Partner serwisu

IAG zapłaci 75 milionów euro za rezygnację z zakupu Air Europa

Mateusz Kieruzal 20.12.2021

IAG zapłaci 75 milionów euro za rezygnację z zakupu Air Europa
fot. Air Europa
International Aviation Group (IAG) ujawniła, że anulacja zaplanowanego przejęcia hiszpańskiej linii, specjalizującej się w lotach do Ameryki Łacińskiej – Air Europa, będzie kosztować grupę 75 milionów euro. Transakcja przejęcia zaaranżowana przed wybuchem pandemii COVID-19 napotkała brak akceptacji ze strony regulatorów rynku antymonopolowego.
Grupa, w skład której wchodzą British Airways, Iberia, Aer Lingus, LEVEL i Vueling, zapłaci Globalii dodatkowe 35 milionów euro, oprócz wcześniej uzgodnionych 40 milionów euro, w ramach zadośćuczynienia.

Transakcja upadła

W listopadzie 2019 roku IAG doszła do porozumienia z właścicielami Air Europa. Grupa na zakup linii lotniczych miała przeznaczyć sumę jednego miliarda euro. W styczniu 2021 wartość transakcji z powodu wpływu pandemii COVID-19 na branżę lotniczą spadła o połowę, do 500 milionów euro. Teraz IAG zapłaci tylko karę umowną za zerwanie umowy.

– To jest bardzo rozczarowujące, że musieliśmy zakończyć proces nabycia Air Europy. Decyzja ma obecnie uzasadnienie w panujących obecnie warunkach rynkowych w postaci głębokiego kryzysu w branży spowodowanego COVID-19. Biorąc to pod uwagę, naszym zadaniem jest utrzymanie zdyscyplinowanego podejścia do alokacji naszego kapitału – powiedział Luis Gallego, dyrektor generalny IAG.

Umowa nie miałaby obecnie szans na powodzenie. Co ciekawe, dyrektor IAG zaznaczył, że wypłacone Globalii odszkodowanie będzie mogło zostać użyte w przyszłości do obniżenia ceny zakupu, jeśli zostałoby osiągnięte nowe porozumienie. Zadośćuczynienie pieniężne jest także pewnego rodzaju „zabezpieczaniem” w celu uniknięcia sporu sądowego w sprawie niedoszłego przejęcia.

IAG dalej chce współpracować z Globalią i hiszpańskim rządem

– Zobowiązaliśmy się do analizy alternatywnych porozumień z Globalią, które dostarczyłyby znacznych korzyści dla obu stron. Dalej będziemy współpracować z hiszpańskim rządem, aby polepszyć łączność lotniczą Hiszpanii i lotniska w Madrycie jako głównego krajowego hubu – dodał Gallego.

Umowa nie spodobała się regulatorom z UE i Wielkiej Brytanii

W czerwcu 2021 roku Komisja Europejska rozpoczęła dochodzenie w sprawie przejęcia Air Europy. Wyraziła niepokój, że IAG, po przejęciu drugiej, największej linii lotniczej w Hiszpanii, będzie mieć monopol na usługi lotnicze. Unijny urząd antymonopolowy wydał opinię, w której stwierdził, że na przejęciu ucierpią zarówno loty krajowe, jak i międzynarodowe ze względu na brak konkurencji innych przewoźników. Inne linie lotnicze z leżącego na Półwyspie Iberyjskim kraju już należą do grupy IAG.

Dodatkowo umowa pomiędzy IAG a Air Europa była narażona na możliwość szczegółowego śledztwa ze strony Brytyjskiego Urzędu ds. Konkurencji i Rynków. 19 stycznia 2022 roku organ nadzoru miał zdecydować, czy wszcząć dochodzenie. Urząd był zdania, że umowa nie dojdzie do skutku bez dalszych ustępstw ze strony IAG.

Spadek akcji IAG

Przejęcie Air Europa przez IAG była częścią planu uczynienia z portu lotniczego Madryt-Barajas wiodącego europejskiego hubu, równorzędnego do amsterdamskiego Schiphol czy londyńskiego Heathrow. Madryckie lotnisko miało specjalizować się głównie w połączeniach do Ameryki Południowej. Najbardziej cennym aktywem Air Europa, na którym zależało IAG, były sloty na południowoamerykańskich lotniskach a także dość duża siatka połączeń z tym kontynentem. Przewoźnik oferował loty o dużej częstotliwości do prawie wszystkich państw Ameryki Łacińskiej.

W momencie ogłoszenia oficjalnej anulacji umowy akcje IAG na giełdzie w Londynie spadły o 2,5 proc. Od momentu pojawienia się wariantu omikron w listopadzie akcje grupy potaniały o 50 funtów, a cena jednej akcja to obecnie 130 funtów.
Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
COVID. Epidemia koronawirusa z Wuhan a lotnictwo