Partner serwisu

Fuzja estońskich spółek warunkiem dokapitalizowania Nordiki. Co na to LOT?

Emilia Derewienko 29.04.2020

Fuzja estońskich spółek warunkiem dokapitalizowania Nordiki. Co na to LOT?
fot. Piotr Bożyk
Rząd Estonii ma podnieść kapitał zakładowy lokalnego przewoźnika Nordica o 30 mln euro, aby pomóc linii lotniczej przejść kryzys związany z pandemią koronawirusa. Inwestycja uwarunkowana jest bowiem połączeniem aktywów lotnictwa estońskiego. To może mieć konsekwencje dla Polskich Linii Lotniczych LOT, które posiadają udziały w Regional Jet.
Ministerstwo gospodarki Estonii twierdzi, że podwyższenie kapitału zakładowego jest uzależnione od połączenia państwowej Nordic Aviation Group (Nordica), dostawcy oferowania Regional Jet – będącego częściowo własnością Polskich Linii Lotniczych LOT – oraz leasingodawcy Transpordi Varahaldus.

Wielkie nadzieje wobec Nordiki

Połączenie spółek jest częścią szerszej inwestycji o wartości 43 mln euro, jaką rząd estoński zainwestował w państwowe firmy transportowe. Podwyższenie kapitału zakładowego w spółkach państwowych ma przede wszystkim na celu jak najmocniejsze wyjście z kryzysu, spowodowanego pandemią koronawirusa. – Oprócz nowego modelu biznesowego, Nordica musi zapewnić jak najwięcej bezpośrednich tras do ważnych miejsc w Europie – stwierdził estoński minister gospodarki i infrastruktury, Taavi Aas.

Warunkiem podwyższenia kapitału zakładowego Nordica zdaniem rządu jest połączenie Nordic Aviation Group, Regional Jet i Transpordi Varahaldus. Nordica musi przedstawić rządowi nowy model biznesowy w ciągu dwóch tygodni.

Nordic Avaition Group, znana jako Nordica, została założona przez Estonię pod koniec 2015 roku jako następca przewoźnika Estonian Air, po jego upadku. Nordica w październiku zeszłego roku wstrzymała loty pod własną marką. Firma rozwija jednak działalność swojego dostawcy oferowania Regional Jet. Ta ostatnia, która w 49 proc. należy do LOT-u, obsługuje rejsy dla różnych linii lotniczych. W lutym zmienił nazwę z Regional Jet na Xfly.

Co to oznacza dla LOT-u?

Podniesienie kapitału Nordiki wskazuje na to, że LOT musiałby dopłacić, aby utrzymać swoje udziały na dotychczasowym poziomie. Sytuację skomentował dla „Pulsu Biznesu” Michał Leman, obecnie dyrektor zarządzający Flixbusa, wcześniej – dyrektor w PLL LOT. Ekspert uważa, że kierunki bałtyckie nie są aż tak kluczowe, aby bronić udziałów. – Trudno powiedzieć, jakie są warunki wykupu, ale przy niskiej cenie zakupu, także karny wykup nie będzie wysoki – stwierdził.

– Nie komentujemy tej sprawy – powiedział Rynkowi Lotniczemu Michał Czernicki, rzecznik prasowy PLL LOT.

Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
PLL LOT
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony