Partner serwisu

Historyczny lot A340 linii Hi Fly na Antarktydę. "Im chłodniej, tym lepiej"

Rafał Dybiński 23.11.2021

arrow
arrow
Historyczny lot A340 linii Hi Fly na Antarktydę. "Im chłodniej, tym lepiej"
Fot. Hi Fly
Historyczny lot A340 linii Hi Fly na Antarktydę. "Im chłodniej, tym lepiej"
Historyczny lot A340 linii Hi Fly na Antarktydę. "Im chłodniej, tym lepiej"
Historyczny lot A340 linii Hi Fly na Antarktydę. "Im chłodniej, tym lepiej"
Historyczny lot A340 linii Hi Fly na Antarktydę. "Im chłodniej, tym lepiej"
Historyczny lot A340 linii Hi Fly na Antarktydę. "Im chłodniej, tym lepiej"
Czterosilnikowy airbus A340 linii lotniczych Hi Fly wylądował po raz pierwszy w historii na Antarktydzie - informuje stacja "CNN Travel".
Kapitan Carlos Mirpuri, wiceprezes przewoźnika z Portugalii, a także jego załoga przylecieli 2 listopada szerokokadłubowym samolotem z południowoafrykańskiego Kapsztadu. Lot na dystansie 4630 km trwał dokładnie pięć godzin i pięć minut.

Oznaczony rejestracją 9H-SOL odrzutowiec A340-313HGW (High Gross Weight) o maksymalnej masie startowej 275 ton będzie wykorzystywany w sezonie zimowym do rejsów turystycznych. Na pokładzie maszyny znalazło się również miejsce dla naukowców i niezbędnych ładunków na potrzeby stacji badawczej.

A340 nie został wybrany przypadkowo do takich misji. Nadzwyczajny zasięg i redundancja czterech silników sprawiają, że idealnie nadaje się do tego typu lotów. Jego celem na Białym Kontynencie był Wolf’s Fang Runway (WFR), projekt firmy turystycznej White Desert.

Nowy obóz do wypraw zyskał dzięki A340 bardzo potrzebne zapasy na najbliższe miesiące. Droga startowa posiada kod referencyjny typu "C", czyli najwyżej dla airbusów A320 i A321 oraz boeingów 737. Dodając wyjątkowo trudne warunki atmosferyczne oznacza to, że może tam lądować tylko wysoce wyspecjalizowana załoga. Przy odpowiednich zabiegach technicznych, takich jak rowkowanie, nawet A340 jest jednak w stanie wyhamować na specjalnie przygotowanej drodze startowej o długości 3000 metrów.

Niebezpieczny dla pilotów jest także oślepiający blask lodu. – Pomagają odpowiednie okulary, pozwalające szybko dostosować oczy do widoku zewnętrznego i oprzyrządowania w kabinie. Im chłodniej, tym lepiej – wyjaśnił kapitan Mipuri.

Pierwszy zarejestrowany lot na Antarktydę zrealizowano w 1928 roku. Pilotowany przez George'a Huberta Wilkinsa, australijskiego pilota wojskowego i badacza, jednopłat Lockheed Vega 1 wystartował z Deception Island na Południowych Szetlandach. Misja została sfinansowana przez Williama Randolpha Hearsta, amerykańskiego potentata wydawniczego.

Loty badawcze dostarczyły naukowcom i twórcom map ważnych informacji o topografii Antarktydy. Na Białym Kontynencie wciąż nie ma żadnego lotniska, ale jest 50 dróg startowych. Zdecydowana większość podróżujących na Antarktydę dociera tam drogą morską i statkami.
Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Flota
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony