Partner serwisu

Heathrow notuje straty i świeci pustkami. Nawet cargo na minusie

Rafał Dybiński 27.07.2021

Heathrow notuje straty i świeci pustkami. Nawet cargo na minusie
fot. Londyn-Heathrow Airport
Port lotniczy Londyn-Heathrow zanotował w pierwszej połowie 2021 roku stratę na poziomie 868 mln funtów. Największy przed pandemią hub lotniczy Europy obsłużył w ciągu minionych sześciu miesięcy 3,9 mln pasażerów. To aż o 75 proc. mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.
Dla bardziej przedstawiającego obecną sytuację porównania 3,9 mln podróżnych port Londyn-Heathrow potrafił odprawić w ciągu zaledwie 18 dni w sezonie letnim 2019 roku. Największy przed pandemią hub lotniczy Starego Kontynentu źle wygląda na tle dwóch innych dużych węzłów w Amsterdamie i Frankfurcie nad Menem.

Holenderskie lotnisko Schiphol obsłużyło w minionym półroczu 5,6 mln pasażerów, czyli o 56 proc. mniej niż w 2020 roku. Z kolei największy port Niemiec odprawił w ostatnich sześciu miesiącach 6,5 mln podróżnych. To o 46 proc. mniej aniżeli w tym samym okresie ubiegłego roku.

Brytyjczyków zniechęcają wciąż do podróżowania drogie testy PCR i wymagania dotyczące kwarantanny. Szef największego lotniska stolicy Anglii John Holland Kaye przewiduje w drugiej połowie bieżącego roku również dużo słabsze statystyki aniżeli w tym samym okresie ubiegłego roku.

Na "czerwono" i minusie jest nawet sektor cargo. Wolumen ładunków był w pierwszych sześciu miesiącach 2021 roku niższy o 18 proc. w odniesieniu do poprzedniego roku. Lotniska Amsterdamie i Frankfurcie nad Menem dla porównania miały o 9 proc. lepsze wyniki cargo aniżeli w 2020 roku.

– Wielka Brytania powoli wychodzi z pandemii, ale pozostaje w tyle za swoimi rywalami z Unii Europejskiej. To efekt niechęci do łagodzenia ograniczeń w podróżowaniu – podkreślił Holland-Kaye, który pod koniec lipca z nadzieją wypatruje teraz w pełni zaszczepionych turystów z USA i UE. Dzięki nim przynajmniej nie będzie świecił pustkami największy port lotniczy stolicy Anglii.
Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
COVID. Epidemia koronawirusa z Wuhan a lotnictwo