Partner serwisu

Firma z Florydy zamówiła 24 boeingi 737-8 z opcją na kolejne 60

Rafał Dybiński 14.03.2021

Firma z Florydy zamówiła 24 boeingi 737-8 z opcją na kolejne 60
fot. Piotr Bożyk
Boeing i firma inwestycyjna "777 Partners" ogłosiły w piątek zawarcie umowy na dostawę 24 samolotów wersji 737-8. Leasingodawca z Miami zyskał także prawo do zakupu kolejnych 60 odrzutowców. Akcje producenta z Chicago wzrosły po tym komunikacie o 1,6 proc.
"777 Partners" oprócz działalności w sektorze finansowym, obejmującym ubezpieczenia, pożyczki, a także w mediach i rozrywce, posiada również udziały w kanadyjskich Flair Airlines. Firma z Florydy planuje wydzierżawić pozyskane boeingi 737-8 swoim stowarzyszonym przewoźnikom. W zgodnej opinii branżowych ekspertów nowa umowa wzmocni pozycję producenta z Chicago, którego marka była mocno nadszarpnięta po katastrofach samolotów 737 MAX, należących do Lion Air i Ethiopian Airlines, po których odrzutowce zostały uziemione na całym świecie na 20 miesięcy.

- To przełomowe zamówienie i jesteśmy bardzo podekscytowani współpracą z Boeingiem. Samoloty wersji 737-8 umożliwią naszym przewoźnikom zaoferowanie pasażerom niskich taryf przy jednoczesnym zmniejszeniu śladu węglowego - podkreślił Joshua Wander, prezes i założyciel "777 Partners". - Kryzys i ograniczenia na całym świecie stworzyły bezprecedensową szansę rynkową dla bardziej sprawnych i opłacalnych operatorów. Pozyskane samoloty umożliwią naszym przewoźnikom odbudowę siatki połączeń - dodał Wander.

Boeing 737-8 może przelecieć 3550 mil morskich, czyli ponad 6574 km. To więcej o blisko 600 mil morskich, czyli ponad 1111 km, niż jego poprzednia wersja. Znacznie większy zasięg samolotu umożliwi liniom lotniczym oferowanie podróżnym nowych i bardziej bezpośrednich tras. Odrzutowiec ponadto gwarantuje o 16 proc. mniejsze zużycie paliwa i emisję dwutlenku węgla. To oznacza znacznie niższe koszty operacyjne i wpływ na środowisko. Atuty uzupełniają oświetlenie LED oraz większe schowki nad głową na podręczne bagaże.

- Zawarta umowa potwierdza nadchodzące ożywienie na rynku. Z niecierpliwością czekamy na dostarczenie tych odrzutowców oraz ich pomyślnego wejścia do eksploatacji za pośrednictwem "777 Partners" - podsumował Ihssane Mounir, wiceprezes Boeinga ds. sprzedaży i marketingu.
Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Problemy Boeing 737 MAX
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony