CM Damiana.

Według Agencji Reutera w szpitalach w dużych miastach Indii brakuje już tlenu i leków, a przecież system opieki zdrowotnej w tym kraju pozostawiał wiele do życzenia jeszcze przed wybuchem pandemii. Wzrosła również gwałtownie, w niektórych miejscach blisko czterokrotnie, liczba kremacji oraz pochówków, z którymi pracownicy cmentarzy nie są już w stanie sobie poradzić. Wielu z nich niestety wykorzystuje tragiczną sytuację jako okazję do szybkiego zarobku, pobierając nawet kilkunastokrotnie większą opłatę niż w normalnych czasach.
Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Cargo lotnicze
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony